WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Andrej Urlep: To jeszcze nie koniec serii. Liczę na wsparcie kibiców

Stelmet Enea BC Zielona Góra jest w komfortowej sytuacji przed dwoma kolejnymi meczami z Anwilem Włocławek, ale nie popada w hurraoptymizm. - Nikt z naszej drużyny nie myśli, że po wygranej we Włocławku jest już koniec serii - mówi Andrej Urlep.
Dawid Borek
Dawid Borek
WP SportoweFakty / Artur Lawrenc / Na zdjęciu: Andrej Urlep, trener Stelmetu Enei BC Zielona Góra

W półfinałowej serii między Stelmetem Eneą BC Zielona Góra a Anwilem Włocławek jest na tę chwilę remis (1:1). W pierwszym spotkaniu w Hali Mistrzów pewnie triumfowali włocławianie, natomiast w drugim pojedynku bardzo przekonujące zwycięstwo odnieśli zielonogórzanie. - To były dwa zupełnie inne mecze. Wszystkie elementy, w których przegraliśmy w piątek, wygraliśmy w niedzielę. Przez to triumfowaliśmy w drugim spotkaniu - mówi Andrej Urlep w rozmowie z "Radiem Zielona Góra".

Teraz rywalizacja przenosi się do Zielonej Góry. Mecze numer trzy i cztery zostaną rozegrane w środę i w piątek. Mistrzowie Polski chcą zakończyć półfinałową serię we własnej hali, rzecz jasna awansując do finału Energa Basket Ligi.

- Wiemy, jak trudne czekają nas mecze. Nikt z naszej drużyny nie myśli, że po wygranej we Włocławku jest już koniec serii. Pamiętamy, że Rosa też miała z nami remis w serii, pojechaliśmy do Radomia i dwa razy tam wygraliśmy. To samo będzie chciał powtórzyć Anwil. Rywale na pewno będą bardzo zmotywowani. Skończyli rundę zasadniczą na pierwszym miejscu i chcą utrzymać tę pozycję. Wiedzą, że muszą zwyciężyć w naszej hali. Mam nadzieję, że w hali będzie wielu kibiców, którzy dadzą nam takie wsparcie, jakie fani we Włocławku dali Anwilowi - przyznaje Słoweniec.

Trzecie spotkanie serii będzie niezwykle ważne dla losów serii, ale z drugiej strony przegrana drużyna nie będzie stała na straconej pozycji. - Play-offy są specyficzne. Nieważne, czy wygra się różnicą 50-ciu punktów czy jednym oczkiem, to jest tylko jedno zwycięstwo. Po trzecim meczu jedna z drużyn będzie prowadziła 2:1, a w serii gra się do trzech zwycięstw - komentuje Urlep.

ZOBACZ WIDEO Bezbłędny Wojciech Szczęsny. Pomógł Juventusowi wywalczyć mistrzostwo [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Stelmet Enea BC wygra dwa mecze z Anwilem w CRS?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
Radio Zielona Góra

Komentarze (1):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Henryk 0
    Dyplomatyczna wypowiedź Trenera Urlepa, nic dodać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (1)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×