Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Sfrustrowany Stelmet! Fatalny mecz mistrza Polski, medalu nie będzie?!

Polski Cukier Toruń pokonał na wyjeździe Stelmet Enea BC Zielona Góra 117:95 w pierwszym meczu o brązowy medal Energa Basket Ligi. Drugie spotkanie w najbliższy wtorek.
Jacek Konsek
Jacek Konsek
Glenn Cosey PAP / Lech Muszyński / Na zdjęciu: Glenn Cosey

Tak słabego w defensywie mistrza Polski w tym sezonie jeszcze nie oglądaliśmy. Stelmet Enea BC Zielona Góra stracił przed własną publicznością aż 117 punktów, rozegrał fatalne zawody i jest bardzo blisko zakończenia sezonu bez jakiegokolwiek medalu! W pierwszym spotkaniu o 3. miejsce Energa Basket Ligi triumfowały Twarde Pierniki aż 117:95!

Początkowo nic nie wskazywało na takie zakończenie spotkania. Zespół trenera Urlepa dobrze wszedł w mecz i prowadził nawet 23:13. Z każdą minutą Polski Cukier grał jednak lepiej, szczególnie Aaron Cel, który do przerwy zgromadził 17 punktów. Zielonogórzanie w trzeciej odsłonie wywalczyli zaledwie 15 punktów, w samej końcówce tej odsłony goście doprowadzili do remisu. Prawdziwa tragedia zaczęła się jednak w ostatnich 10 minutach.

W mgnieniu oka Twarde Pierniki osiągnęły 10 punktów przewagi, a po kolejnych minutach nawet 20! Stelmetowi kompletnie odechciało się grać, fatalnie wyglądała obrona mistrzów Polski, a sami zawodnicy byli coraz bardziej sfrustrowani. Spokojny i wyważony na co dzień Łukasz Koszarek otrzymał przewinienie techniczne, a chwilę potem kolejne takie przewinienie otrzymała ławka Stelmetu. Goście robili co chcieli w tej kwarcie - lawina trójek i punktowanie słabego w tym okresie rywala wyszło na dobre.

Torunianie zdobyli aż 46 punktów w ostatniej odsłonie. Dla Stelmetu 117 straconych oczek to najgorszy wynik w całym sezonie! Szanse na brązowy medal są już znikome, trudno bowiem przypuszczać, że Polski Cukier przed własną publicznością roztrwoni 22 punkty przewagi.

Glenn Cosey z 26 punktami okazał się najlepszym strzelcem spotkania. 17 oczek dla gospodarzy wywalczył Vladimir Dragicević. Drugi mecz odbędzie się we wtorek w Toruniu, początek o godzinie 20.

Stelmet Enea BC Zielona Góra - Polski Cukier Toruń 95:117 (29:23, 24:29, 15:21, 27:46)

Stelmet: Vladimir Dragicević 17, Boris Savović 16, Łukasz Koszarek 15, Martynas Gecevicius 14, Przemysław Zamojski 11, Filip Matczak 8, Alex Hernandez 6, Adam Hrycaniuk 6, Edo Murić 2.

Polski Cukier: Glenn Cosey 26, Aaron Cel 19, Karol Gruszecki 18, DJ Newbill 16, Aleksander Perka 11, Łukasz Wiśniewski 9, Bartosz Diduszko 8, Cheikh Mbodj 8, Krzysztof Sulima 2, Tomasz Śnieg 0.

ZOBACZ WIDEO Maciej Rybus w doskonałej formie. Może być kluczowym zawodnikiem w Rosji

Kto sięgnie po brązowy medal EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (50):

