KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Już oficjalnie! Russell Westbrook ma najwięcej triple-double w historii NBA

Wielki wyczyn. Gwiazdor Washington Wizards, Russell Westbrook, wyprzedził legendarnego Oscara Robertsona w ilości zdobytych triple-double.
Patryk Pankowiak
Patryk Pankowiak
Na zdjęciu od prawej: Russell Westbrook PAP/EPA / ERIK S. LESSER / Na zdjęciu od prawej: Russell Westbrook

32-letni zawodnik zanotował w poniedziałek 28 punktów, 13 zbiórek i aż 21 asyst, co dało mu 182. triple-double w karierze. Russell Westbrook wyprzedził Oscara Robertsona (181. triple-double) i przeszedł tym samym do historii NBA. To wielki wyczyn, który spotkał się z dużym uznaniem. Gratulowali mu za pośrednictwem Twittera Isiah Thomas, Allen Iverson czy Rick Barry.

Westbrook pobił 47-letni rekord Robertsona i ma najwięcej triple-double dziejach ligi. Trzeci na liście wszech czasów jest Magic Johnson (138), czwarty Jason Kidd (107), a piąty LeBron James (99).

Liderowi "Czarodziei" do pełni szczęścia zabrakło zwycięstwa, bo jego drużyna musiała uznać wyższość Atlanty Hawks 124:125 i poniosła 37. porażkę w sezonie zasadniczym. Westbrook, który pod nieobecność kontuzjowanego Bradleya Beala, wziął na siebie ciężar zdobywania punktów, miał nawet rzut na wygraną w ostatnich sekundach meczu, ale nie trafił.

Hawks do sukcesu poprowadził Trae Young, 22-latek zdobył 36 punktów i miał dziewięć asyst. Clint Capela zebrał aż 22 piłki, a 28 "oczek" do dorobku zespołu ze stanu Georgia dodał ponadto podkoszowy John Collins

Bardzo ważny triumf odnieśli Golden State Warriors, którzy pokonali na własnym parkiecie Utah Jazz 119:116 i z bilansem 36-33 są na ósmym miejscu w Konferencji Zachodniej. Stephen Curry chybił pierwszy rzut za trzy przy wyniku 114:116 w końcówce spotkania, ale Kevon Looney zebrał piłkę w ataku i ponownie posłał ją do Curry'ego, który za drugim razem był już bezwzględny, doprowadzając do wyniku 117:116.

Lider Warriors rzucił 36 punktów, a Jazzmanom pod nieobecność Donovana Mitchella i Mike'a Conleya do zwycięstwa nie wystarczyło nawet 41 "oczek" Jordana Clarksona. Goście z Salt Lake City wygrali czwartą kwartę 41:30 i mieli swoje szanse w końcówce meczu, ale zawiódł wtedy świetnie dysponowany wcześniej Clarkson.

Wyniki:

Atlanta Hawks - Washington Wizards 125:124 (34:32, 27:30, 35:17, 29:45)
(Young 36, Collins 28, Bogdanovic 25 - Westbrook 28, Hachimura 20, Lopez 18)

Cleveland Cavaliers - Indiana Pacers 102:111 (28:27, 32:26, 17:26, 25:32)
(Sexton 25, Okoro 22, Wade 19 - Martin 25, Sabonis 21, LeVert 20)

Memphis Grizzlies - New Orleans Pelicans 115:110 (36:31, 35:28, 15:29, 29:22)
(Brooks 23, Valanciunas 20, Anderson 14 - Alexander-Walker 18, Hernangomez 15, Johnson 13)

San Antonio Spurs - Milwaukee Bucks 145:125 (45:36, 42:28, 26:29, 33:32)
(DeRozan 23, Murray 21, Dieng 20 - Antetokounmpo 28, Middleton 23, Holiday 20)

Golden State Warriors - Utah Jazz 119:116 (31:30, 23:19, 35:26, 30:41)
(Curry 36, Poole 20, Bazemore 19 - Clarkson 41, Bogdanović 27)

Portland Trail Blazers - Houston Rockets 140;129 (50:33, 29:30, 32:37, 29:29)
(Lillard 34, Powell 28, McCollum 28 - Augustin 21, Olynyk 21, Brooks 18)

Czytaj także:
Davis dominował, Lakers odnieśli ważne zwycięstwo!
Wielkie osiągnięcie reprezentanta Polski! Michał Michalak królem strzelców Bundesligi

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: LeBron James z Legii Warszawa

Czy Russell Westbrook to jeden z najlepszych koszykarzy w historii NBA?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • Ross Halfin Zgłoś komentarz
    Nikogo to nie obchodzi. Jeślu ktoś choc troche śledzi NBA, to wie ,że robił to tylko po to żeby pobić statystyki. Nikt normalnie grający nie rzuca 12-14 punktów w meczu, po czym zaczyna
    Czytaj całość
    zbierać i asystować. Widać ewidentnie po miejscu Wizadrs w tabeli, dla kogo robił ten wynik. Wizards przegrali 30% meczy przez to że Westbrook rzucał 10-12 punktów a nie 30, a mógł ,ale jak widać bardziej mu zależało na triple double. Jednak w dzisiejszej NBA , bez obrony, takie wyniki nikogo nie zaskakują...no może SF...
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×