WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018: "Dopełnieniem wszystkiego była przebieżka naszego bramkarza". Nawet ojciec nie oszczędził Szczęsnego

Podzielone są opinie, czy Wojciech Szczęsny popełnił błąd przy drugiej bramce w meczu Polska - Senegal (1:2). Wątpliwości nie ma jego ojciec, który bezlitośnie zakpił ze swojego syna.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
PAP / Darek Delmanowicz / Na zdjęciu: Wojciech Szczęsny (na pierwszym planie) i Łukasz Fabiański

Nie tak polscy kibice wyobrażali sobie środowy poranek. Reprezentacja Polski trzeci raz z rzędu zaczęła mistrzostwa świata od porażki. Tym razem naszych piłkarzy na ziemię sprowadzili Senegalczycy, którzy w Moskwie ograli nas 2:1 (bramki z meczu TUTAJ). Biało-Czerwoni zagrali poniżej oczekiwań, popełniając katastrofalne błędy przy obu golach. Szczególnie bolesna jest druga bramka.

Grzegorz Krychowiak zagrał do tyłu niebezpieczną piłkę. Jan Bednarek nie widział, że chwilę wcześniej na boisko wrócił M'Baye Niang. Senegalczyk przechytrzył naszego obrońcę, a następnie minął Wojciecha Szczęsnego, który wybiegł z pola karnego. Eksperci dyskutują, czy bramkarz popełnił błąd i zdania są podzielone. Wątpliwości jednak nie ma ojciec gracza Juventusu Turyn, który w swoim cyklu "Okiem cenzora" w TVP ostro zakpił ze swojego syna.

- Dopełnieniem wszystkiego była przebieżka naszego bramkarza. Chyba do kiosku z napojami wyskokowymi. Senegalczyk strzelił bramkę, nie mając z tym żadnego kłopotu. Do pustej - mówi Maciej Szczęsny.

Powyższa wypowiedź odbiła się szerokim echem. Nie brakuje głosów, że Szczęsny senior zadał cios poniżej pasa. Mocne słowa jednak nie dziwią, bo ojciec i syn od kilku lat są ze sobą skonfliktowani, przez co nie utrzymują kontaktu.

Wszystko zaczęło się w 2013 roku. Wtedy Maciej i Wojciech ostatni raz rozmawiali ze sobą telefonicznie. Następnie kontakt się urwał. Ojciec w wywiadach wiele razy przyznawał, że nie wie, dlaczego tak się stało. Zauważył jednak, że problemy zaczęły się, gdy do bramkarza naszej reprezentacji wprowadziła się jego późniejsza żona Marina.

- Do dziś nie znam przyczyny. Miałem z nim super relację przez 24 lata. Rozmawialiśmy po każdym jego meczu - mówił w "Przeglądzie Sportowym".

Rok temu bramkarz Juventusu brał ślub ze swoją partnerką. Ojciec wówczas pojawił się na ceremonii i był cień nadziei, że odbudują dawne relacje. Niedługo później to jednak Maciej żenił się, a syn nie odpowiedział na zaproszenie.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Senegal. Taktyczne błędy kadrowiczów. "To nie jest zawodnik do rozgrywania"

Czy Szczęsny popełnił błąd przy drugim golu Senegalu?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
TVP Sport

Komentarze (64):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • stalowy paprykarz 0
    Gdyby była możliwość to dałbym Ci 10 plusików. :)
    Esco1982 Mam wrażenie że Szczęsny nie jest bramkarzem wysokich lotów, to już drugi raz na turnieju daje ciała. Fabian zawsze gwarantuje spokój i obrone na najwyższym poziomie tylko chłopak jest za cichy i dlatego nie gra w pierwszej 11 ale od meczu z Kolumbią już zacznie tak jak TEO, BEREŚ, GÓRALSKI i KOWNACKI - potrzebujemy świeżej krwi i gry bez kompleksów a Ci zawodnicy to gwarantują.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • stalowy paprykarz 0
    Zapomniałeś o słowiańskiej Rosji która idzie jak burza i gra miło dla oka.
    Mysz Polski FZ obydwie Jugoslowianskie druzyny wygraly swoje mecze ratujac slowianski honor i im musimy kibicowac.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Paulina Szturgulewska 0
    To była wina sędziego nie Szczęsnego
    POLACY TRZYMAJCIE WIERZE W WAS
    LICZĘ NA WAS
    MUSICIE WYGRAĆ Z KOLUMBIA I JAPONIA
    JESTEM ZWAMI
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (61)
Pokaż więcej komentarzy (64)
Pokaż więcej komentarzy (64)
Pokaż więcej komentarzy (64)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×