KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Marcin Gortat wpadł w furię na lotnisku w Warszawie

Sytuacja na lotnisku w Warszawie zdenerwowała Marcina Gortata. "To jest oszukiwanie ludzi!" - napisał były koszykarz na Twitterze.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
Marcin Gortat WP SportoweFakty / Adrian Skorupski / Na zdjęciu: Marcin Gortat
"To jest niepoważne!!!! 70 min w oczekiwaniu na bagaże na Lotnisku Chopina - po przylocie????? Jesteście niepoważni ludzie..." - napisał w poniedziałek na swoim twitterowym koncie Marcin Gortat.

Jedyny polski koszykarz w historii NBA, który awansował do finału najlepszej ligi świata (w 2009 r.), dodał, że jego lot do Warszawy trwał tylko dwie godziny, co w porównaniu z czasem oczekiwania na odbiór walizek musiało być wyjątkowo denerwujące.

"Ktoś powinien za to ponieść konsekwencje, poważnie!! To jest oszukiwanie ludzi!" - podsumował 37-letni Gortat w komentarzu do tweeta.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Bijatyka na ostro. To miał być spokojny mecz

Internauci ze zrozumieniem podeszli do wpisu byłego koszykarza NBA (występował w barwach takich klubów jak: Orlando Magic, Phoenix Suns, Washington Wizards czy Los Angeles Clippers) i przyznali mu rację w tej kwestii.

"Standard od zawsze - nigdzie indziej tyle nie czeka się na bagaż", "Panie Marcinie, ja kiedyś blisko 3h czekałem...", "We Wrocławiu kiedyś czekałem ponad dwie godziny. Lot krótszy niż oczekiwanie na bagaże" - to tylko niektóre opinie.

Zobacz:
Znana aktorka zachwycona! Jej romantyczne zdjęcie robi furorę
Marcin Gortat znowu oddał się nowej pasji. Tym razem potrzebował śmigłowca

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (20)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×