Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Polska - Senegal: daliśmy się nabrać

Polska przegrała z Senegalem 1:2 po dramatycznie słabej grze. Zabrakło pomysłu i wiary. Teraz będzie już tylko trudniej.
Michał Kołodziejczyk
Michał Kołodziejczyk
Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik dyskutują z arbitrem Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: Robert Lewandowski i Arkadiusz Milik dyskutują z arbitrem

Historia goli dla Senegalu jest krótka, oba padły na nasze własne życzenie i oba związane są z Kamilem Glikiem, którego nie było na boisku. Pierwszego strzelił zastępujący go Thiago Cionek - w 37. minucie do własnej bramki, kiedy próbował interweniować przy strzale Idrissa Gueye, ale tylko mu pomógł kompletnie myląc Wojciecha Szczęsnego. Drugi gol padł po przerwie, kiedy Grzegorz Krychowiak postanowił podać z połowy przeciwnika do naszego bramkarza, a żartu nie zrozumiał asekurujący akcję Jan Bednarek. Mbaye Niang strzelał do pustej bramki. Polacy byli już wtedy na kolanach.

Bednarek też miał zastępować Glika, ale na ostatniej prostej jakimś cudem przegrał walkę z Cionkiem. Na boisku znalazł się po przerwie, kiedy zmienił kontuzjowanego Jakuba Błaszczykowskiego. Polacy zmienili wtedy też taktykę, bo w pierwszej połowie wyglądali tak, jakby spotkali się przedwczoraj i ktoś kazał im grać w jednej drużynie. Roberta Lewandowskiego nie było widać na boisku, skrzydła ktoś podciął, Krychowiak nie był tym Krychowiakiem, który gwarantował wysoką jakość. Strzelił honorowego gola, pięć minut przed końcem, ale to już niczego nie zmieniło. Zejście Błaszczykowskiego było jak wyrwanie serca tej reprezentacji - wcześniej, w beznadziejnych momentach, brał przecież kadrę na plecy i niósł do walki.

Pierwsze oznaki zniechęcenia u Polaków pojawiły się już po kwadransie meczu. Piłkarze sami zauważyli, że coś nie gra - często tracili piłkę przy wyprowadzaniu ataku, podania nie dochodziły do partnerów, a o pozycjach do strzału nawet nie marzyli. Zaczęli marudzić pod nosem, szukać winnych wzrokiem. Arkadiusz Milik poświęcił temu pozostałe pół godziny pierwszej części gry. Pisanie o braku dokładności przy konstruowaniu akcji byłoby szukaniem alibi - Polacy po prostu nie tylko nie znali sposobu na Senegal, ale też nie wiedzieli, jak go znaleźć. Jeśli ktoś odrobił lekcje ze stylu gry, to nasi przeciwnicy. Senegalczycy wyjęli Polakom wtyczkę z kontaktu i tylko patrzyli, jak ci próbują jechać na bateriach. Polacy, jak w szkole - zaczęli rok od zgłoszenia nieprzygotowania na pierwszej lekcji.

Można zastanawiać się, czy to Nawałka nie popełnił błędu. Nie postawił od pierwszej minuty na Bednarka, którego wcześniej testował w parze z Michałem Pazdanem. Cionek - jak mówił Michał Probierz - brazylijskie ma tylko imię i trudno racjonalnie wytłumaczyć słabość, jaką do tego zawodnika ma nasz trener. Od środkowego obrońcy nikt nie wymaga zresztą brazylijskiej techniki, ale przydałaby się chociaż solidność. Jedyne, co w meczu z Senegalem gwarantował Cionek, to nerwy. Piłkarze mówią o takich, że są elektryczni. Samobójczy gol Cionka to oczywiście przypadek, ale tego wieczora był jak magnes ściągający nieszczęścia. Cionek z Pazdanem w czasie pięcioletniej kadencji Nawałki zagrali wcześniej w meczach o punkty tylko raz. Teraz musieli zagrać w być może najważniejszym meczu świetnego pokolenia polskich piłkarzy.

Za nami mecz otwarcia, w niedzielę mecz o wszystko z Kolumbią w Kazaniu. Jeśli będzie zwycięski, mecze o wszystko czekają nas do końca turnieju. Jeśli przegramy, zostanie ten jedyny, w którym na mundialach ostatnio nam wychodziło - o honor. Przez ostatnie tygodnie uczestniczyliśmy w spektaklu i obserwowaliśmy go jak zahipnotyzowani i chyba daliśmy się nabrać. Polacy zagrali pierwszy mecz na mundialu 30 dni po tym, gdy spotkali się na pierwszym zgrupowaniu przed mundialem w Juracie. Mówili, że nie mogą się doczekać gry, obiecywali koncentrację, a wyglądali na ospałych. Nawałka przed meczem obiecywał, że są optymalnie przygotowani i to jest w tym najgorsze. Bo gdyby można było coś poprawić, należałoby wszystko.

