WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę

Mundial 2018. "Zaczął myśleć, jak zarabiać jeszcze więcej"! Wichniarek atakuje Lewandowskiego

Były napastnik reprezentacji Polski, Artur Wichniarek, skrytykował Roberta Lewandowskiego za występ w meczu z Senegalem (1:2). - W najważniejszych momentach nie potrafi pociągnąć zespołu - twierdzi.
Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
WP SportoweFakty / Łukasz Trzeszczkowski / Robert Lewandowski

17-krotny reprezentant Polski (w latach 1999-2008), 41-letni Artur Wichniarek, otwarcie skrytykował Roberta Lewandowskiego za mecz z Senegalem (1:2) w pierwszej kolejce rywalizacji w grupie "H" MŚ 2018. Zdaniem byłego napastnika Biało-Czerwonych kapitan zespołu Adama Nawałki nie sprostał zadaniu bycia liderem drużyny narodowej, co czynił skutecznie podczas eliminacji do mundialu w Rosji.

- Od momentu, gdy zmienił menedżera (Cezarego Kucharskiego zastąpił Pini Zahavi - przyp. red.), Lewandowski zaczął myśleć tylko o tym, jak zmienić klub i zarabiać jeszcze więcej, a przestał grać w piłkę. Jasne, w meczach towarzyskich strzelał jakieś gole, ale już dziennikarze niemieccy wypominali mu, że w meczach o naprawdę wysoką stawkę, jak półfinały Ligi Mistrzów z Realem Madryt, Lewandowski nic nie dawał Bayernowi Monachium i to się potwierdziło w meczu z Senegalem. W najważniejszych momentach nie potrafi pociągnąć zespołu - ocenił Wichniarek w wywiadzie dla "Przeglądu Sportowego".

Były zawodnik m.in. Lecha Poznań, Widzewa Łódź i Arminii Bielefeld nie uwierzył w zapewnienia Lewandowskiego o tym, że sprawa transferu go nie interesuje i skupia się tylko na mistrzostwach świata. - Ale to była tylko śpiewka pod publiczkę. Takie mówienie, które ma uspokoić tych, którzy się nie znają na piłce. Ci, którzy się znają, wiedzą, że coś takiego zostaje w głowie - dodał Wichniarek.

Według 41-latka, "Lewy" strzelił sobie w stopę, mówiąc o odejściu z Bayernu jeszcze przed mundialem. Czas na szukanie klubów jest bowiem po turnieju, który jest najważniejszą imprezą czterolecia w futbolu reprezentacyjnym.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Senegal. Gmoch nie zostawił suchej nitki na kadrowiczach. "Grali, bo musieli zagrać"

Wichniarek ma rację, zarzucając Lewandowskiemu, że nic nie dał Biało-Czerwonym w meczu z Senegalem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
"Przegląd Sportowy"

Komentarze (88):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Ryszard Więckowski 0
    a Ronaldo ??!!!
    pawel92a Ja tylko prawilnie przypominam, że Robert jest NAPASTNIKIEM. Jego zadaniem jest przyjąć piłkę, zastawić się, obrócić i strzelić, ewentualnie podać do lepiej ustawionego partnera. Wysunięty, środkowy napastnik nie może sam poprowadzić drużyny do zwycięstwa, bo jeśli środkowa linia nie jest w stanie stworzyć nawet namiastki dobrej akcji, to napastnik nie jest w stanie sam nic zrobić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Rafał Prencel 0
    Chciałbym zauważyć że Messi również nie pociągnął swojej drużyny i Argentyna już może bilety do Buenos kupowac
    umbi Lewy nigdy nie będzie taki jak CR7 czy Messi ponieważ w najważniejszych momentach nie potrafi pociągnąć zespołu,w meczach o naprawdę wysoką stawkę nic nie daje.Jest po prostu dobrym zawodnikiem a w REalu to może najwyżej buty czyscić.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • _smigol_ 0
    Każdy ma prawo do swojej opinii. Cała drużyna zagrała słaby mecz nie tylko Robert Lewandowski. Wichniarek niech da sobie spokój bo nie zrobił nawet 5% tego co Robert zrobił dla reprezentacji.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (85)
Pokaż więcej komentarzy (88)
Pokaż więcej komentarzy (88)
Pokaż więcej komentarzy (88)