Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Wielki triumf Polskiego Cukru Toruń. Stelmet Enea BC przegrał i stracił Markela Starksa

Hit Energa Basket Ligi nie zawiódł. W Toruniu Polski Cukier pokonał Stelmet Enea BC Zielona Góra 93:89. Goście z Grodu Kopernika wrócą w złych nastrojach, bo oprócz drugiej porażki w sezonie stracili jeszcze Markela Starksa.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Robert Lowery PAP / Paweł Skraba / Na zdjęciu: Robert Lowery

Twarde Pierniki od początku zagrały z wielką energią i wolą walki. Niesamowicie "żywy" był Robert Lowery, ważne rzuty trafiał Karol Gruszecki i triumf pozostał w Toruniu.

Lowery ostatecznie mecz zakończył z 17 punktami i 10 asystami. "Oczko" więcej miał Gruszecki, a dwucyfrowe zdobycze punktowe mieli jeszcze Aaron Cel, Cheikh Mbodj i Michael Umeh.

Stelmet Enea BC niemal całą ostatnią kwartę musiał sobie radzić bez Markela Starksa, który niefortunnie zderzył się z Tomaszem Śniegiem i z parkietu został zniesiony przez kolegów z drużyny. Amerykanin do tego czasu miał 15 punktów i 4 asysty.

Gospodarze pomimo wąskiej rotacji, mocno nakręcali tempo gry - największa w tym zasługa Lowery'ego. Goście z kolei swoich przewag szukali pod koszem, gdzie Darko Planinić był nieomylny. Środkowy gości szybko zdobył 13 punktów wykorzystując swoich pierwszych sześć rzutów z gry.

Torunianie pozostawali w grze m.in. dzięki rzutom z dystansu. Gruszecki i Lowery przed przerwą trafili po trzy razy. Z minuty na minutę rozkręcać zaczął się również Mbodj i podopieczni Dejana Mihevca schodzili do szatni prowadząc 54:47.

W drugiej połowie torunianie kontrolowali wynik, jednak nie mogli być pewni swego. Zielonogórzanie pozostawali bowiem w bliskim kontakcie. Gdy na starcie czwartej kwarty zza łuku trafił Cel, a kontuzji nabawił się bardzo aktywny Starks wydawało się, że Stelmet Enea BC otrzymał dwa potężne ciosy, po których ciężko mu będzie się podnieść.

Do końcowej syreny goście pozostawali w grze o triumf, ale Twarde Pierniki - pomimo gry bez Przemysława Karnowskiego, Łukasza Wiśniewskiego i Aleksandera Perki wytrzymali tempo i ciśnienie dowożąc ważny triumf do końcowej syreny.

Planinić po doskonałym początku zatrzymał się na 14 "oczkach". 12 punktów i 8 asyst miał Łukasz Koszarek, a do najskuteczniejszego Starksa z dorobkiem 15 punktów dołączył jeszcze Boris Savović.

Polski Cukier Toruń - Stelmet Enea BC Zielona Góra 93:89 (23:24, 31:23, 16:17, 23:25)

Polski Cukier:
Karol Gruszecki 18, Rob Lowery 17 (10 as), Aaron Cel 17, Michael Umeh 16, Cheikh Mbodj 14, Tomasz Śnieg 5, Krzysztof Sulima 4, Bartosz Diduszko 2.

Stelmet Enea BC: Boris Savović 15, Markel Starks 15, Darko Planinić 14, Michał Sokołowski 13, Łukasz Koszarek 12, Przemysław Zamojski 7, Filip Matczak 7, Zeljko Sakić 4, Adam Hrycaniuk 2, Gabe DeVoe 0.

Energa Basket Liga 2018/2019

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Asseco Arka Gdynia 30 55 25 5 2575 2393
2 Polski Cukier Toruń 30 54 24 6 2678 2413
3 Stelmet Enea BC Zielona Góra 30 54 24 6 2707 2410
4 Anwil Włocławek 30 52 22 8 2728 2460
5 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2577 2344
6 MKS Dąbrowa Górnicza 30 47 17 13 2501 2514
7 King Szczecin 30 45 15 15 2565 2527
8 Legia Warszawa 30 45 15 15 2369 2396
9 Polpharma Starogard Gdański 30 43 13 17 2711 2744
10 Pszczółka Start Lublin 30 43 13 17 2514 2525
11 HydroTruck Radom 30 41 11 19 2348 2543
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2468 2669
13 PGE Spójnia Stargard 30 39 9 21 2357 2551
14 AZS Koszalin 30 38 8 22 2421 2655
15 Trefl Sopot 30 37 7 23 2493 2598
16 Miasto Szkła Krosno 30 36 6 24 2438 2708

ZOBACZ WIDEO Serie A: Błysk Milika na wagę trzech punktów. Piękny gol Polaka [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Polski Cukier Toruń zakończy sezon wyżej od Stelmetu Enei BC Zielona Góra?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (26):

