WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

EBL: nieudana pogoń Spójni. HydroTruck z pierwszym wyjazdowym zwycięstwem

W bardzo ważnym meczu drużyn walczących o utrzymanie w Energa Basket Lidze HydroTruck Radom pokonał w Stargardzie tamtejszą Spójnię 83:80. Dla radomian było to pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w bieżącym sezonie.
Michał Żurawski
Michał Żurawski
WP SportoweFakty / Tomasz Fijałkowski / Na zdjęciu: koszykarze i sztab szkoleniowy HydroTrucku Radom

Koszykarze HydroTruck Radom spotkanie ustawili sobie już w pierwszych minutach. Bardzo dobra pierwsza kwarta, wysoka skuteczność rzutów z dystansu (aż 5 w samej pierwszej kwarcie) oraz duża determinacja widoczna w ich szeregach od samego początku pozwoliła po pierwszych dziesięciu minutach wygrywać 28:14. 

Podopieczni Roberta Witki w końcu bardzo dobrze zaczęli mecz, co w ostatnim czasie bardzo rzadko im się udawalo. Dodatkowo świetnie działał ich szybki atak, który regularnie starał się napędzać Obie Trotter. Spójni grało się bardzo ciężko, gdyż większość ich akcji opierała się na grze z dala od kosza. Dobra defensywa radomian uniemożliwiała im wykorzystywanie swoich wysokich zawodników, a skuteczność rzutowa strzelców gospodarzy również nie była tego dnia najlepsza.

Spójnia miała jednak w swoich szeregach Huberta Pabiana. Skrzydłowy jedynie do przerwy zanotował 13 punktów i to w głównej mierze, dzięki jego dobrej postawie gospodarze nie przegrywali w tym spotkaniu wyżej. Przewaga HydroTruck cały czas oscylowała w granicach dziesięciu oczek.

ZOBACZ WIDEO Serie A: Krzysztof Piątek strzelił kolejnego gola. Dał zwycięstwo Milanowi! [ZDJĘCIA ELEVEN SPORTS]

Czytaj także: Duża frustracja w Sopocie. Kibice Trefla mają dość fatalnych wyników

Po zmianie stron gra Spójni wyglądała zupełnie inaczej. Stargardzianie poprawili skuteczność, co przy chwilowej niemocy ofensywnej przyjezdnych spowodowało, że w 26 minucie meczu doszli oni swoich rywali na na jeden punkt i byli blisko objęcia pierwszego prowadzenia w całym spotkaniu. Udało się to już kilka chwil póżniej, kiedy trafieniem popisał się Dawid Bręk, a Spójnia wygrywała 62:61.

HydoTruck ponownie udowodnił, że ma problemy z utrzymaniem koncentracji na przestrzeni całego meczu. Radomianie wyglądali w drugiej połowie na nieco rozluźnionych, co gospodarze zaczęli bardzo szybko wykorzystywać. Pomimo nawet 16-punktowego prowadzenia, jakie mieli koszykarze z Radomia, losy pojedynku musiały rozstrzygnąć się dopiero w czwartej kwarcie. 

W niej jednak obraz gry diametralnie zaczął przypominać pierwszą połowę. Goście zdecydowanie przejęli inicjatywę, a w ich barwach brylował Duda Sanadze. Gruzin trafiał zarówno bliżej, jak i dalej od kosza, pozwalając swojej drużynie bardzo szybko znów osiągnąć blisko dziesięciopunktową przewagę. Dla Spójni odrobienie po raz drugi takich strat okazało się zadaniem nie do wykonania. Stargardzianie próbowali jeszcze ostatniego zrywu, ale ten na nic sie nie zdał i ostatecznie musieli uznać wyższość HydroTrucku, przegrywając 80:83.

Bezsprzecznym bohaterem spotkania był wspomniany wcześniej Sanadze. Gruzin zapisał na swoim koncie 22 punkty, 7 zbiórek oraz 3 asysty, pomagając w znaczący sposób swojemu zespołowi w odniesieniu pierwszego wyjazdowego zwycięstwa. W barwach Spójni najlepszym strzelcem był Roderick Camphor, autor 23 punktów.

Spójnia Stargard - HydroTruck Radom 80:83 (14:28, 22:20, 27:17, 17:18)

Spójnia: Camphor 23, Pamuła 19, Pabian 15, Giga 13, Bręk 5, Richards 3, Fraś 2, Dymała 0, Wilczek 0.

HydroTruck: Sanadze 22, Lindbom 18, Trotter 13, Mielczarek 10, Wall 9, Neal 6, Piechowicz 3, Bogucki 2, Williams 0.

Która drużyna zajmie wyższe miejsce na koniec sezonu zasadniczego Energa Basket Ligi?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (9):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Wasyl72 0
    Tego oczekuje tylko taka pała jak ty. Ten mecz chłopakom nie wyszedł i tyle. Po przejęciu zespołu przez Czarnego zagrali same fajne zawody, aż do tego meczu. Gdyby słabiej zagrali tydzień temu to nikt nie miałby do nich pretensji. Szkoda że to nastąpiło w tym meczu. Spójnia gramy do końca!!!
    marolstar Dymała jest Polakiem i tylko uzupełnieniem składu, liderem miał być Amerykanin o nazwisku Richards- a jak gra ta "gwiazda" każdy widzi....... no nic teraz dojdzie King Kong z Japonii i wszystkich rozwalimy, nie wierzę że dwa miesiące oglądani płytek poszło na marne.......a wiec 40 punktów, 20 zbiórek i 5 bloków w każdym meczu to jest min jakie od niego oczekują kibice. Do końca zostało 9 meczy, wygrywamy 8 i jesteśmy w play off.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • marolstar 0
    Dymała jest Polakiem i tylko uzupełnieniem składu, liderem miał być Amerykanin o nazwisku Richards- a jak gra ta "gwiazda" każdy widzi....... no nic teraz dojdzie King Kong z Japonii i wszystkich rozwalimy, nie wierzę że dwa miesiące oglądani płytek poszło na marne.......a wiec 40 punktów, 20 zbiórek i 5 bloków w każdym meczu to jest min jakie od niego oczekują kibice. Do końca zostało 9 meczy, wygrywamy 8 i jesteśmy w play off.
    Marecki CS Ale ja mam przecież teraz na myśli tylko i wyłącznie dzisiejszy mecz. Nie kwestionuję tego wszystkiego co do tej pory dał drużynie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Marecki CS 0
    Ale ja mam przecież teraz na myśli tylko i wyłącznie dzisiejszy mecz. Nie kwestionuję tego wszystkiego co do tej pory dał drużynie.
    znany-kibic z całym szacunkiem ale gdybyś był fanem Spójni takie coś nie przyszło by Ci do głowy bo Marcin bardzo pomógł w wielu meczach a dziś po prostu nie miał dnia Bez Dymka Spójnia nie była by dziś tu gdzie jest i nie chodzi tylko o awans ale i też o mecze w EBL
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (6)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (9)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×