BCL. Przy pustych trybunach przeciwko faworytowi - tak Start wita się z Ligą Mistrzów

Zdjęcie okładkowe artykułu: Materiały prasowe / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: trener David Dedek i Kamil Łączyński
Materiały prasowe / Andrzej Romański / Energa Basket Liga / Na zdjęciu: trener David Dedek i Kamil Łączyński
zdjęcie autora artykułu

Okoliczności nie są piękne, ale w środę Pszczółka Start Lublin zadebiutuje w Basketball Champions League. Na "dzień dobry" podopieczni Davida Dedka zmierzą się z faworytem grupy, hiszpańską ekipą Casademont Saragossa.

Wicemistrzostwo Polski w tamtym sezonie otworzyło ekipie z Lublina drzwi do Europy. Dzięki temu teraz w hali Globus zagości koszykarska Liga Mistrzów.

Pierwszym i historycznym rywalem Startu będzie Casademont Saragossa. - To faworyt grupy i czwarta drużyna ostatniej edycji Ligi Mistrzów - przyznaje trener David Dedek (za polsatsport.pl). - Ostatnio zatrudnili zawodnika rezerwowego za kwotę, która u nas przyprawiałaby o zawrót głowy.

- Prezentują bardzo szybką grę, są skuteczni na dystansie, a przede wszystkim są silni fizycznie - komplementuje rywala słoweński szkoleniowiec.

Dedek patrzy jednak na swój zespół, który rozgrywki w Energa Basket Lidze rozpoczął od bilansu 7 zwycięstw i 3 porażek. - Zaczynamy grać coraz lepiej w obronie i szybciej w ataku. Musimy jednak wyraźnie poprawić dokładne i szybsze dzielenie się piłką - tłumaczy z satysfakcją.

Słoweniec liczy, że jego podopieczni zdołają sprawić jakąś niespodziankę. Podobnego zdania jest kapitan drużyny. - Nie ma co nas skreślać i z góry skazywać na pożarcie. Możliwość gry z najlepszymi w Europie jest dla każdego z nas wyzwaniem, ale to nas mobilizuje - stwierdza Mateusz Dziemba, dla którego będzie to nowe doświadczenie i pierwszy występ w europejskich pucharach.

Jedyne czego żal, to braku kibiców na trybunach. Bo na tak wielkie wydarzenie w Lublinie czekali i pracowali od momentu powrotu do Energa Basket Ligi.

Pszczółka Start Lublin - Casademont Saragossa / środa 21 października, godz. 18:30

Zobacz także: Wraca niczym bumerang. Michael Hicks trenuje z Polpharmą. Czy wróci do składu? Mistrz z nowym strzelcem. Kris Richard zagra w Zastalu Enea BC

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: niewiarygodna wymiana! Wybiegł poza kort, wrócił i... Zobacz koniecznie

Źródło artykułu: WP SportoweFakty
Czy Pszczółka Start Lublin w debiucie sprawi niespodziankę?
Tak
Nie
Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki
Trwa ładowanie...
Komentarze (2)
Mistrz z Lublina
21.10.2020
Zgłoś do moderacji
0
1
Odpowiedz
Żadnego doświadczenia... - typowy Start, kolejny mecz przegrany w IV kwarcie przy pokaźnym prowadzeniu  
avatar
przemek904
21.10.2020
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Przegrali jednym punktem w końcówce, ależ szkoda, w pewnym momencie w 4 kwarcie było już 8, ehh zabrakło doświadczenia.