Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Stelmet Enea BC na fali! Pewne zwycięstwo z BC Ostenda

Mieli wygrać co najmniej pięcioma punktami, wygrali różnicą 30 "oczek". Stelmet Enea BC odniósł kolejne zwycięstwo w Lidze Mistrzów, pokonując u siebie BC Ostenda 98:68. Bohaterem zielonogórzan - po raz kolejny zresztą - został Vladimir Dragicević.
Dawid Borek
Dawid Borek
Vladimir Dragicević Newspix / TOMASZ BROWARCZK / 400mm / Na zdjęciu: Vladimir Dragicević

Rozpędzony po dwóch zwycięstwach z rzędu w Lidze Mistrzów Stelmet Enea BC we wtorek chciał ustrzelić hat-tricka. Celem była wygrana z BC Ostenda, a najlepiej różnicą co najmniej pięciu punktów. W Belgii zielonogórzanie przegrali bowiem 78:82, a przy tak wyrównanej rywalizacji w grupie D, bezpośredni bilans w kontekście awansu do kolejnej fazy rozgrywek może być na wagę złota.

Belgowie początkowo pozwalali zbudować biało-zielonym większej przewagi, jednak pod koniec drugiej kwarty, na własne życzenie przyjezdnych, Stelmet Enea BC odskoczył rywalowi na dwucyfrową odległość. Wszystko za sprawą dwóch przewinień technicznych w jednej akcji, po których zza łuku przymierzył jeszcze Martynas Gecevicius, wyprowadzając gospodarzy na 11-punktową różnicę.

Zadany cios napędził zielonogórzan do działania. Od momentu, w którym Stelmet Enea BC zdobył sześć punktów w sześć sekund, podopieczni Andreja Urlepa kontrolowali wynik, wychodząc na początku czwartej kwarty na przewagę liczącą już 20 "oczek", koniec końców triumfując 98:68.

W całym spotkaniu biało-zieloni zebrali 39 piłek, przy zaledwie 23 zbiórkach ze strony BC Ostenda. Gra pod koszami zrobiła naprawdę sporą różnicę. Taką, że Andrej Urlep mógł spokojnie wpuścić na parkiet Dominika Grudzińskiego, który zwykle parkiet widzi tylko podczas rozgrzewki.

ZOBACZ WIDEO Banvit z piątą wygraną z rzędu!

Znów nie było mocnych na Vladimira Dragicevicia. Czarnogórzec po raz kolejny zagrał świetne spotkanie, tym razem gromadząc na swoim koncie 24 punkty i 12 zbiórek, trafiając przy tym 11 z 13 rzutów z gry. Wyróżniał się także Jarosław Mokros, autor 16 oczek (przy trzech zdobytych "trójkach").

Po zwycięstwie z BC Ostenda, Stelmet Enea BC nadal ma realną szansę na awans do kolejnej fazy Ligi Mistrzów. Kolejny krok w kierunku tego celu podopieczni Andreja Urlepa postarają się wykonać już za tydzień, gdy do Zielonej Góry przyjedzie wicelider grupy D Nanterre 92.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Telenet Ostenda 98:68 (14:17, 33:21, 18:13, 33:17)

Stelmet Enea BC: Vladimir Dragicević 24, Jarosław Mokros 16, Łukasz Koszarek 13, Martynas Gecevicius 10, Adam Hrycaniuk 9, Thomas Kelati 8, Edo Murić 6, Przemysław Zamojski 6, Filip Matczak 5, Nikola Marković 1, James Florence 0, Dominik Grudziński 0.

BC Ostenda: Jean Marc Mwewa 13, Jean Salumu 11, Loic Schwartz 9, Dusan Djordjević 8, Mike Myers 7, Tonye Jekiri 7, Marko Jagodic-Kuridza 6, Elias Lasisi 5, Vincent Kesteloot 2, Nedim Buza 0, Tim Lambrecht 0.