  • BoooTak Zgłoś komentarz
    Prawus ma rację..:( niestety..za dużo ludzi z południa i o zgroozo z jednej agencji..tak myślę , a trener nie da rady ograć 7 ma zawodnikami VTB i PLK . Mam nadzieje że JJ sie
    Czytaj całość
    przebudzi..i walnie w stół.
    • prawus Zgłoś komentarz
      Nie chce dolewać benzyny do ognia , ale jeszcze latem , gdy tylko Stelmet ogłosił nazwisko swojego nowego ,, wybawcy ,, , skąd pochodzi kogo , gdzie i z jakim skutkiem prowadził ,
      Czytaj całość
      pisałem że ta decyzja to będzie spory niewypał . Pamiętam też jak co nie którzy kibice jechali po mnie , że nie mam pojęcia , że to wspaniały trener itd .. Dziś nie mam z tego żadnej satysfacji , bo to mogło i może trafić się w każdym klubie , ale teraz jeszcze bardziej utwierdzam się w przekonaniu , że facet jest kiepski , nie radzi sobie z taktyką i ciężkimi sytuacjami drużyny podczas meczu , i myślę że pozbył się wcześniej kilku zawodników by tak na ławce trenerskiej jak i na parkiecie mieć ,, swoich ludzi ,, Uważam że Stelmet obecnie ma bardzo dobry skład , wcale nie gorszy od tego z ub sezonu , tylko w trybie b . pilnym potrzebny jest trener , który z indywidualności zrobi prawdziwy team, bo jeszcze z pewnością jest troszkę czasu by to wszystko poukładać , za nim na takie roszady będzie już za późno ..
      • Gabriel G Zgłoś komentarz
        Uważam, że na papierze Stelmet ma skład lepszy od Torunia i idąc tym tokiem rozumowania musimy dojść do wniosku, że ktoś tu czegoś nalezycie nie poukładał. Zadziwiające jest dla mnie
        Czytaj całość
        to, że trener Stelmetu wiedząc, że Cukier ma skróconą rotację też praktycznie grał ósemką. Aż sie prosiło rotować dużo z uwzględnieniem walecznych Mokrosa i Matczaka przez 3 kwarty a w kwarcie 4 zajechany Toruń spokojnie pokonać.
        • Blaszka Torun Zgłoś komentarz
          Swietny wynik. Brawo! Mecz sam w sobie byl calkiem, calkiem xD
          • Ździmir Zgłoś komentarz
            Mecz mógł pójść w jedną, lub w drugą stronę. Niestety, to, co wybronione, nie zostało zamienione na punkty. Jak to w meczach na szczycie bywa, zadecydowały niuanse. "Gruszce" za 3
            Czytaj całość
            dzisiaj wszystko wpadało. Aż delikatne kureffki poszły pod nosem. Gratulacje dla rywala, dla Stelmetu mnóstwo do poprawy.
            • Henryk Zgłoś komentarz
              Panowie Jarek Mokros i Filip Matczak to Polacy i Im wlaśnie Trener powinien zapewnić własnie możlwości ogrywania się w Stelmecie o czym się mówi od dawna, a tymbardziej w meczach z
              Czytaj całość
              mocnymi Zawodnikami, gdzie i tak już je przegrywamy, jak ten w Toruniu.
              • Henryk Zgłoś komentarz
                Przegrana Stelmetu w Toruniu ujmy zbytniej nie przynosi, bo w CRS będzie rewanżyk ?.
                • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                  Mam jeszcze pytanie do znawców Stelmetu: dlaczego J. Mokros i F. Matczak grają tak żałośnie krótko w tym sezonie? Jeden niewiele ponad 7, drugi 10 minut?
                  • wiechoo Zgłoś komentarz
                    Zastal przegrywa mecz z mocno osłabionym Toruniem czyt.(rydzykowem)- kolejna siara ale jak znam życie trener JAVOVIĆ będzie chwalił swoich zawodników za dobrą grę , więc należy zadac
                    Czytaj całość
                    sobie pytanie czy to zawodnicy są słabi czy trener.
                    • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                      Oj słaba ta PLK, choć może nawet i ciekawa. W każdym razie bez faworyta. W walce o mistrzostwo przy wyrównanym poziomie może więcej niż zwykle zależeć od osobowości trenera. Tyle
                      Czytaj całość
                      tylko, że piątka faworytów ma trenerów porównywalnych i niewiele lepszych od przeciętnej krajowej, (minus Arka, którą prowadzi debiutant w poważnej roli). Może więc będzie zależało od polskiego składu? Stalówka wydaje się tu najsilniejsza. Może od zagranicznych gwiazd? Takie są dzisiaj w PLK dwie: Savovic w Zielonej i Bostic w Gdyni. Zresztą cholera wie od czego to będzie zależało.
                      • Zdzisław Ambroziak Zgłoś komentarz
                        Przykro patrzeć jak traktowany jest Mokros. Swoja walecznością na pewno w wielu fragmentach meczu pomógł by zespołowi. Nadal będę się upierał że Gabe DeVoe to nie jest zawodnik dla
                        Czytaj całość
                        Stemetu. Gratulację dla Torunia, a przed Zieloną Góra mnóstwo pracy
                        • KRZYZAK Zgłoś komentarz
                          Brawo. Spoko meczyk, szacunek dla gosci.
                          • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
                            Każdy inny wynik niż zwycięstwo Torunia byłby sensacją, ale z taką grą będzie ciężko w play-off. Jak wróci Wiśniewski, Karnowski, Perka może będzie trochę lepiej, bo będą mniej
                            Czytaj całość
                            zmęczeni pozostali.
                            Zobacz więcej komentarzy (13)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×