Nie żyje Andrzej Stalmach. Był pierwszym Polakiem, który skoczył w dal ponad 8 metrów

Zdjęcie okładkowe artykułu: Facebook / facebook.com/victoria1918jaworzno / Na zdjęciu: Andrzej Stalmach
Facebook / facebook.com/victoria1918jaworzno / Na zdjęciu: Andrzej Stalmach
zdjęcie autora artykułu

Andrzej Stalmach nie żyje. To były olimpijczyk, który zapisał się w historii polskiego sportu. Jako pierwszy zawodnik z naszego kraju w skoku w dal przekroczył barierę 8 metrów.

W tym artykule dowiesz się o:

"Z wielkim smutkiem informujemy, że w dniu dzisiejszym w wieku 78 lat odszedł od nas wybitny sportowiec, olimpijczyk Andrzej Stalmach. Rodzinie i najbliższym Pana Andrzeja składamy wyrazy szczerego żalu i współczucia" - przekazał na Facebooku były klub Andrzeja Stalmacha, Victoria Jaworzno.

Andrzej Stalmach to dwukrotny rekordzista Polski w skoku w dal. 17 sierpnia 1968 roku jako pierwszy Polak przekroczył granicę 8 metrów w tej dyscyplinie sportu. Podczas zawodów w Chorzowie skoczył 8,11 m. Obecnie to jedenasty wynik w historii polskiej lekkoatletyki.

Pięć razy był mistrzem Polski i dwa razy wystąpił w igrzyskach olimpijskich. Zajmował w nich 8. miejsca. W 1964 roku w Tokio uzyskał wynik 7,26 m. Cztery lata później w Meksyku skoczył 7,94 m. Był uczestnikiem mistrzostw Europy, w których w 1966 roku zajął 10. pozycję.

Pogrzeb odbędzie się w czwartek g. 15.30 w Kościele Św. Wojciecha i Katarzyny w Jaworznie. Pochówek będzie na Cmentarzu Ciężkowickim.

Czytaj także: Lekkoatletyka. Pierwsze zwycięstwo Lewandowskiego nad Kszczotem Koronawirus. Igrzyska olimpijskie muszą się odbyć "za wszelką cenę", chociaż w Japonii padają rekordy zakażeń

Źródło artykułu:
Komentarze (3)
avatar
yes
16.09.2020
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Szkoda, że w Meksyku nie skoczył dalej. Przed igrzyskami skoczył daleko, a tam wielu skakało daleko. To tam i wtedy Beamon miał 8,90....  
avatar
Jerzy Biedrzycki
16.09.2020
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Semenya, tak się rozczula nad sobą, a ma gdzieś wszystkie te zawodniczki bez testosteronu, które cięższej od niej trenowały , a którym ukradła tytuły i medale. Za to że cierpi na hiperandrogeni Czytaj całość
avatar
MarioStefan
16.09.2020
Zgłoś do moderacji
3
0
Odpowiedz
Wspaniały Sportowiec !!! Kiedyś to byli GIGANCI którzy robili wyniki bez koksu !!! SZKODA !!!!!!