WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

MŚ Chiny 2019. Turniej w Pradze. Słaby mecz Polaków i porażka z Tunezją

Polscy koszykarze w kiepskim stylu zakończyli turniej w Pradze. W niedzielnym spotkaniu przegrali 64:75 z Tunezją, kończąc rywalizację na 3. miejscu.
Jacek Konsek
Jacek Konsek
Materiały prasowe / Andrzej Romański (koszkadra.pl) / Na zdjęciu: Mike Taylor i koszykarze reprezentacji Polski

To nie był dobry basket w wykonaniu reprezentacji Polski, która już za trzy tygodnie rozpocznie walkę w mistrzostwach świata. W niedzielnym spotkaniu z Tunezją podopieczni Mike'a Taylora długo nie mieli nic do powiedzenia i zasłużenie przegrali z zespołem z Afryki. Biało-Czerwoni byli nieporadni w ofensywnie, źle bronili i popełnili aż 15 strat.

Początkowo nic nie zapowiadało problemów. Nasi liderzy w postaci Mateusza Ponitki i Adama Waczyńskiego kontrolowali wynik, ale nasi rywale szybko odskoczyli na kilka punktów przewagi. Nie do zatrzymania był Makram Ben Romdhane, który już w premierowej odsłonie zdobył 10 punktów, w sumie miał ich 21, trafiając wszystkie dziewięć prób z gry.

Tunezyjczycy wyglądali na dużo bardziej zgrany zespół i ich kolektywne akcje były ozdobą tego spotkania. Nasi rywale w pewnym momencie mieli ponad 63-procentową skuteczność z gry i odskoczyli na 25:16. Co prawda "Waca" celnymi rzutami zniwelował straty przed przerwą, ale trzecia kwarta należała już tylko do Tunezji.

To właśnie ta część zdecydowała o wygranej 51. drużyny rankingu FIBA. Świetny okres miał Omar Abada, z kolei po naszej stronie nie było widać lidera z prawdziwego zdarzenia. Chwilowy zryw Łukasza Kolendy i Olka Balcerowskiego w czwartej kwarcie dał nam nadzieję, ale dwie trójki gości zakończyły emocje w tym spotkaniu.

Styl gry Polaków mógł niepokoić, ale na szczęście to tylko spotkanie towarzyskiego. Trener Taylor testował różne ustawienia, tym razem dał odpocząć Koszarkowi i Gruszeckiemu. Najlepszym strzelcem okazał się Ponitka, który zdobył 12 punktów.

W pierwszym niedzielnym spotkaniu Czesi pokonali Jordanię 98:67 i z bilansem trzech zwycięstw okazali się najlepszym zespołem turnieju w Pradze. Biało-Czerwoni z jednym zwycięstwem zajęli 3. lokatę.

Polscy koszykarze już od najbliższego piątku wezmą udział w turnieju w Hamburgu, gdzie oprócz gospodarzy Niemców, rywalizować będą z Czechami i Węgrami. Wszystkie spotkania będzie można zobaczyć w TVP Sport.

Polska - Tunezja 64:75 (16:21, 16:13, 15:26, 17:15)

Polska: Mateusz Ponitka 12, Aleksander Balcerowski 10, Damian Kulig 10, Adam Waczyński 9, Łukasz Kolenda 8, Michał Sokołowski 4, Mathieu Wojciechowski 4, Kamil Łączyński 3, Aaron Cel 2, Adam Hrycaniuk 2, Krzysztof Sulima 0, Dominik Olejniczak 0, Jakub Schenk 0.

Tunezja: Makram Ben Romdhane 21, Omar Abada 19, Hammoudi Hadidane 9, Zied Channoufi 8, Radhouane Slimane 8, Salah Mejri 7, Mourad Mabrouk 3.