Czy tak okazała wygrana Stelmetu Enei BC z BC Ostenda to dla Ciebie zaskoczenie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (28):

  • marzami Zgłoś komentarz
    Jak ja kocham taki Stelmet:) Nie ważne co będzie dalej, ważne, że chłopaki wrócili i dają radość kibicom:) Brawa, wielkie brawa:)
    • coreZG Zgłoś komentarz
      Przy sprzyjających nam wynikach inny meczy dzisiaj i za tydzień wychodzi na to, że do wyjścia z grupy potrzeba nam jednego zwycięstwa w dwóch meczach.
      • FanRosa Zgłoś komentarz
        Brawo!Gratki z Radomia!
        • leH Zgłoś komentarz
          Choć późno ale spieszę pogratulować zielonogórzanom kolejnego zwycięstwa w EL.Widać że ta drużyna teraz gra i chce wygrywać a najważniejsze że potrafi to robić.Brawo.Myślę że
          Czytaj całość
          niema co pastwić się teraz nad byłym trenerem,było minęło a obecny czas pokazuje że większość tu komentujących miała rację pisząc o niemocy zespołu z winy trenera.Dobrze że choć późno ale w końcu i działacze zauważyli to samo i zakończyli ten okres.Teraz mamy innego trenera tą samą ale nie taką samą drużynę,inną grę no i inne humory,obyśmy jak najdłużej mieli dobre humory.Pozdrawiam wszystkich miłośników basketu.
          • wąż Zgłoś komentarz
            Kto był na hali ten widział :D Dragicevic prawdziwy kille :) Co wstapilo w tego chlopaka :)
            • Holender Zgłoś komentarz
              Andrej Urlep potwierdza: Hernandez dołączy do Stelmetu Enei BC,No i gitara
              • kiks Zgłoś komentarz
                Drago jest u szczytu formy. Przy jego gabarytach zachwyca gibkością i zwinnością. Sporo pomógł Mokrosowi, który przy nowym trenerze pokazuje swoje duże możliwości. Jeszcze raz słowa
                Czytaj całość
                uznania dla Urlepa.
                • lacov Zgłoś komentarz
                  Wooooow ! Brawa dla Was Pagórzanie :) super się czyta takie newsy, nie ma bata w tym momencie na Stelmet w tym roku :)
                  • elking Zgłoś komentarz
                    Jestem kibicem Anwilu i niestety nie mamy ze stelmetem nawet iluzorycznych szans. Tylko sie modlic zeby stelmet zajal w lidze nie nizsze niz 3 miejsce ale to chyba niemoxliwe zeby byli nizej
                    • azskoszaliin Zgłoś komentarz
                      Sok z gumi-jagód czyni jednak cuda, Pozdrowienia znad tymczasem najodowanego powietrzem wybrzeża Bałtyku.
                      • obserwator SE Zgłoś komentarz
                        Nieprawdopodobne jak jeden człowiek może odmienić ten zespół i pokazać jaki potencjał w nim drzemie. Równie nieprawdopodobne jak inny człowiek potrafił spier... grę i atmosferę w tym
                        Czytaj całość
                        samym zespole.
                        • Gabriel G Zgłoś komentarz
                          Brawa dla Stelmetu. Miło jest być dumnym z Mistrza nawet jeśli jest się kibicem innej drużyny na rynku krajowym. Życzę awansu ale w sercach wielu z nas już jesteście na podium za sam
                          Czytaj całość
                          fakt tego niesamowitego odrodzenia. Tak trzymać! Wszystko. Marzami, sliczna moja - wreszcie świeci słoneczko nad Zieloną, co? Czasem warto czekać bo i radość wtedy większa. Pozdrawiam i buziaki tradycyjnie przesyłam :)
                          • Scorrpion Zgłoś komentarz
                            Jeśli uda się ściągnąć Alejandro Hernandeza,to najprawdopodobniej Florence trafi do Torunia. Szkoda by było...
                            Zobacz więcej komentarzy (15)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×