Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Finał EBL. Igor Milicić: Tworzymy historię na lata

- Po raz kolejny udowodniłem, że niemożliwe w sporcie nie istnieje. Czuję się znakomicie. Tworzymy historię na lata - mówi Igor Milicić, który z zespołem Anwilu Włocławek drugi rok z rzędu zdobył mistrzostwo Polski.
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Igor Milicić Newspix / Piotr Matusewicz / Na zdjęciu: Igor Milicić

W siódmym spotkaniu decydującym o mistrzostwie Polski Anwil pokonał Polski Cukier 89:77. Włocławianie byli stroną przeważającą, dyktowali warunki gry niemal od pierwszej do ostatniej minuty. Torunian było stać jedynie na zryw w czwartej kwarcie, ale było już za późno na odrobienie wszystkich strat.

- Obroną wygraliśmy kolejne mistrzostwo. W pewnym momencie tej serii zmieniliśmy defensywę przeciwko zagrywkom, które Polski Cukier świetnie egzekwował. To spowodowało, że ich rozgrywający mieli olbrzymie problemy z podawaniem piłki pod sam kosz. To zadziałało - zdradził tuż po meczu trener Igor Milicić.

Zobacz także: Transfery EBL. Michał Chyliński opuszcza Stal. Czas na nowe wyzwania
- Jesteśmy zespołem - mówił z uśmiechem na twarzy. Nie chciał chwalić poszczególnych zawodników. A w play-off świetnie grali Broussard, Simon, Łączyński, Lichodiej, Szewczyk czy Ignerski. Każdy stanął na wysokości zadania. - Nie skupiajmy się na jednym czy drugim nazwisku. Mamy 10-11 zawodników. Każdy mógł odpalić. W jednym spotkaniu odpalił Broussard, później Simon, a jeszcze w innym Almeida - wymieniał.

ZOBACZ WIDEO El. Euro 2020. Polska - Izrael. Efektowna wygrana przysłoniła mankamenty kadry? "Nie chwalmy piłkarzy za bardzo"

Milicić jest współautorem trzech mistrzowskich tytułów w historii klubu z Włocławka - raz w roli zawodnika (2003) i dwukrotnie na stanowisku pierwszego trenera (2018, 2019). - Czuję się znakomicie. Tworzymy historię na lata - mówił dumnie.

To był trudny sezon dla Milicicia. Sporo kontuzji (m.in. Michalak, Łączyński, Sobin i Ignerski), gra na dwóch frontach (BCL i EBL) i liczne zmiany w składzie. Szkoleniowiec w trakcie rozgrywek postawił wszystko na jedną kartę. Wymienił trzech podstawowych zawodników (Kostrzewski, Marković i Mihailović) na dwóch graczy, którzy byli... po poważnych urazach: Almeidę i Czyża. Ryzyko się opłaciło. Ten pierwszy został MVP finałów, a Czyż dołożył małą cegiełkę do sukcesu.

- Oczywiście, że były momenty zwątpienia, ale cały czas wierzyłem w to, co robię. Kolega nazwał mnie saperem i myślę, że to jest bardzo dobre określenie mojej osoby. Lubię ryzyko, gdy przemawia na moją korzyść. Uważam, że po raz kolejny udowodniłem, że niemożliwe w sporcie nie istnieje - przyznał.

- Dokonaliśmy wielkich rzeczy, nawet niemożliwych. Jestem przekonany, że ludzie będą pamiętać ten sukces - rzucił na koniec i poszedł celebrować z zawodnikami wielki sukces.

Dla niego był to już czwarty sezon pracy we Włocławku. W tym czasie zajął z drużyną czwarte, piąte i dwukrotnie pierwsze miejsce. Pod jego wodzą Anwil zadebiutował w Basketball Champions League. Całkiem niezła gra Anwilu i pomysły taktyczne trenera Milicicia zostały doceniane w Europie. Szkoleniowiec ma ważną umowę na kolejny sezon.