ZOBACZ WIDEO: Tour de Pologne 2019. Rafał Majka: Współpraca nie chciała iść dalej

Jak oceniasz postawę Polaków podczas turnieju w Pradze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty

Komentarze (12):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • marolstar 0
    Łączyński to najgorsza opcja na 1. Ost tyle strat widywałem jak oglądałem koszykówkę kobieca (a to było jeszcze za czasów M Dydek).....a przecież jej męska odmiana to inna dyscyplina sportu. Co do A.J to weź pod uwagę że obecnie ona ma dwie opcje, sam zagrać 1 na 1 lub zagrać pod obwód który rzuca tylko za 3 (z wyjątkiem Ponitki).....komu on ma podać pod kosz ???? Tylko Hrycaniuk (jaki by nie był przeciętny) walczy na desce (może jeszcze Sulima ale on nie ma parametrów centra).....reszta tj. Kulig, Gielo id uciekają na obwód.....nawet Lampe który boi się twardej walki pod koszem. Obecnie mamy A.J, Ponitke i Waczyńskiego na jako takim poziomie, pozostałą 9 możemy sobie wylosować......Popatrz, w siatkę mamy praktycznie 3 składy na podobnym poziomie a w kosza 3 grajków .....a że można to podam przykład Polonii z przed paru lat. Postawili na szkolenie i trafiło się paru ciekawych koszykarzy.....tylko że jak nie można było ich utrzymać to po co szkolić dla innych ???? Podobnie było w Stargardzie a teraz skład uzupełnia się tam zaciągiem z całej Polski. Pomysł upadł i teraz mamy tego żniwa, jakby było takich ze 20 klubów to sytuacja byłaby podobna do siatkówki.
    MSK_ Lampe w ogóle nie powinien mieć możliwości powrotu do kadry. To człowiek rak, gdzie się nie pojawił tam jakieś kwasy. Chyba nie bez powodu zmienia kluby równie często co majtki. Co do Gortata, to zrobił i nadal robi bardzo dużo dla basketu w PL, na pewno więcej niż ten pożal się Boże związek za co należy się mu szacunek. Nie chcę więc oceniać go przez pryzmat gry w kadrze, bo nie wyglądało nigdy jakoś super. Pożyjemy zobaczymy, ja uważam jednak, że AJ na 1 się nie nadaje, a to czy mamy lepszą opcję czy nie, sam nie wiem. Fanem Koszarka nie byłem i raczej nie zostanę, natomiast mówienie o Łączyńskim rekordzista strat? Wydaje mi się, że raczej asyst. Tak czy inaczej nie wróżę sukcesu tej kadrze w Chinach. Obym się mylił, ale jednak spora część nazwisk jest dla mnie nieporozumieniem i powinna ten turniej oglądać na kanapie.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • MSK_ 0
    Lampe w ogóle nie powinien mieć możliwości powrotu do kadry. To człowiek rak, gdzie się nie pojawił tam jakieś kwasy. Chyba nie bez powodu zmienia kluby równie często co majtki. Co do Gortata, to zrobił i nadal robi bardzo dużo dla basketu w PL, na pewno więcej niż ten pożal się Boże związek za co należy się mu szacunek. Nie chcę więc oceniać go przez pryzmat gry w kadrze, bo nie wyglądało nigdy jakoś super. Pożyjemy zobaczymy, ja uważam jednak, że AJ na 1 się nie nadaje, a to czy mamy lepszą opcję czy nie, sam nie wiem. Fanem Koszarka nie byłem i raczej nie zostanę, natomiast mówienie o Łączyńskim rekordzista strat? Wydaje mi się, że raczej asyst. Tak czy inaczej nie wróżę sukcesu tej kadrze w Chinach. Obym się mylił, ale jednak spora część nazwisk jest dla mnie nieporozumieniem i powinna ten turniej oglądać na kanapie.
    marolstar A.J kim by nie był to i tak jedyna opcja na 1. Koszarek już swoje lata ma i fizycznie nie daje rady a rekordzista strat Łączyński....hmmmm przemilczę ......Nie zgadzam się się że Gortat grał na pół gwizdka, Raczej tą cechę należy przypisać Lampemu....
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • BOBO2121 0
    trzewsie to braz prazo
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (9)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Pokaż więcej komentarzy (12)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×