WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Przemysław Karnowski przeszedł drobny zabieg. Czeka go ponad miesięczna przerwa

Przemysław Karnowski przez ponad miesiąc będzie wyłączony z gry. To efekt kontuzji ścięgna Achillesa. - Polski środkowy przeszedł drobny zabieg - poinformował klub z Torunia.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
WP SportoweFakty / Jacek Wojciechowski / Na zdjęciu: Przemysław Karnowski

To kolejny uraz Przemysława Karnowskiego w tym sezonie. Polski środkowy na początku sezonu zmagał się z kontuzją kolana, której nabawił się podczas... wypadku samochodowego.

Zawodnik stopniowo nadrabiał zaległości treningowe, był spokojnie wprowadzany do zespołu przez trenera Dejana Mihevca.

- Karnowski powoli wchodzi do zespołu. On poznaje naszą taktykę i schematy rozegrania, a zespół uczy się z nim wspólnej gry - mówił słoweński szkoleniowiec Polskiego Cukru Toruń.

Karnowski, który miał w Toruniu odbudować swoją karierę, wystąpił w sześciu spotkaniach w rozgrywkach Energa Basket Ligi. Na parkiecie spędził łącznie 87 minut, co daje średnią 14 na mecz. W tym czasie koszykarz notował przeciętnie 8,7 punktu i 3,8 zbiórki.

I na razie tych statystyk nie poprawi. Klub z Torunia poinformował bowiem, że Karnowski przeszedł drobny zabieg ścięgna Achillesa, z którym borykał się od jakiegoś czasu. Przez ponad miesiąc będzie wyłączony z gry. Dołączy tym samym do kontuzjowanych Łukasza Wiśniewskiego i Aleksandra Perki.

W czwartek Polski Cukier w szlagierze 9. kolejki zagra na własnym parkiecie ze Stelmetem Eneą BC Zielona Góra.

ZOBACZ WIDEO: Rajd Barbórka 2018. Dlaczego zawody są tak wyjątkowe?

Czy Polski Cukier pokona Stelmet Enea BC?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Galaretton 0
    Niestety dopóki ten kloc nie zrzuci nadwagi to będzie się tak bujał od kontuzji do kontuzji i karierę najprawdopodobniej zakończy w 2 lidze Polskiej. Przypominam że mówimy tutaj o finaliście NCAA i gościu którego jeszcze 2 lata temu wszyscy na siłę "przypisywali" do NBA, niestety realia są takie że jeżeli jesteś profesjonalnym sportowcem to nie możesz sobie pozwolić na 20 kg nadwagę. To naprawdę robi niesamowitą różnicę, i nie rozumiem czemu Przemek będąc tak długo pod okiem profesjonalnych trenerów, dietetyków i ludzi od przygotowania fizycznego nie jest w stanie tego pojąć. Albo zrzuci nadwagę albo będzie więcej siedział niż grał.
    aabbcc Inwestycja powoli zaczyna się spłacać. Podpisanie Karnowskiego i przedłużenie Perki to dwa strzały w kolano. W ich miejsce można było sprowadzić ciekawego grajka. Zresztą już teraz widać, że przyjście Przemka źle wpłynęło na K. Sulimę. Mniej minut a przez kontuzję Perki ustawiany jest często jako 4 . Wielu pisało o doskonałym ruchu marketingowym i, że to będzie dominujący zawodnik w PLK w pomalowanym jednak realia są inne a klub zostaje z graczem mega podatnym na kontuzje. Trzymam kciuki żeby Przemek doszedł w końcu do pełni zdrowia i pomógł drużynie ale całej tej szopki można było uniknąć podpisując zdrowego gracza.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Być może. Jesteś bliżej więc wiesz pewnie lepiej. Moim zdaniem Perka to zawodnik bardziej na I lige niz na ekstraklasę ale nie upieram sie, że mam rację. Jest skoczny i ma niezły rzut ale na kozle nie zagra, penetruje rzadko, co czyni go graczem jednostronnym i łatwym do upilnowania. No ale przynajmniej dobrze biega i nie ma nadwagi :)
    AJ10 Alex nie raz udowodnił swoją wysoką wartość, szczególnie, acz nie tylko, w PO więc to takie gadanie. Co do Przemka, to jeszcze nie jest ten czas, by oceniać ten transfer.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Arkadiusz34 0
    Kurcze na co oni brali tego Karnowskiego więcej kontuzji jak gry i tak do końca sezonu będzie się bujal
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×