KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Enea BC Zastal bezradny! Żan Tabak przyznaje się do błędu

- Biorę winę na siebie. Jestem odpowiedzialny za złe przygotowanie zespołu pod względem mentalnym do tego meczu - mówi Żan Tabak. Jego Enea Zastal BC w finale PLK przegrywa ze Stalą już 1:3!
Karol Wasiek
Karol Wasiek
Żan Tabak Materiały prasowe / Rafał Jakubowicz/PLK / Na zdjęciu: Żan Tabak

To był zdecydowanie najgorszy występ Enea Zastalu BC Zielona Góra nie tylko w tym finale, ale też w całym sezonie w Energa Basket Lidze. Podopieczni Żana Tabaka wyraźnie ulegli Arged BMSlam Stali Ostrów Wielkopolski 80:95 i w serii do czterech zwycięstw przegrywają już 1:3. Sytuacja jest bardzo trudna, by nie powiedzieć, że beznadziejna, zwłaszcza patrząc na grę i postawę zielonogórzan. To nie jest ten Zastal, który oglądaliśmy przez cały sezon.

Zielonogórzanie w wielu fragmentach poniedziałkowego spotkania wyglądali na bezradnych i wytrąconych z równowagi. Gra Zastalu była chaotyczna, a druga kwarta woła o pomstę do nieba! Tę część meczu podopieczni Tabaka przegrali aż... 12:34. To było wstydliwe dziesięć minut w wykonaniu mistrzów Polski. Ostrowianie trafili aż 8 rzutów za trzy w II kwarcie, całkowicie podcinając skrzydła zielonogórzanom, którzy sprawiali wrażenie, że nie do końca mają pomysł na ogranie rozpędzonej Stali.

Jak to wytłumaczyć? Tabak na konferencji prasowej otwarcie przyznał, że bierze winę na siebie za złe przygotowanie zespołu pod względem mentalnym do poniedziałkowych spotkań.

ZOBACZ WIDEO: Marlena Kowalewska: Jestem z nas bardzo dumna

- Jeżeli od początku meczu nie jesteśmy skupieni i gotowi do rywalizacji, to świadczy o tym, że źle wykonałem swoją pracę i muszę wziąć za to pełną odpowiedzialność. Popełniłem błędy w ciągu dwóch ostatnich dni w przygotowaniu mentalnym zespołu do tego spotkania. Co takiego? Tego jeszcze nie wiem, muszę ochłonąć i to dokładnie przeanalizować. Popełniliśmy mnóstwo błędów i trudno mi teraz powiedzieć, dlaczego tak się stało. Nie mam na to odpowiedzi. Musimy coś zmienić, jeśli chcemy we wtorek rywalizować ze Stalą - powiedział Tabak na konferencji prasowej.

Wydaje się, że największym problemem Zastalu w serii finałowej jest obrona. Zielonogórzanie tylko w jednym spotkaniu stracili mniej niż 80 punktów. To było w pierwszym meczu (75 - wygrali). Później tracili kolejno 87, 90 i 95. Mistrzowie Polski przegrywają mnóstwo starć 1vs1, nie potrafią odpowiedzieć na fizyczną grę ostrowian.

- Wykonujemy wiele złej roboty w obronie. To jest nasz największy problem w tej serii. Źle bronimy 1vs1, niewłaściwe też realizujemy założenia, o których mówiliśmy przed meczem - skomentował Żan Tabak.

Jacek Białogłowy z Radia Zielona Góra - poprzez rzecznika prasowego - zapytał Chorwata, co dzieje się z jego zespołem, dlaczego tak słabo prezentują się poszczególni zawodnicy, którzy przez cały sezon byli podporą zielonogórskiej maszyny. Dziennikarz wskazał Rolandsa Freimanisa i Janisa Berzinsa. "Gdzie jest złość tego zespołu?" - dopytywał. - Szczerze? Nie mam idei, pomysłu - krótko odpowiedział Tabak.

- W pierwszych trzech meczach wyglądaliśmy nieźle, rywalizowaliśmy z rywalami na tyle ile byliśmy w stanie, w poniedziałek nie wiem, co się wydarzyło - dodał Chorwat.

WP SportoweFakty zapytały z kolei o brak wykorzystania w serii finałowej Filipa Puta. 28-latek, który jest znany z tego, że lubi fizyczną i agresywną koszykówkę, w czterech meczach zagrał jak na razie... niecałe 4 minuty, a przecież w trakcie sezonu otrzymywał sporo szans. Były mecze, w których grał po 20-25 minut. Od pewnego czasu trener Tabak przestał z niego korzystać. Dlaczego? - To moja decyzja. Wybrałem zawodników w trakcie play-off, którzy są w stanie jak najlepiej pomóc zespołowi - zaznaczył trener Enea Zastalu BC.

Kolejne spotkanie finałowej serii zaplanowano na wtorek 4 maja, początek meczu o godzinie 19:30. Rywalizacja toczy się do czterech zwycięstw.



