KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

DTM. Robert Kubica tonuje nastroje. "Gratulacje za punkt? To przesada!"

Robert Kubica ukończył sobotni wyścig DTM na dziesiątym miejscu i zdobył pierwszy punkt w karierze w niemieckiej serii wyścigowej. Polak nie popada w hurraoptymizm. - Gratulacje? To przesada, ale robimy postępy - powiedział.

Karol Wasiek
Karol Wasiek
Robert Kubica Materiały prasowe / DTM / Na zdjęciu: Robert Kubica
Robert Kubica zakończył sobotni wyścig DTM na dziesiątej pozycji. To najlepszy wynik Polaka w sezonie 2020, który zdobył pierwszy punkt w serii DTM.

- Gratulacje za dziesiąte miejsce to odrobinę przesada, ale lepsze dziesiąte niż nic - powiedział Polak w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

Kubica prezentował niezłe tempo i był w stanie wyprzedzić kolejnych rywali - na ostatnim okrążeniu uporał się z Timo Glockiem i Lucas Auerem. Agresywna jazda sprawiła, że kierowca Orlen Team ART dojechał do mety na dziesiątej pozycji.

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Lewis Hamilton zaskoczył sprzątaczkę. Tego się nie spodziewała

- Patrząc na punkt wyjścia, a na Lausitzring nie byliśmy się nawet w stanie ścigać, tu z pewnością jesteśmy szybsi. Powiedziałbym nawet, że pozytywny jest nie ten jeden punkt, lecz tempo w wyścigu. To coś, na czym możemy się oprzeć, rozwijając dalej - dodał Polak.

- Niestety straciliśmy wiele sekund na pit stopie. Gdyby nie to, byłbym znacznie wyżej. W okolicach szóstego-siódmego miejsca. Dobrze zobaczyć, że w końcu uczestniczymy w walce - dorzucił.

Kolejna odsłona rywalizacji w niedzielę. Kwalifikacje zaplanowano na godz. 10:15, natomiast wyścig - na 13:30.

- Jeśli rozwiążemy nasze problemy, to nie widzę powodu, dla którego nie mielibyśmy walczyć o punkty. Jestem przekonany, że gdy tylko uda nam się uporać z charakterystyką naszego samochodu i zrozumieć, co się dzieje z naszym pakietem, będziemy wyżej - zadeklarował Kubica.

Zobacz także:
Liga Mistrzów. PSG - Bayern. Francuzi nadal bez szacunku dla Roberta Lewandowskiego. Najgorsza nota w zespole
Liga Mistrzów. Karl-Heinz Rummenigge zdradził, co Robert Lewandowski powiedział mu po finale. To ważne słowa

Czy Robert Kubica wróci jeszcze do regularnego ścigania w F1?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Sporty Motorowe na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (18)
  • Stelmet_Falubaz Zgłoś komentarz
    Go Go RK!
    • Remoo Zgłoś komentarz
      Kubica - kierowca którego głównie rozbija samochody. Nie wiem czym wszyscy się podniecają...
      • miecik Zgłoś komentarz
        Ile kosztuje polskiego podatnika Robert i jak przekłada to się na wyniki.............fakt...Robert ma dobrą prasę...................ale "Orlen" to potentat.....może wszystko! i na
        Czytaj całość
        koniec ..ile w tym jest polityki?.........który polityk tego pilnuje................bo siatkówce wiadomo.................rysiek.
        • Mariusz Marek Zgłoś komentarz
          Brawo to było najszybsze BMW w stawce. Mógł być bardzo wysoko. Niestety zepsuty pit stop ponad 8 sek w plecy mało tego wypuścili go za całym sznurem . Aut no szkoda BMW miało
          Czytaj całość
          sobie pomagac o przepuszczać. Jak jedzie szybsze BMW. Tu ewidentnie tego nie. Było Kibica musiał radzić sobie sam. . Tak czy siak 5 czas. Toru nieźle było jak ma auto. Zeszłorocznej konfiguracji . I zerowe doświadczenie zespołu można powiedzieć że n1. Pojechali. Tak czy s iak Polak ma zawsze ciężej .
          • Babajaga77 Zgłoś komentarz
            Panie WASIEK jak coś pan piszesz to następnym razem jak nie oglądasz wyścigu to chociaż sprawdź pan wyniki. Glock ukończył wyścig przed Kubicą CZYLI na 9- tym miejscu. Robert się z
            Czytaj całość
            nim nie uporał. Odrób pan lekcje następnym razem.
            • Daniel Radomski Zgłoś komentarz
              Wam to nic nie pasuje.Robert ewidentnie dobrze zarządzał oponami gdyby nie to zjechał na pit stopy 19 kółko zamiast 6,5 sekundy jak inni to spędził prawie 13.Ja mogę tylko powiedzieć.
              Czytaj całość
              Tak dalej dobra robota.Jak innym nie pasuje....przecież nie musicie oglądać
              • piotr_sl Zgłoś komentarz
                Auer go przepuścił tak jak Heidfeld w Kanadzie w 2008 roku w F1.Tyle w temacie.
                • Grzegorz Lewicki Zgłoś komentarz
                  Kpina... Nawet w Dzienniku było, że gratulują, forma wzrasta... To wszystko jakieś banialuki i tyle w temacie
                  • yes Zgłoś komentarz
                    Może ktoś policzy(ł) koszt punktu?
                    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                    ×
                    Sport na ×