Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Janusz Jasiński: Liga jest pazerna na pieniądze. Może w ogóle nie pojedziemy do Dąbrowy Górniczej?

Janusz Jasiński nie ukrywa zdenerwowania decyzją Sędziego Dyscyplinarnego PLK, który zdyskwalifikował Adama Hrycaniuka na jeden mecz. - Może w ogóle nie pojedziemy na spotkanie do Dąbrowy Górniczej? - zastanawia się właściciel mistrzów Polski.
Dawid Borek
Dawid Borek
Janusz Jasiński / Janusz Jasiński

Decyzją sędziego dyscyplinarnego PLK, Jakuba Kosowskiego, Adam Hrycaniuk został zawieszony na mecz z MKS-emem Dąbrowa Górnicza. Ponadto koszykarz musi zapłacić cztery tysiące złotych. To pokłosie zachowania w spotkaniu z Polpharmą Starogard Gdański (77:82). Pod koniec pierwszej połowy reprezentant Polski uderzył łokciem Milana Milovanovicia i został wyrzucony z boiska. Hrycaniuk już wcześniej kilka razy starł się z serbskim podkoszowym. 

- Rozumiem, że kara finansowa jest po to, by dyscyplinować zawodnika, ale dlaczego przy tym karać drużynę? Mamy taką, a nie inną ligę, w której niektórzy chcą coś innym udowodnić, a sędziowie nie potrafią zapanować nad porządkiem na boisku. Jeśli od samego początku arbitrzy opanowaliby zawodnika przeciwnika, to nie odbyłyby się na nim dwa podobne faule dyskwalifikujące i dwa przewinienia niesportowe. Ten człowiek powinien występować w teatrze, a nie w drużynie koszykarskiej - krytykuje zaistniałą sytuację Janusz Jasiński w rozmowie z Radiem Zielona Góra.

Właściciel Stelmetu BC nie zamierza dodatkowo karać Adama Hrycaniuka. Warto wspomnieć, że środkowy, w wyniku starcia z Milovanoviciem, stracił zęba. - Nie można karać człowieka dwa razy. Jeśli Hrycaniuk zostanie ukarany przez ligę, która jest pazerna na pieniądze, to ja nie mam zamiaru wyciągać konsekwencji od chłopaka, który jest bity, a sędziowie nie reagują - skomentował szef biało-zielonych.

Hrycaniuk złożył odwołanie od decyzji sędziego dyscyplinarnego PLK. Jeśli jednak kara zostanie utrzymana, Stelmet BC będzie miał spory kłopot kadrowy. Oprócz reprezentanta Polski, w Dąbrowie Górniczej może nie zagrać też Boris Savović, który nadal nie jest w pełni zdrowia.

ZOBACZ WIDEO Arkadiusz Milik: Nie wykluczam wypożyczenia z Napoli

- Sytuacja z Savoviciem jest jaka jest, a jeśli jeszcze wypadnie Hrycaniuk, to może w ogóle nie pojedziemy do Dąbrowy Górniczej? Niech mecz sobie rozegrają PZKosz i PLK. To będzie rozsądne rozwiązanie, a my zostaniemy w domu i wykurujemy się na kolejne spotkanie w Lidze Mistrzów. Mówię to poważnie. Jestem zmęczony. Jeśli nie zmieni się stosunek do naszego klubu, to będziemy wyciągać wnioski - powiedział Jasiński.

- Nie można traktować tak reprezentanta Polski, a za półtora miesiąca prosić go, aby grał w kadrze. Hrycaniuk to zawodnik, który nigdy nie odmawia reprezentacji, zawsze się poświęca, a przez sędziów zawsze jest traktowany gorzej niż sezonowy koszykarz z Serbii - zakończył właściciel Stelmetu BC Zielona Góra.

Czy kara dyskwalifikacji Hrycaniuka na jeden mecz powinna zostać anulowana?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Zielona Góra
Komentarze (51):
Zobacz więcej komentarzy (38)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×