  • yokoyoko Zgłoś komentarz
    ulala epicka czwarta kwarta, która z pewnością przejdzie do historii naszej rodzimej koszykówki... trzeba przyznać, że gracze SZG, abstrahując od bardzo przeciętnej ich postawy, mieli
    Czytaj całość
    pecha, bo Torunianie zagrali wręcz koncertowo...
    • Asfodel - nie karmię trolli Zgłoś komentarz
      Naprawdę szczerze dziś współczuję kibicom Stelmetu. Obejrzeć tak fatalny mecz w wykonaniu swoich idoli to musi być bolesne. Znając jednak ich charakter, zrobią wszystko, żeby mimo
      Czytaj całość
      wszystko się jutro odegrać. Ale i tak to Anwil miał pecha, że trafił na nich w półfinale xd
      • Helik Zgłoś komentarz
        Taaaa.. żal... tylko tyle ... hmm nie! Podsumowanie sezonu... taaa! Od razu widać, komu zależy, Matczak wypluł płuca, Zamoj 3/4, Koszar - ratował swój tyłek w 4 kwarcie, Adam - facet,
        Czytaj całość
        który zrobił WIELKIE postępy w tym roku(ten mecz też dobrze), Gacek - nie jednoznacznie, niby biegał, niby pozycje miał, ale widać że dzidzia wywiera presję na kondycję(świeży tata), Drago(ech ta gorąca krew) nie wracał do obrony 3/4 , Savo - nieźle, Hiszpan... szkoda czasu(do Muszkieterów), Muricic - sam mówi, że spodziewał się czego innego i w taktyce i w grze i w ogóle, Florek - zabrakło Cię brachu wczoraj(i w 5 meczu), Thomek (żona powiedziała że to TWOJA wina że przegraliśmy z Anwilem - bo Cię nie było, bo brak zimnej głowy i kalkulacji), Mokry - słaby sezon, ale rokuje do przodu... JJ - szkoda mi było Pana wczoraj, widziałem Pana zachowanie (bo patrzyć na mecz nie dawałem rady), przykro mi było. w21 wciąż mówił w tym sezonie że brak jest psychologa sportowego i... zgadzam się z nim. Urlep - nawet wczoraj nie rwał włosów, nie krzyczał zbytnio, taki sparing... cóż jak się wie że jeszcze kilka dni pracy to się ja ma w... słabo, szkoda bo wieszczyliśmy zmiany w styczniu i nie na gorzej, dużo błędów trenerskich, z Rosą, Anwilem, Legią(w ZG)... wydaj mi się, że na początku zawodnicy zobaczyli to co my, potem przejrzeli na oczy i olali trenera.. Gronek - cóż myślałem że dno osiągnięte, a tu wczorajszy mecz ... zwracam honor (ale tylko za wczorajszy mecz). We wtorek będę w Toruniu, ale już bez napinki. powtórzę ŻAL...
        • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
          Brawo Pierniki! Nie lekcewazyc Stelmetu w rewanzu i sezon bedzie udany :)
          • TNT Zgłoś komentarz
            Czego sie spodziewac? Trener na wylocie, minimum 4 zawodnikow na wylocie. Zapowiadaja sie grube roszady.
            • maibar Zgłoś komentarz
              Dzisiaj panowie zawodowcy pokazali w jakim głębokim poważaniu maja klub i kibiców zarówno w czasie meczu jak i po.....
              • mtay Zgłoś komentarz
                Pierwsze śliwki robaczywki! ;) sezon się jeszcze nie skończył, walczcie o ten brąz jak nie dla siebie, to dla Waszych kibiców! Zastal, do boju!!!
                • Sektor6 Zgłoś komentarz
                  A to po 3 dogrywkach było??? Przepraszam, że pytam - bo meczu nie oglądałem. A jeśli nie to Zielonogórskim 30 latkom pozostaje piosenka: Leggiiaa, Legia Warszawa, Leggiiaa...
                  • eeeee Zgłoś komentarz
                    -46 punków w kwarcie. I to czwartej.To nie jest przegrana. To nawet nie jest blamaż. Gdzie są dziś ci forumowicze, piewcy potęgi Stelmetu? Ci, co odrzucają błotem każdego przeciwnika
                    Czytaj całość
                    swojej drużyny?
                    • paul86 Zgłoś komentarz
                      Czy Stelmet/Zastal w ogóle stracił kiedykolwiek w najwyższej klasie rozgrywkowej więcej punktów niż dziś? Pamiętam jak stracili 115 z Bobrami Bytom, ale wtedy byli ligowym świeżakiem.
