Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wielki błąd polskiego związku? "Postanowiłam przestać milczeć"

Polski Związek Lekkiej Atletyki znów krytykowany. Adrianna Sułek w rozmowie z TVP Sport przyznała, że władze organizacji przygotowały fatalny obóz przed mistrzostwami świata. - Postanowiłam przestać milczeć - powiedziała.

Dawid Franek
Dawid Franek
Adrianna Sułek Getty Images / Na zdjęciu: Adrianna Sułek
Adrianna Sułek jest w tym sezonie w doskonałej formie. Polska siedmioboistka w marcu zdobyła srebro halowych mistrzostw świata w Belgradzie. Na światowych listach zajmuje 3. miejsce z wynikiem 6429 pkt. To obecnie jej rekord życiowy.

Sułek, podobnie jak inni polscy lekkoatleci, uczestniczyła przed mistrzostwami świata w Eugene w obozie przygotowawczym, który miał miejsce w Seattle. 23-latka nie ocenia zgrupowania pozytywnie. W rozmowie z TVP Sport przyznała, że to był najgorszy obóz, jaki zorganizował Polski Związek Lekkiej Atletyki. Narzekała głównie na posiłki, które serwowano sportowcom.

Siedmioboistka uważa, że takie rzeczy nie są potrzebne sportowcom przed najważniejszą imprezą sezonu. Wkradły się bowiem spore nerwy.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: tak się bawili reprezentanci Polski

- Jedzenie na kampusie, gdzie mieszkaliśmy, było tragiczne. Stale musiałam dbać o to, żeby zabezpieczyć sobie jakieś śniadania i kolacje. Postanowiłam przestać milczeć, bo ile można pobłażać? Na szczęście tutaj w Eugene jedzenie jest już znakomite. Miałam jeszcze kilka dni, żeby uzupełnić organizm czymkolwiek wartościowym - powiedziała Adrianna Sułek w rozmowie z TVP Sport.

Reprezentantka Polski może teraz w pełni skupić się na startach. Przed rozpoczęciem rywalizacji w mistrzostwach świata jest pewna siebie. Wprost mówi, że nie widzi słabych punktów. Jej dotychczasowa dyspozycja oraz pozytywne nastawienie przed startem sugerują, że może w Eugene osiągnąć dobry wynik.

Rywalizacja siedmioboistek rozpocznie się w niedzielę o godz. 19:35 czasu polskiego. Zawodniczki wówczas pobiegną na 100 metrów przez płotki.

Czytaj także:
Legenda stawia arcytrudne zadanie przed Swobodą. "Inaczej nie ma sensu trenować"

Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (32)
  • jarecki5 Zgłoś komentarz
    To dlatego przez dwa ostatie dni pokazywali ja w tvp non stop, jakby innych sportowcow nie bylo. Chyba, zeby nie mowila zle o pissporcie ijego ministrze. Swoja droga zasluguje na wielkie brawa.
    • jarecki5 Zgłoś komentarz
      To dlatego przez dwa ostatie dni pokazywali ja w tvp non stop, jakby innych sportowcow nie bylo. Chyba, zeby nie mowila zle o pissporcie ijego ministrze. Swoja droga zasluguje na wielkie brawa.
      • Jacek Nadybski Zgłoś komentarz
        Drodzy redaktorzy, wy jak zwykle nie w czasie. Adriana walczy o medal Mistrzostw Świata
        • jmma777 Zgłoś komentarz
          Zgrupowanie - "made in pis" i to wystarczy . Dobrze dziewczyno ,że żyjesz . Tutaj w Polsce każą jeść ryż , zaciskać zęby , zbierać chrust i ocieplać domy - szleństwo XXI
          Czytaj całość
          wieku !!!
          • Ryszard Kiełkiewicz Zgłoś komentarz
            A jeszcze większym błędem jest to zdjęcie. Sułek, Swoboda - obie panie S. fajne.
            • Andrzej Król Zgłoś komentarz
              Czyżby ośmiorniczek zabrakło?
              • Zbigniew Pieniążek Zgłoś komentarz
                no ale działacze mieli b. dobre jedzenie a zawodnicy niech nie marudzą bo następnym razem będzie tylko szczaw i mirabelki
                • Kazek Wojciechowicz Zgłoś komentarz
                  Jedzenie????na obozie???? to juz horor i kpina!
                  • body123 Zgłoś komentarz
                    A może jeszcze chłopa powinni jej załatwić.
                    • Kasaja Zgłoś komentarz
                      Coraz częściej w tych mniej popularnych dyscyplinach jest więcej działaczy od zawodników.
                      • punktator Zgłoś komentarz
                        Zarząd na pewno ma co jeść. Powinna się cieszyć, że ją PZLA wysłało, bo równie dobrze mogli w swojej mądrości uznać, że nie zasługuje :) Przejrzyjcie listę osób podaną na FB
                        Czytaj całość
                        przez Bernardelli. Póki co wszystko się potwierdza - brakowało im dużo, a pojechali. Innym mniej i nie pojechali.
                        • Klamen Zgłoś komentarz
                          Niby były zawodnik jest prezesem i powinien wiedzieć co gra i piszczy w trawie a tu takie afery typu Lewandowski Aniołki a teaz Sułek
                          • aagaj Zgłoś komentarz
                            eee tam, Chmara miał co jeść i to najważniejsze !!
                            Zobacz więcej komentarzy (5)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×