WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

PGE Turów pokazał charakter, zimny prysznic dla BM Slam Stali

Nie tak początek sezonu wyobrażali sobie koszykarze BM Slam Stali Ostrów Wielkopolski, którzy przegrali z PGE Turowem Zgorzelec 76:80. - Mamy dużo do poprawy, musimy zwiększyć intensywność - takie wieści płyną z obozu brązowego medalisty.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Materiały prasowe / Na zdjęciu: koszykarze BM Slam Stali

Do niedzielnego spotkania koszykarze PGE Turowa Zgorzelec przystępowali po dwóch przegranych - w Lublinie i Zielonej Górze. Zwłaszcza porażka ze Stelmetem BC była bardzo dotkliwa - podopieczni Mathiasa Fischera przegrali aż 64:102.

- Po dwóch trudnych meczach na wyjeździe jestem szczęśliwy, że drużyna była skupiona, zagrała bardzo dobrze w obronie i nie popełniła dużo błędów - przyznał po spotkaniu niemiecki szkoleniowiec PGE Turowa.

Miał powody do radości, bo jego drużyna pokazała się z całkiem niezłej strony na tle brązowego medalisty z poprzedniego sezonu. Zafunkcjonowali strzelcy: Stefan Balmazović miał 20 punktów, 17 dołożył Cameron Ayers. Pod koszem trudni do upilnowania byli Bradley Waldow (14) i Kacper Borowski (11).

- Wiemy, że potrafimy grać w koszykówkę. W tych dwóch pierwszych meczach po prostu coś nie "pykło". Spotkaliśmy się w swoim gronie, porozmawialiśmy na temat naszych problemów. Myślę, że każdy zrozumiał, że trzeba walczyć od pierwszej do ostatniej minuty spotkania - tłumaczył Bartosz Bochno, rzucający PGE Turowa.

ZOBACZ WIDEO #dziejesiewsporcie: Radwańska otrzymała prezent. Lot helikopterem

Wydaje się, że kluczowy dla losów spotkania był rzut z dalekiego dystansu Stefana Balmazovicia, po którym zgorzelczanie doprowadzili do remisu po 74. W końcówce gospodarze zachowali więcej zimnej krwi i wygrali 80:76.

- Balmazović trafił niewiarygodny rzut z dziewięciu metrów przez ręce, mimo że na przerwie powiedzieliśmy sobie, że nie możemy pozwolić rywalom na celny rzut z dystansu - zaznaczył Emil Rajković, macedoński szkoleniowiec "Stalówki".

Porażka w Zgorzelcu to nie jedyny problem ostrowian. Niewykluczone, że w najbliższym spotkaniu z Czarnymi Słupsk nie wystąpi Aaron Johnson, który ma złamany nos. To efekt zderzenia z Bradleyem Waldowem. Do gry powinien za to powrócić Michał Chyliński, który ostatnio podkręcił staw skokowy.

Niewiadomą jest przyszłość Duane'a Notice'a. Co prawda Kanadyjczyk w ostatnim meczu był najlepszym strzelcem BM Slam Stali, ale do jego gry i zachowań poza boiskiem jest sporo zastrzeżeń. Rookie, absolwent uczelni South Carolina, jest bacznie obserwowany przez sztab szkoleniowy i władze klubu.

Który z zespołów będzie wyżej w tabeli na koniec sezonu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Szmondak 0
    Słabo BM Stal.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Michaelus 0
    Wam te sondy Petru przygotowywuje? Artykuł o meczu Stali z Turowem a pytanie "kto będzie wyżej: PC Toruń czy Stal Ostrów"...
    Na chwilę obecną to Stal bez konkretnego centra będzie miała ciężko choćby zbliżyć się do czołówki ligi.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Pokaż więcej komentarzy (2)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×