Zobacz także:
Zwrot na linii miasto-Zastal: będą pieniądze! Wiemy też, ile klub może dostać z VTB
Był ważną częścią rewelacji ligi. Teraz może przebierać w ofertach
Igor Milicić: Odciąłem się od mediów. To było świadome. Nam mówi też o Anwilu [WYWIAD]
Jakub Garbacz mówi o finale z Zastalem, szalonym właścicielu i ofertach z zagranicy [WYWIAD]

Czy Enea Zastal BC wygra 5. mecz w finale PLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
  • peyo Zgłoś komentarz
    @ws21: jeżeli ta bańka to oszustwo dobrze oddajcie 4 mecze walkowerem 4xpo 1mln za straty dla plk Ostrowa i mediów do tego wypad do 2 ligii. No chyba, że wszyscy mogą przegrać walkowerem
    Czytaj całość
    bez kar oprócz........Torunia.
    • ws21 Zgłoś komentarz
      Ponieważ możemy dziś zdobyć kolejny już 8 medal DMP pora podsumować sezon. Bez względu na wynik meczów w VTB sezon bardzo udany. W sytuacji w jakiej postawiono klub dziwię się że
      Czytaj całość
      wystartowali w tej oszukańczej "bańce". Takiego przekrętu w historii naszego sportu nie pamiętam.
      • ABC- prawdziwy Zgłoś komentarz
        Grają 8 na 5...jak wygrać??? Każda próba obrony to gwizdek...a drukarnia bawi się w najlepsze z lalami w najlrpszym hotelu we wsi... miało być 4:1 i będzie....uczciwi są...
        • KaśkaMaryśka Zgłoś komentarz
          Ogromna szkoda. Bez Marcela i Iffe, to nie ten sam zespół:(. Nowe nabytki bez szału, Filip na ławce... Jeszcze do tego "neutralna" hala i sędziowie poniżej krytyki. Drugie
          Czytaj całość
          miejsce to cud w takich warunkach. Czy Zastal będzie nadal istniał? Dziękuję panu JK za dołożenie ręki do tej sytuacji.
          • Szach666 Zgłoś komentarz
            Do boju Zastal, jechać z kupczykami kraciastego!!!
            • Nie zaszczepię się Zgłoś komentarz
              Słaby trener, to nie wie dlaczego przegrywa.
              • ShelbyGT500 Zgłoś komentarz
                Powiem szczerze, że nie potrafię zrozumieć tego trzymania Puta na ławie. Głośno sam trener mówi, że Zastalowi brakuje pewnego ósmego zawodnika w rotacji, a taki Put dostaje 2 min w
                Czytaj całość
                meczu. Tabak chce coś udowodnić temu zawodnikowi? Czy o co chodzi?
                • Lubuszanin. Zgłoś komentarz
                  I to jest klasa trenera, A nie jak to Igor-przegrana -wina sedziow,Ucz sie Igorek
                  • leH Zgłoś komentarz
                    Widać wyraźnie;że drużyna jest załamana tym co jej zafundowano.Trener też może odpłacać się tym co rozszabrowali mu zespół. Tu najwięcej winy jest po stronie działaczy ale też i
                    Czytaj całość
                    zielonogórskich,którzy sami uczestniczyli w szwindlu ostrowskim.Trener widać jest honorowym człowiekiem nie chcąc narażać się krawaciarzom,winę bierze na siebie.Jednak prawda jest inna.Drużyna nie może grać na swoim najwyższym poziomie,jeśli musi grać w nieczystej grze,mając nie tylko drużynę przeciwników przeciw sobie.Jeśli do akcji włączyli się także sędziowie którzy nie pozwalają im grać,to i tak dobrze że jeszcze pogrywają.Ta gra niema nic wspólnego z grą którą widzieliśmy w ich wykonaniu a przecież gry w kosza nie zapomina się tak sobie.Nie uwierzę że raptem ta drużyna straciła swoją moc względem przeciętnej gry Stali.
                    • HalaLudowa Zgłoś komentarz
                      Spokojnie, o jutrzejszy mecz Zastalu byłbym spokojny, zagrają koncertowo, co jednak będzie w meczu numer 6?
                      • Garry Kuper Zgłoś komentarz
                        I jeszcze jeden błąd - brak nawet próby sprawdzenia Puta. Chłopak siedzi na ławie i się grzeje w blokach. Jest silny, wypoczęty. Mecz nr 3, nr 4, aż sie prosiło, żeby go
                        Czytaj całość
                        sprawdzić.Nawet dzisiaj z tej krótkiej końcówki było widać, że fizycznie i mentalnie jest potencjał o wiele większy niż u paru gwiazd. Na tego flakowatego Richardsa, bezmyślnego Williamsa i bezrefleksyjnego Bowlina patrzeć się po prostu nie da.
                        • yes Zgłoś komentarz
                          Na koniec "zrobił się" inny Zastal...
                          • hmm Zgłoś komentarz
                            po trzecim meczu "Jacek Białogłowy z Radia Zielona Góra dopytywał z kolei, czy to kwestia mentalności? - Nie - odparł Chorwat, " dzisiaj po czwartym meczu "Biorę winę na
                            Czytaj całość
                            siebie. Jestem odpowiedzialny za złe przygotowanie zespołu pod względem mentalnym do tego meczu - mówi Żan Tabak " Coś tu się kłóci
                            Zobacz więcej komentarzy (3)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×