Zobacz także: Paweł Matuszewski i Łukasz Koszarek na wielkim meczu Finałów NBA. "Niesamowite przeżycie"

Czy Igor Milicić będzie prowadził Anwil Włocławek w kolejnym sezonie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (10):
  • Marecki CS Zgłoś komentarz
    Co niby ma mnie boleć i z jakiego powodu? Chyba się pogubiłeś!
    • Lubuszanin. Zgłoś komentarz
      Obroną wygraliśmy kolejne mistrzostwo. W pewnym momencie tej serii zmieniliśmy defensywę przeciwko zagrywkom, które Polski Cukier świetnie egzekwował. To spowodowało, że ich
      Czytaj całość
      rozgrywający mieli olbrzymie problemy z podawaniem piłki pod sam kosz. To zadziałało - zdradził tuż po meczu trener Igor Milicić. Jovović ucz sie .Ty totylko kroczki wzdluz lini i zalozone rece,.....Brawo Anwil.Milicic to mega trener.Zazdroszcze wam. Zwracam wam honor i przepraszam.BYLISCIE NAJLEPSI W TYM SEZONIE I ZASLUZENIE ZDOBYLISCIE MAJSTRA
      • S.S. Zgłoś komentarz
        Czy słychać głośne walenie się w piersi tych co zwalniali Milicica 2 miesiące temu?
        • Jan Kowalski Zgłoś komentarz
          Jaka 'fajna' ankieta. Kilkanaście dni temu informowaliście, że przedłużono z nim kontrakt, a teraz pytacie, czy będzie w przyszłym roku. OMG
          • Anwil ponad wszystko Zgłoś komentarz
            Miliciciowi w slowach, ze niemozliwe nie istnieje chodziło glownie o sytuację z Arka Gdynia, czyli numerem jeden po sezonie, gdzie z 2:0 wygralismy na 2:3 a jeszcze chyba wieksza sztuka bylo
            Czytaj całość
            wygranie z Toruniem bez Ignera i bez żadnego nominalnego centra bo przecież wszyscy wiemy, ze Szewczyk nim nie jest. I gdy wydawało sie, ze Toruń z 3:2 juz tego nie puści, Milicic nagle tak nastroil zespol, ze zagrali dwa świetne spotkania z rzedu i wygrali na 3:4. I to było niesamowite. Kiedy ja juz dawno czytałem komentarze Hal Ludowej, ze Stal nas pyknie 3:0 a także innego Imigranta, który pisal, ze Anwil jest cienki, najsłabszy z calej piatki. To wszystko były zlosliwe brednie zwykłych frustratow i hejterow. Tak wlansie karma wraca i bardzo bardzo dobrze.
            • prawus Zgłoś komentarz
              Moim zdaniem historie włocławskiej koszykówki tworzyło wielu , i nie sposób ich tu wszystkich wymienic : Polatowski , Krajewski , Kijewski , Griszczuk , Jankowski , Pluta , Witka , wielu
              Czytaj całość
              zagranicznych koszykarzy : Skele , Krstic , Korbin , czy Hajric , i Ci którzy tworzą dzisiejsze sukcesy ,tylko że im wszystkim w przeszłosci nie bylo dane to by dwa lata z rzedu zdobyc Mistrzostwo Polski .. Dopiero teraz i to mysle że z powodu stałych sponsorów klubu i geniuszu Milicica , jego mądrosci w budowaniu składu , tworzeniu drużyny tak na boisku i poza nim , nowoczesnego spojrzenia na koszykówke , udaje sie to o czym wczesniej marzylismy , a co teraz wydarzyło sie dwa lata z rzedu :) . Jako kibice dziekujemy tym wszystkim ludziom dzieki którym możemy spiewac : TO NASZ ANWIL NAJLEPSZY W POLSCE JEST !!. Szkoda i smutno że to już koniec tak fajnego sezonu , i już zaczynamy z ciekawoscią czekac na nastepny ..
              • wąż Zgłoś komentarz
                historia byla z Czarnymi hahaaha :)
                • Raptor84 Zgłoś komentarz
                  gratulacje dla sąsiadów za mistrza u nas zawiódł w finale lowery
                  • Marecki CS Zgłoś komentarz
                    Nie wiem skąd u Milicića stwierdzenie, że niemożliwe nie istnieje, skoro przynajmniej pół Polski wieściło Anwilowi "misia". A co do tworzenia historii na lata, to on już ją
                    Czytaj całość
                    stworzył... dwa lata temu! Ups... wróć do niemożliwego, bo tego typu stwierdzenie jak ulał pasuje do tej sytuacji, ponieważ takiego wyczynu chyba raczej nikt nie przebije... przez lata!
                    • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
                      Podobno we Włocławku nie modlą się do krzyża tylko do kosza :)
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×