Rewanż za kapitalny lutowy pojedynek, który z powodzeniem może kandydować do miana najbardziej emocjonującej walki roku w Polsce, miał się odbyć już w kwietniu lub w maju, ale pandemia koronawirusa pokrzyżowała plany organizacji Babilon MMA.
W międzyczasie obaj bohaterowie walki wieczoru stoczyli po jednej potyczce. Świetnie zaprezentował się 31-letni Paweł Pawlak, który w czerwcu znokautował w 3. rundzie Filipa Tomczaka na gali Babilon MMA 14.
Starszy o dwa lata Adrian Błeszyński zaryzykował jeszcze bardziej i stoczył przegrany pojedynek bokserski z Łukaszem Staniochem. Do rewanżowej batalii na Babilon MMA 18 Pawlak i Błeszyński przygotowują się bardzo pieczołowicie. Każdy z nich zapowiada poprawę w stosunku do pierwszej walki, która pozostawiła niedosyt w obu obozach. Tym razem wszyscy liczą na definitywne rozstrzygnięcie i wyłonienie nowego mistrza, który zasiądzie na tronie wagi średniej.
Studyjna gala Babilon MMA 18: Revenge odbędzie się 27 listopada. Transmisja na kanałach grupy Polsat.
Czytaj także:
CFFC 86. Fenomenalny nokaut w USA. Latające kolano po 14 sekundach! [WIDEO]
Israel Adesanya przejdzie do wagi półśredniej. Chce odebrać pas Janowi Błachowiczowi
ZOBACZ WIDEO: "Klatka po klatce" (highlights): nie tylko Mamed, niesamowity nokaut KSW 55!