KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

EBL. Asseco Arka Gdynia w głębokim kryzysie. Śląsk Wrocław bezlitosny dla rywali

WKS Śląsk Wrocław pokonał na wyjeździe Asseco Arkę Gdynia 102:63. To piąta kolejna porażka podopiecznych Przemysława Frasunkiewicza, których Śląsk wręcz rozjechał.
Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Marcin Kowalczyk i Strahinja Jovanović PAP / Adam Warżawa / Na zdjęciu: Marcin Kowalczyk i Strahinja Jovanović

Już swobodnie można mówić o głębokim kryzysie Arki. Tym razem ekipa z Trójmiasta przegrała we własnej hali różnicą aż 39 punktów. I nie ma tutaj żadnego znaczenia, że po drugiej stronie był rozpędzony Śląsk.

Jeszcze przed meczem okazało się, że Arka zagra bez Krzysztofa Szubargi. Ten wrócił do gry na derby z Treflem, ale szybko okazało się, że kontuzja pleców nie do końca jest zaleczona. Aktualnie pytanie brzmi, czy popularny "Szubi" w ogóle wróci do gry jeszcze w tym sezonie.

Bez swojego lidera gospodarze wyglądali naprawdę blado. Gdynianie w meczu ze Śląskiem w miarę trzymali się rywali do połowy drugiej kwarty - wtedy po skutecznej akcji Filipa Dylewicza przegrywali "tylko" 25:35.

ZOBACZ WIDEO: Zmiana pokoleniowa w polskim sporcie? "Świątek, Zmarzlik i Błachowicz przerośli swoich mistrzów"

Śląsk pierwszą połowę zakończył serią 9 punktów z rzędu, a drugą rozpoczął od trzech trafień z dystansu - po tej serii ciosów gra Arki zupełnie się posypała. Trzecią kwartę wrocławianie wygrali aż 37:12 trafiając łącznie aż 7 rzutów zza linii 6,75.

Goście rekordowo prowadzili różnicą nawet 47 "oczek" (89:42). Arka nie miała żadnego argumentu, żeby postawić się rywalom, który finalnie zaliczyli 102 punkty grając na skuteczności 59 procent rzutów z gry. Siedmiu zawodników uzbierał dwucyfrową zdobycz punktową.

Z Arki uszło powietrze. Ekipa Przemysława Frasunkiewicza zdobyła zaledwie 2 punkty z szybkiego ataku. Dla porównania rywale takich punktów zdobyli aż 32. Gospodarze popełnili też 20 strat, które Śląsk zamienił na 26 "oczek". Zespół z Trójmiasta zdecydowanie potrzebuje wstrząsu, bo już piąta kolejna porażka, a styl najlepiej zostawić bez komentarza.

Asseco Arka Gdynia - WKS Śląsk Wrocław 63:102 (14:23, 16:27, 12:37, 21:15)

Arka: Filip Dylewicz 15, Adam Hrycaniuk 12 (10 zb), Igor Wadowski 10, Michał Kołodziej 7, Bartłomiej Wołoszyn 5, Jakub Kobel 4, Marcin Kowalczyk 4, Mateusz Kaszowski 4, Michał Pluta 2, Łukasz Walkowiak 0, Marcin Malczyk 0.

Śląsk: Strahinja Jovanović 19, Ellijah Stewart 14, Akos Keller 14, Mateusz Szlachetka 13, Ivan Ramljak 13, Kyle Gibson 10, Aleksander Dziewa 10, Szymon Tomczak 4, Michał Gabiński 3, Jakub Musiał 2.

Energa Basket Liga 2020/2021

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Enea Zastal BC Zielona Góra 30 57 27 3 2853 2357
2 Legia Warszawa 30 51 21 9 2540 2306
3 Arged BMSlam Stal Ostrów Wielkopolski 30 50 20 10 2547 2384
4 WKS Śląsk Wrocław 30 50 20 10 2513 2377
5 Trefl Sopot 30 49 19 11 2531 2379
6 Pszczółka Start Lublin 30 47 17 13 2433 2414
7 King Szczecin 30 47 17 13 2354 2415
8 PGE Spójnia Stargard 30 46 16 14 2505 2472
9 MKS Dąbrowa Górnicza 30 44 14 16 2470 2539
10 Polski Cukier Toruń 30 42 12 18 2579 2623
11 Enea Astoria Bydgoszcz 30 42 12 18 2572 2677
12 GTK Gliwice 30 41 11 19 2455 2550
13 Anwil Włocławek 30 40 10 20 2481 2580
14 HydroTruck Radom 30 40 10 20 2333 2485
15 Asseco Arka Gdynia 30 38 8 22 2233 2584
16 Polpharma Starogard Gdański 30 36 6 24 2558 2815


Zobacz także:
Nie mieli koronawirusa, a zagrali tylko 2 mecze w 44 dni. Jak to możliwe?
Leniwa PGE Spójnia została w szatni. "Nie byliśmy mentalnie gotowi na to spotkanie"

Czy Asseco Arka Gdynia na chwilę obecną gra najgorszy basket w EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • wojtek2u Zgłoś komentarz
    Keller 14 - no gdyby nie to że to Arka, to szczena by opadła
    • WroDKL Zgłoś komentarz
      Coraz fajniej ta gra wygląda, nawet Keller dzisiaj dobrze. Szlachetka się przydaje bardzo do rotacji - mimo wszystko Musiał i Gordon to za mało doświadczeni zmiennicy, by walczyć o medale.
      Czytaj całość
      Ramljak dzik jak zwykle, Jova super, Stewart i Dziewa na stałym, wysokim poziomie. Ciekaw jestem tylko, czy i kiedy wróci Nevels - żadnych nowych informacji na razie nie widziałem. Z całym szacunkiem dla Gibsona, bo niezły z niego grajek, ale to nie ten poziom. Brawo Vidin, brawo WKS!
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×