KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Sensacja była na wyciągnięcie ręki. "To nas trochę zabiło"

Koszykarki Polonii Warszawa mogły przywitać się z Energa Basket Ligą Kobiet w sposób wielki, bo zwycięstwem nad wicemistrzem Polski i to na jego terenie. - Troszkę szkoda, że wracamy tylko z jednym punktem - przyznał trener Maciej Gordon.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Maciej Gordon WP SportoweFakty / Leszek Stępień / Na zdjęciu: Maciej Gordon
Beniaminek był skazywany na pożarcie, a tymczasem mocno napsuł krwi faworyzowanym "Pomarańczowym". SKK Polonia Warszawa przegrała finalnie z BC Polkowice tylko 78:83.

- Mieliśmy dosyć ciekawy plan, który udało się zrealizować i zaskoczyć drużynę gospodarzy do tego stopnia, że w pewnym momencie mieliśmy nawet 11 punktów przewagi - przyznaje trener Maciej Gordon.

I początek meczu faktycznie był ogromnym zaskoczeniem. Wielka energia, wola walki i niesamowite tempo - gospodynie długo nie potrafiły nad tym zapanować.

ZOBACZ WIDEO: To jedna z najpiękniejszych WAGs świata. Tym wideo podbija internet

Dopiero po przerwie mocniejsza defensywa zrobiła swoje. - Niestety trzecia kwarta i ta intensywność obrony BC nas trochę zabiła. Dodatkowo przestaliśmy trafiać z otwartych pozycji - tłumaczy Gordon.

Polkowiczanki odrobiły straty, objęły nawet 14-punktowe prowadzenie, ale Polonia nie dawała za wygraną. Wróciła i doprowadziła do nerwowej końcówki. Sensacji jednak sprawić się nie udało. - Ja jestem mega dumny z zespołu - wyznaje szkoleniowiec beniaminka.

- Moja duma jest potworna. Była motywacja, punkty się fajnie rozkładały, zespół zagrał cały. Wszystkie zawodniczki zostawiły serce na parkiecie. Troszkę szkoda, że wracamy tylko z jednym punktem - dodał.

Gordon zapewnia też, że to nie był jednorazowy dobry wyskok. Ma swój plan i jednocześnie nadzieję, że ten przyniesie powodzenie. - Wprowadziłem dużą intensywność w okresie przygotowawczym i nie ukrywam, że zespół miał mi to trochę za złe - wyjawił.

- Okres wyświeżenia zaczęliśmy dopiero od ostatniego tygodnia. Teraz mam nadzieję, że będziemy wyglądać coraz lepiej. Mam nadzieję, że to solidne przygotowanie da nam pozytywy w kolejnych spotkaniach, bo patrzymy na cały sezon - zakończył Gordon.

W drugiej kolejce na beniaminka czeka kolejne duże wyzwanie, bo wyjazd na starcie z mistrzem Polski, ekipą VBW Arka Gdynia.

Zobacz także:
Bezbarwny hit i smutne derby. Emocje i popisy tylko w Sosnowcu
Ruszył nowy sezon EBLK. To one były pierwszymi liderkami

Czy Polonia Warszawa jest największa niespodzianką 1. kolejki EBLK?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×