KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Trójki" nie pomogły. Wielki finisz zamknął mecz w Warszawie

Nie udał się Legii Warszawa rewanż za walkę o brązowy medal z poprzedniego sezonu. Śląsk Wrocław zdobył stolicę kapitalną końcówką. Podopieczni Andreja Urlepa wygrali 87:73.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Dariusz Wyka (L) oraz Ivan Ramljak (C) i Kerem Kanter (P) PAP / Leszek Szymański / Na zdjęciu: Dariusz Wyka (L) oraz Ivan Ramljak (C) i Kerem Kanter (P)
Legia przegrała po raz drugi w sezonie we własnej hali. Śląsk triumf "załatwił" sobie w ostatnich minutach notując serię 18:3.

Do sukcesu gości poprowadził Travis Trice. To bez dwóch zdań zawodnik, który totalnie odmienił grę Śląska. W stolicy skompletował double-double w postaci 20 punktów i 10 asyst.

"Swoje" Śląskowi chciał pokazać Strahinja Jovanović, który po zmianie trenera w Śląsku musiał sobie szukać nowego pracodawcy. Trafił do Legii - w sobotę zaliczył 12 "oczek", 3 zbiórki i 2 asysty.

Nie ma żadnej dyskusji, czy Śląsk po objęciu stanowiska pierwszego trenera przez Andreja Urlepa zaczął grać lepiej, bo to jest fakt. W starciu z Legią od początku byli drużyną lepszą, ale gospodarzy w grze trzymały "trójki" - w pierwszej połowie trafili ich aż dziewięć, w tym szaloną Grzegorza Kulki równo z końcową syreną.

Po zmianie stron Śląsk nie zmienił swojej gry. Efekt był taki, że po kolejnej "trójce" znakomicie dysponowanego tego dnia Łukasza Kolendy (5/7 w tym elemencie) było 63:53. Legia się jednak nie poddała. I wróciła - przynajmniej na chwilę - do gry.

[h2]Ważny rzut zza łuku przymierzył Raymond Cowels, a po przewinieniu technicznym Aleksandra Dziewyi rzucie wolnym Łukasza Koszarka Legia prowadziła nawet 70:69.

Siedem minut przed końcem z dystansu trafił Dariusz Wyka i na tym... punktowanie gospodarzy dobiegło końca. Śląsk zbudował mur nie do przejścia, a celne "trójki" Trice'a i Kolendy finalnie podłamały skrzydła Legii, która nie zdołała już w żaden sposób odpowiedzieć rywalom.

Podopieczni Wojciecha Kamińskiego przegrali pomimo faktu, że trafili 14 rzutów zza linii 6,75. Na finiszu jednak w ofensywie Legii nie funkcjonowało zupełnie nic i było po wszystkim.[/h2]

Legia Warszawa - WKS Śląsk Wrocław 73:87 (21:22, 26:28, 19:19, 7:18)

Legia: Dariusz Wyka 16, Strahinja Jovanović 12, Raymond Cowels 11, Łukasz Koszarek 10, Muhammad-Ali Abdur-Rahkman 10, Grzegorz Kulka 8, Jure Skifić 2, Grzegorz Kamiński 2, Adam Kemp 2, Benjamin Didier-Urbaniak 0.

Śląsk: Travis Trice 20 (10 as), Łukasz Kolenda 19, Aleksander Dziewa 16, Cyril Langevine 13 (14 zb), Michał Gabiński 7, Ivan Ramljak 5, Kerem Kanter 5, Kodi Justice 2, Kacper Gordon 0.

Energa Basket Liga 2021/2022

# Drużyna M Pkt Z P + -
1 Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 19 34 15 4 1558 1469
2 Anwil Włocławek 18 32 14 4 1529 1389
3 Enea Zastal BC Zielona Góra 19 31 12 7 1696 1560
4 Arged BM Stal Ostrów Wielkopolski 18 30 12 6 1626 1517
5 Twarde Pierniki Toruń 18 30 12 6 1562 1533
6 King Szczecin 19 29 10 9 1594 1579
7 Trefl Sopot 18 28 10 8 1417 1377
8 WKS Śląsk Wrocław 17 27 10 7 1418 1303
9 Legia Warszawa 17 27 10 7 1365 1333
10 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 18 27 9 9 1507 1479
11 PGE Spójnia Stargard 18 26 8 10 1449 1529
12 Asseco Arka Gdynia 19 25 6 13 1414 1568
13 MKS Dąbrowa Górnicza 18 24 6 12 1495 1590
14 Polski Cukier Pszczółka Start Lublin 19 23 4 15 1423 1556
15 HydroTruck Radom 18 22 4 14 1433 1499
16 GTK Gliwice 17 20 3 14 1335 1540

Zobacz także:
Potężny problem Anwilu! Są nowe informacje ws. Kyndalla Dykesa
Zrobili im jesień średniowiecza. "Zabraliśmy wszystkie argumenty od początku do końca"

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Oryginalna akcja zespołu Piotra Zielińskiego
Czy Śląsk Wrocław ponownie sięgnie po medal w EBL?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Koszykówkę na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (5)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×