WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

64. Orlen Memoriał Kusocińskiego: Nowicki pokonał Fajdka ze świetnym wynikiem!

Wojciech Nowicki z wynikiem 80,63 wygrał konkurs rzutu młotem podczas Orlen Memoriału Janusza Kusocińskiego na Stadionie Śląskim w Chorzowie. Drugie miejsce zajął faworyt rywalizacji Paweł Fajdek.
Szymon Łożyński
Szymon Łożyński
PAP / Dominik Gajda / Na zdjęciu: Wojciech Nowicki

Rezultat 80,63 to najlepszy rzut w karierze brązowego medalisty igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro.

Co ciekawe Wojciech Nowicki taki wynik uzyskał w piątek dwukrotnie (w czwartej i piątej próbie).

Paweł Fajdek, aktualny mistrz świata w tej specjalności i lider list światowych, zakończył memoriał z wynikiem 80,04. Na 3. miejscu sklasyfikowano Dilszoda Nazarowa (aktualny mistrz olimpijski) z rezultatem 78,18 (najlepiej w sezonie).

W Chorzowie, w rzucie młotem, rywalizowały także panie. Anita Włodarczyk i Joanna Fiodorow nie zanotowały jednak tak spektakularnych wyników jak ich koledzy. Pierwsza z wymienionych była druga (75,52), a Fiodorow trzecia (74,18). Obie uzyskały najlepsze rezultaty w sezonie. Wygrała Amerykanka Gwen Berry z rekordem życiowym 77,78. 

3. miejsce w skoku wzwyż mężczyzn zajął Sylwester Bednarek. Polak zakończył zawody z wynikiem 2,27 i wypełnił minimum na tegoroczne mistrzostwa Europy w Berlinie. Wygrał z rezultatem 2,30 (najlepszym w sezonie) Japończyk Naoto Tobe. 

Kuriozalny przebieg miał finał 110 metrów przez płotki mężczyzn. Zawodnicy aż pięć razy ustawiali się w bloki startowe, bowiem czterokrotnie sędziowie dopatrzyli się falstartu. Ostatecznie wygrał Rosjanin Sergiej Szubenkow (13.25). Drugi był Damian Czykier z najlepszym wynikiem w sezonie (13.42). 

W konkursie kulomiotów najlepiej z gospodarzy wypadł Michał Haratyk. Zawodnik z Bielska-Białej rzucał regularnie powyżej 21. metra. Najwięcej zmierzono mu w piątej próbie (21,58), co dało 3. lokatę. Konrad Bukowiecki był piąty (20,32), a wygrał z rewelacyjnym wynikiem (22,27) mistrz olimpijski w tej specjalności, Amerykanin Ryan Crouser.

Słabiej niż oczekiwano w konkursie skoku o tyczce wypadł Piotr Lisek. Szczecinianin zaliczył tylko 5,51 i był trzeci. Tuż przed nim sklasyfikowano Pawła Wojciechowskiego (5,71 w drugiej próbie). Wygrał Francuz Renaud Lavillenie (5,91 w drugiej próbie). 

Polaków zabrakło na podium rzutu dyskiem. Robert Urbanek z wynikiem 61,75 był piąty, a Piotr Małachowski czwarty (64,10). Wygrał, z rekordem życiowym (69,30), Litwin Andrius Gudzius. 

Memoriał Janusza Kusocińskiego na nowoczesnym stadionie w Chorzowie rozpoczął się z opóźnieniem. Wszystko dlatego, że tuż przed startem nad obiektem przeszła gwałtowna burza z intensywnymi opadami deszczu.

ZOBACZ WIDEO#dziejesiewsporcie: Kapitalny gol w meczu Szkocja - Anglia


Trenujesz bieganie? Sprawdź z jakich aplikacji do uprawiania sportu warto skorzystać, znajdziesz je TUTAJ.

Który z polskich młociarzy wypadnie lepiej na ME 2018 w Berlinie?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub SportoweFakty na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (4):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Katon el Gordo 0
    Nowicki - brawo, rekord życiowy i kolejne zwycięstwo nad najlepszym w ostatnich latach młociarzem świata; Fajdek - regres trwa, teraz przynajmniej wiemy dlaczego (wirus), ale chyba lada moment zacznie rzucać regularnie >80 m; Włodarczyk - wczorajsze 75.52 to prawie o 10 m dalej od kuriozalnego wyniku sprzed kilku dni (65.71), ale dobrze nie jest; Haratyk - wysoka, równa dyspozycja. Tak na prawdę był drugi bo wszyscy w TV widzieli, że pchnięcie Walsha było spalone. Widzieli to wszyscy oprócz sędziego, który już na niejednym polskim stadionie narobił sobie obciachu; Bukowiecki - niepokoi nierówna i jednak nie najwyższa forma oraz problemy z kontuzjami; Zalewski - świetny rekord życiowy (szkoda, że aż tyle lat zwlekał z tą zmianą dystansu); Święty-Ersetic - brawa za równą wysoką dyspozycję i pokonanie legendy (trochę się obawiam, czy nie za dużo tych biegów na 400 m w pierwszej części sezonu).
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ziksi 0
    Twój stary sié sfajdał! szacunku trochę!
    jotwu I znowu Fajdek się sfajdał.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • jotwu 2
    I znowu Fajdek się sfajdał.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (1)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Pokaż więcej komentarzy (4)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×