Polska - Senegal 1:2 (0:1)
0:1 - Thiago Cionek (sam.) 37'
0:2 - M'Baye Niang 61'
1:2 - Grzegorz Krychowiak 86'

Składy:

Polska: Wojciech Szczęsny - Łukasz Piszczek (83' Bartosz Bereszyński), Thiago Cionek, Michał Pazdan, Maciej Rybus - Jakub Błaszczykowski (46' Jan Bednarek), Piotr Zieliński, Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki - Arkadiusz Milik (73' Dawid Kownacki), Robert Lewandowski.

Senegal: Khadim N'Diaye - Moussa Wague, Salif Sane, Kalidou Koulibaly, Youssouf Sabaly - Ismaila Sarr, Alfred N'Diaye, Idrissa Gana Gueye, Sadio Mane - Mame Biram Diouf (60' Cheikh N'Doye), Mbaye Niang (75' Moussa Konate).

Żółte kartki: Grzegorz Krychowiak (Polska) oraz Idrissa Gueye, Salif Sane (Senegal).

Sędzia: Abdullah Ghayyath Shukralla (Bahrajn).

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Senegal. Ostry komentarz prosto z Moskwy. "Drżę przed niedzielnym spotkaniem"

Czy Nawałka popełnił błąd wystawiając Cionka, a nie Bednarka?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (392):

