WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Anthony Davis ma dość gry w Pelicans. Zażądał transferu

Było wiele spekulacji odnośnie tego, czy Anthony Davis będzie chciał kontynuować swoją grę w barwach New Orleans Pelicans. Wszystko jest już jednak jasne. Agent gracza poinformował, że ten chce odejść z klubu z Luizjany.
Dawid Siemieniecki
Dawid Siemieniecki
Getty Images / Sean Gardner / Na zdjęciu: Anthony Davis (w środku)

Anthony Davis ma dość. Jeden z najlepszych podkoszowych w lidze NBA nie chce już dłużej występować w ekipie New Orleans Pelicans. W związku z tym zdecydował się poprosić szefów swojego klubu o transfer do innego zespołu.

- Anthony chce być wytransferowany do drużyny, która da mu szansę na regularne wygrywanie spotkań i tym samym będzie miała możliwość walki o tytuł mistrzowski - wyznał agent koszykarza, Rich Paul. - Chciał być w pełni uczciwy w swoich zamiarach i jest to główny powód, dla którego poinformował władze zespołu o swojej decyzji już teraz. Leży to w jak najlepszym interesie zarówno jego, jak i przyszłości organizacji - dodał.

Już spekuluje się o tym, że najbardziej zainteresowani usługami 25-latka powinni być Los Angeles Lakers. Szefowie klubu z Miasta Aniołów marzą o tym, aby Davis stworzył w ich ekipie super duet z LeBronem Jamesem, co wyraźnie zwiększyłoby szanse Jeziorowców na zdetronizowanie Golden State Warriors.

Podkoszowy NOP jest jednak na tyle doskonałym zawodnikiem, że możliwość ściągnięcia go do siebie sprawdzi dużo więcej drużyn. Obecnie Anthony Davis rozgrywa swój najlepszy sezon w karierze, notując średnio po 29,3 punktu, 13,3 zbiórki, 4,4 asysty, 2,6 bloku i 1,7 przechwytu.

ZOBACZ WIDEO Puchar Anglii: Manchester City rozbił Burnley. Obywatele grają dalej [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czy Anthony Davis odejdzie do Los Angeles Lakers?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna / ESPN

Komentarze (3):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Gabriel G 0
    Dzięki. Nie mam takiej wiedzy o NBA jak Ty ale też myślałem, że Davis może ewentualnie wybrać LAL. Pozdrawiam.
    Katon el Gordo Ciekawe pytanie. Sprawa świeża, więc muszę trochę pomyśleć. Ja żałuję odejścia Cousinsa z Nowego Orleanu. Robiła się całkiem fajna ekipa (Davis, Cousins, Rondo…). Wystarczyło zwerbować jaszcze jakiegoś klasowego gracza byłaby nowa potęga na zachodzie. A tak Rondo stał się "dworzaninem" dla króla LeBrona a Cousins wybrał łatwiejszą drogę po mistrzowski pierścień. DeMarcus Cousins i Rajon Rondo wystawili do wiatru Pelicans i zrujnowali perspektywy na szybką i dobrze zapowiadającą przyszłość zespołu. Jahlil Okafor to nie Cousins jednak w zestawie z Julius'em Randle'm, Anthony Davis'em i Nikolą Mirotic'em, Pelikany stanowiły całkiem solidny zespół. Solidność to jednak za mało na zachodzie. Przyszłość Davisa w dużym stopniu zależy od dalszych ruchów i możliwości finansowych LAL. Gdyby do Los Angeles udało się ściągnąć zawodników niezadowolonych z gry w swoich obecnych zespołach (np.: Khawi Leonard, Anthony Davis, John Wall). Mógłby być nowy klubowy dream team. Tylko kto za to wszystko zapłaci ? I jak pogodzić ze sobą takich egoistów jak LBJ i J.Wall ?
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Katon el Gordo 0
    Ciekawe pytanie. Sprawa świeża, więc muszę trochę pomyśleć. Ja żałuję odejścia Cousinsa z Nowego Orleanu. Robiła się całkiem fajna ekipa (Davis, Cousins, Rondo…). Wystarczyło zwerbować jaszcze jakiegoś klasowego gracza byłaby nowa potęga na zachodzie. A tak Rondo stał się "dworzaninem" dla króla LeBrona a Cousins wybrał łatwiejszą drogę po mistrzowski pierścień. DeMarcus Cousins i Rajon Rondo wystawili do wiatru Pelicans i zrujnowali perspektywy na szybką i dobrze zapowiadającą przyszłość zespołu. Jahlil Okafor to nie Cousins jednak w zestawie z Julius'em Randle'm, Anthony Davis'em i Nikolą Mirotic'em, Pelikany stanowiły całkiem solidny zespół. Solidność to jednak za mało na zachodzie. Przyszłość Davisa w dużym stopniu zależy od dalszych ruchów i możliwości finansowych LAL. Gdyby do Los Angeles udało się ściągnąć zawodników niezadowolonych z gry w swoich obecnych zespołach (np.: Khawi Leonard, Anthony Davis, John Wall). Mógłby być nowy klubowy dream team. Tylko kto za to wszystko zapłaci ? I jak pogodzić ze sobą takich egoistów jak LBJ i J.Wall ?
    Gabriel G Dokładnie. A jak myślisz gdzie ewentualnie trafi Davis?
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Gabriel G 0
    Dokładnie. A jak myślisz gdzie ewentualnie trafi Davis?
    Katon el Gordo Władze Pelicans od 8 lat obiecywały Davis'owi, że zbudują wokół niego mocny zespół i co roku g... z tego wychodziło. Jak tylko udało się zatrudnić Cousins’a i Rondo, to od razu zaowocowało to udziałem w play-off. Ale obaj szybko się z Nowego Orleanu ewakuowali. Cierpliwość Davisa się wyczerpała i słusznie. Lata lecą a znaczących sukcesów ani widu ani słychu. Ile można ciągnąć swój zespół za uszy bez porządnego wsparcia, żyjąc tylko marzeniami o pierścieniu.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Pokaż więcej komentarzy (3)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×