                      • KARPIO74 Zgłoś komentarz
                        Gratulacje wszystkim lepszym drużynom w tym sezonie od Stelmetu. Byłem raczej pesymistą widząc formę byłego mistrza,zaangażowanie i umiejętności niektórych zawodników,błędy
                        Czytaj całość
                        personalne w trakcie sezonu -nie mogło się to inaczej skończyć. Jak pisałem wcześniej nic nie trwa wiecznie ,przychodzą inni,bardziej naładowani chęcią zdobycia szczytów.my możemy budować dalej,nie poddajemy się ,na pewno będziemy istnieć ,medale w przyszłości znowu będą lepiej smakować .,-czego życzę wszystkim STELMECIAKOM
                        • kiks Zgłoś komentarz
                          Spasione koty ze Stelmetu wymagają nowych wyzwań w innych klubach, ewentualnie zmian w kontraktach u tych, którzy zostaną na przyszły rok. Oni muszą chcieć walczyć. Obecnie najwyraźniej
                          Czytaj całość
                          starzejące się gwiazdy są zmęczone grą i sobą. Ten klub na przyszły rok wymaga pozyskania klasowego następcy nijakiego Florenca, wzmocnienia obrony, bo Bestia straciła zębiska, motywacji dla zagubionego i nierównego Koszara, następców Kelatiego i jeszcze kilku innych. Najważniejsze, na trenerze się nie oszczędza.
                          • Marecki CS Zgłoś komentarz
                            Deja vu z 5 meczu półfinału, z tą małą różnicą, że tym razem rozstrzygnięcie przyszło 5-6 minut wcześniej. Ktoś kiedyś na tym forum nazwał Stelmet drużyną ZBOWIDU, ktoś inny
                            Czytaj całość
                            porównał go do zmęczenia materiału, i choć osobiście wolę określenie (o czym zresztą pisałem) zespół gasnących gwiazd, to jak widać wszystkie one są tak samo trafne. Szczerze współczuję kibicom "Zielonej" (naprawdę), ale nie z powodu braku jakiegokolwiek sukcesu w tym sezonie, tylko sposobu w jaki ich klub runął - tak, runął(!) - z samego szczytu w dół. I od razu nasuwa się pytanie... a zresztą, sami na pewno kojarzycie jakie. Wracając, gdyby był sporo okrojony budżet i nie byłoby stać Stelmetu na zawodników, to brak jako takiego wyniku byłby w pełni zrozumiały, ale z tym wszystkim co było do dyspozycji, to nie obraźcie się, ale to już nawet nie jest jakaś tam żenada, to jest po prostu wielki wstyd! Tak sobie czytam komentarze, kto kogo obwinia itd, itp, ale patrząc już z perspektywy całego sezonu, ba(!) nawet dwóch, dochodzę do wniosku, że to nie jest wina trenera, jego sztabu czy też samych zawodników, jak większość to tu ocenia - tylko błąd został popełniony nieco wyżej. Jeden z forumowiczów napisał, że Jasiu drugi raz już nie popełni takiego błędu (tego Wam życzę), ale znając go już trochę, nie byłbym tego taki pewny, bo jest on z tych osób, które chcą za ogon złapać wszystkie sroki naraz! A jak wszyscy wiemy, jest to raczej mało realne. Gratulacje Pierniki, co prawda jeszcze przed Wami rewanż, ale nie wyobrażam sobie innego rozwiązania, jak najniższe "pudło" dla Was. Tak więc gratuluję Wam już również (choć jeszcze trochę nieśmiało) brązowego medalu! Aha, "cierpliwy" coś pisał o ciężkim komentowaniu przez AdRoma, mi on nie przeszkadzał, a w przerwach włączałem muzę i oglądałem cheerleaders jak tańczą, bo zawsze jest miło popatrzeć na ładne i fajne dziewczyny, a takie niewątpliwie w Zielonej Górze jak widać są. No i proszę, jednak odnieśliście jakiś sukces (przynajmniej z mojego punktu widzenia), bo dziołchy na parkiecie macie jak talala!
                            Zobacz więcej komentarzy (37)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×