  • amicusveritas Zgłoś komentarz
    ja tam nie rozumiem tej pilki noznej - Polacy strzelili 3 bramki i przegrali 2:1? jak to mozliwe? - chyba tylko za pisu takie osiagniecia ...
    • Danuta Wittich Zgłoś komentarz
      NIESTETY CAŁA WINA SPADA NA NAWAŁKĘ ! Skład do pierwszego meczu -fatalny ! Żle ocenili Senegal ! Inną taktykę i młodych wystawić ,a nie chorych i podeszłych wiekowo i grać "szachy
      Czytaj całość
      europejskie " przeciwko " dynamicznemu ,ostro grającemu przeciwnikowi !TRAGEDIA!!!! ZMIENIĆ NATYCHMIAST TRENERA !
      • Jerzy Baster Zgłoś komentarz
        bylismy dluzej przy pilce i wiecej biegalismy,to sa slowa trenera po przegranym meczu,podania pomiedzy obroncami i bramkarzem skutkuje przypadkowa utrata bramki,druga bramka dla senegalu. panie
        Czytaj całość
        trenerze pilka nozna to zdobywanie bramek a nie bezproduktywne plasy na murawie,ze nie wspomne o skladzie,cionek najslabszy gracz na mistrzostwach
        • A my swoje Zgłoś komentarz
          Jest wariant optymistyczny! W TVPiS spadnie oglądalność od niedzieli
          • Ania Zarębska Zgłoś komentarz
            Świetny tekst - uśmiałam się do łez. Brawa dla autora. Szczere i trafione w punkt. Nadal wierzę w naszych Orłów - a pamiętając eliminacje do MŚ - mecz z Danią we 09.2017
            Czytaj całość
            przegraliśmy, lekceważąc rywala a pózniej były już tylko sukcesy. Do boju Polskie Orły!
            • Penhal Zgłoś komentarz
              Słuchając wczoraj dziś w TVP Sport tych wszystkich ekspertów to trudno mi ich zrozumieć Piłka nożna nie polega na graniu-Cionek do Piszczka,Piszczek do Cionka Cionek do Pazdana Pazdan do
              Czytaj całość
              Szczęsnego i tak kilka razy .Żaden ekspert nie mówi o tym że się tak nie gra.Żaden też nie mówi że brakowało strzałów z dystansu? Co przy dosyć niskim wzroście N'Diaye mogło mieć sens powodzenia. Odnoszę też wrażenie że nie ma w naszej drużynie ustalone kto rzuty rożne, kto wolne [no chyba że dobra pozycja dla Lewego] czy z autu.
              • Maxder Zgłoś komentarz
                Znam przyczyny słabej gry Polaków. W hotelu do obiadu Ruscy kucharze wsypali im środk na sen. Całe szczęście ze nie na sraczkę :)))) I znowu przez Ruskich :(((
                • RobTor9 Zgłoś komentarz
                  Nie wiem dlaczego aż tak oczerniany jest Cionek. Dla mnie było wielu którzy zagrali jeszcze gorzej jak on. Ale wszystko od początku. Przy pierwszej bramce winę ponosi ... Senegalczyk, bo
                  Czytaj całość
                  nie zauważył że Piszczek zasypia na stojąco. W dodatku bezczelnie odsunął się gdy ten zasypiał na jego plecach no i jeszcze pobiegł z piłką w kierunku naszej bramki - zamiast poczekać aż Piszczek się obudzi i zaoferować mu kawę. Dalej już widzieliśmy co się stało. Natomiast przy drugiej bramce Krycho przypomniał sobie że zawsze trzeba podawać piłkę na wolne pole, bez względu na to czy atakujemy, w jakim kierunku atakujemy i czy się bronimy. Zatem pomimo iż miał trzech kolegów na wyciągnięcie ręki to zagrał uliczkę pomiędzy nimi niewiadomo do kogo. No i tu kolejny błąd - Bednarek. Dlaczego nikt nie powiedział że jest on daltonistą. Pomimo iż byl twarzą odwrócony do Senegalczyka to i tak go nie zauważył. W tym miejscu pozwolę sobie zaapelować do FIFA aby zabroniła występować drużynom w strojach których kolor jest zbliżony do koloru murawy. Dodatkowy kamuflarz może sugerować nieczyste intencje..... itp. Tego należy unikać. Na koniec swoje trzy grosze dołożył Szczęsny swoim wyjściem. Ewidentnie chciał w tym przypadku wyprowadzić cios węża ale nie ucelował w żadnego z zawodników. A tak na poważnie to dno: Piszczek, Krycho, Milik, Lewy, .. itd.... Jedyne jasne światło to Rybus, Pazdan oraz Kownacki. Co będzie teraz? Proste standard: Mecz o wszystko który przegramy (może cudem remis), a potem wygrana w meczu o Honor (bo Honor to my Polacy mamy). Dzięki temu będziemy mogli się usprawiedliwiać że wygraliśmy z drużyna która wyszła z grupy i jakoś to będzie.... To był chyba najnudniejszy mecz mundialu. My chodziliśmy po murawie nawet jak było już 2:0 w plecy. Np. W Meczu Rosja - Egipt gdy egipcjanie przegrywali już 2 a nawet 3:0 to mieli takie chęci do gry jakby na tablicy widniał remis. Jaka będzie przyszłość? Prosta. Tak jak Błaszczykowski z ekipą winę zwalili kiedyś na Smudę (.. nie mogli grać bo cały czas myśleli czy ich rodziny dostaną bilety na mecz ...) tak i teraz zwalą na Nawałkę (.. z rodzinami na trybunach nie potrafili się odpowiednio skoncentrować ..). Tak już jest ojców sukcesu jest wielu, natomiast porażki tylko jeden. Myślę żeby w kolejnych okresach przygotowawczych wprowadzić element który wprowadzili przed mundialem Meksykanie - wtedy problem rodzin na Mundialu sam by się rozwiązał, zawodnicy mieliby puste głowy i zaczęli grać chociażby tak jak Meksykanie z Niemcami. Pozdrawiam.
                  • mikołajj Zgłoś komentarz
                    polacy wygrali na pięści w antwepii https://nieuws.vtm.be/binnenland/polen-en-senegalezen-op-de-vuist-antwerpen
                    • PolskiWojak Zgłoś komentarz
                      Jak mnie to wkurza, jak mowi/pisze się, że ostatni mecz będzie o honor. Czyli co, wszystkie pozostałe mecze grają o co? Przecież oni reprezentują Polskę, wiec w każdym meczu powinni
                      Czytaj całość
                      gryźć trawę, bo grają o jej honor i dobre imię. Zobaczcie na zespól Rosji, 85 minuta, wynik 3:1, a ci dalej walczą, robią niebezpieczne wślizgi, biegają ile mają sił, by przejąć piłkę. Nasi w takich samych okolicznościach poprawiają fryzurę, ewentualnie wymachują rękoma. Ot różnica. Dawać młodych (wyjątek Milik, ten niech już da sobie spokój), bo starym zwyczajnie się nie chce, a nuż któryś odpali.
                      • Tekling Zgłoś komentarz
                        Sa reprezentacje ktore maja prosta zasade (m.in. Szwecja): nie masz stalego miejsca w swoim klubie to nie grasz w reprezentacji bo brakuje ogrania meczowego. Niestety bylo to widoczne u naszych
                        Czytaj całość
                        zawodnikow ale Nawalka potrzebuje ich do swojego systemu i wierzy ze sie odbuduja. Wczoraj sie to niestety potwierdzilo, ze to nie takie proste bo brakowalo ogrania, pewnosci siebie i utrata pondusu u kolegow.
                        • Tekling Zgłoś komentarz
                          Sa reprezentacje ktore maja prosta zasade (m.in. Szwecja): nie masz stalego miejsca w swoim klubie to nie grasz w reprezentacji bo brakuje ogrania meczowego. Niestety bylo to widoczne u naszych
                          Czytaj całość
                          zawodnikow ale Nawalka potrzebuje ich do swojego systemu i wierzy ze sie odbuduja. Wczoraj sie to niestety potwierdzilo, ze to nie takie proste bo brakowalo ogrania, pewnosci siebie i utrata pondusu u kolegow.
                          • kopsi Zgłoś komentarz
                            Nie wiem czemu Nawałka wystawia Milika, swoją drogą gdyby gość miał odrobinę chonoru to sam by zrezygnował.
                            Zobacz więcej komentarzy (379)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×