Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018: Polscy piłkarze zapominają o wpadce z Senegalem, teraz Kolumbia

Adam Nawałka szybko przeszedł do porządku dziennego po meczu z Senegalem. W myśl zasady, by nie przeżywać za bardzo porażki ani zwycięstwa, zorganizował zawodnikom analizę następnego rywala - Kolumbii.
Marek Wawrzynowski
Marek Wawrzynowski
piłkarze reprezentacji Polski Getty Images / Shaun Botterill / Staff / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Polski

To był ciężki dzień w Soczi. Nasi zawodnicy wrócili nad Morze Czarne o 2.15 w nocy, gdzie czekało na nich ledwie kilku fotoreporterów i dziennikarzy. W ciągu dnia zamknęli się w hotelu, na konferencję prasową przyszedł za to prezes PZPN, Zbigniew Boniek. Ktoś musiał zaszokowanym Polakom wyjaśnić, jak to możliwe, że nie podjęliśmy walki. Że ta drużyna, która uchodziła za najlepszą polską ekipę od 30 lat, zagrała tak jak w poprzednicy w 2002 czy 2006 roku. A więc w myśl coubertinowskiej zasady: "Nie liczy się medal, liczy się udział".

Obecny w polskim obozie ekspert TVP Sport, Tomasz Kłos, mówi, że sytuacja bardzo przypomina tę z 2002 roku. Tyle tylko, że "wtedy Portugalia była zdecydowanym faworytem, a teraz wszyscy boją się Polski".

Z kolei Boniek nie chciał - co zrozumiałe - skrytykować trenera, którego wspiera od początku.

- Trener musi mieć pewność siebie, wynik potwierdza jego rację lub nie. Taktyka to jeden z elementów. Wczoraj trochę zawiodła głowa,. Zawodnicy byli zamuleni, nie wychodziło to co wychodziło wcześniej - zapewnia. Boniek podkreślał, że zawodnicy na treningach wyglądali imponująco, ale nie miało to przełożenia w meczu. Mówił dużo, ale czasem trzeba było się z jego słów domyślać co ma na myśli. Można się domyślać, że oczekiwał znacznie więcej choćby od Roberta Lewandowskiego.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Senegal. Jest nadzieja w reprezentacji! "Wierzę, że to był wypadek przy pracy"


- Drużyna jest złożona z jedenastu elementów ale są liderzy, którzy muszą wziąć na bark ciężar gry. Wszyscy grali przeciętnie, słabo. Ci, którzy mogą odmienić grę, są w dobrej formie. Ale są takie momenty w życiu, że człowiek musi sobie zdać sprawę, że musi zadecydować. A młodzież ma za nim iść - mówił.

Prezes PZPN odrzucił też sugestie, że baza jest w niewłaściwym miejscu, bo w Soczi jest gorąco. Obecnie polska sytuacja w grupie jest zła, gramy teraz z faworytem, Kolumbią. Boniek mówi, że wierzy w zespół, choć na papierze nie wygląda to dobrze.

Selekcjoner, Adam Nawałka, szybko przeszedł do konkretów. Zawodnicy po śniadaniu mieli analizę spotkania z Senegalem, a niedługo później już oglądali pracę, którą nasi analitycy wykonali przy reprezentacji Kolumbii. Poza tym zawodnicy pierwszego zespołu spędzili dzień w hotelu Hyatt Regency, w centrum Soczi, piłkarze, którzy nie grali z Senegalem, mieli tzw, trening wyrównawczy.

W czwartek po śniadaniu zawodnicy mają odnowę biologiczną, potem zaplanowano jeden trening.

Czy Polska wyjdzie z grupy podczas mundialu w Rosji?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (13):

  • Nie chcę islamskich imigrantów w Polsce Zgłoś komentarz
    W niedzielę tradycyjnie drugi mecz, czyli mecz o życie.
    • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
      "...Polscy piłkarze zapominają o wpadce z Senegalem, teraz Kolumbia...". Jeśli zapominają, to fatalnie. Powinno się pamiętać o popełnianych błędach i ich konsekwencjach po to, żeby
      Czytaj całość
      ich nie powtarzać.
      • jeży Zgłoś komentarz
        wyjdą ale do kibla!!!!
        • matrix2 Zgłoś komentarz
          Odczekałem dwa dni , aż emocje opadną i chciałbym aby polscy kibice byli jak kibice Liverpoolu po finale ligi mistrzów ( porażka i dwa błędy bramkarza ) a my !!!!!!!!!! Tylko krytyka i
          Czytaj całość
          mieszanie z błotem . Wierzę w mondrość trenera !!! Porażka jest zawsze wkalkulowana w sport !!! Nie powinniśmy rozliczać zawodników w czasie , gdy są realne szanse na awans . Poczekajmy z krytyką , a nawet jeżeli nie wyjdziemy z grupy to potrzebna jest realna analiza , a nie fala hejtu !!! Powiedzmy sobie jasno kiedy nasza reprezentacja na przestrzeni czterech ostatnich lat dostarczyła nam telu emocji !!!! To tylko lata 1974-1982 , a pózniej nic !!!! Nie zwalniajmy Nawałki , nawet gdyby mistrzostwa okazały się porażką !!! Uwierzmy w sukces !!!!!!!!
          • CKM_ Zgłoś komentarz
            Z każdym kolejnym meczem ta kompromitacja coraz bardziej wgniata w glebę. Iran, Maroko, wszystko jedno kto. Wszyscy grają z pasją, dają z siebie wszystko, pamiętają że reprezentacja to
            Czytaj całość
            grupa wybrana spośród wielu i występująca w roli przedstawicieli swojego kraju. Nawet najsłabsi atakują i miażdżą determinacją. Ludzie, czego my oczekujemy. Mamy kolesi otwierających butiki, spędzających zgrupowania ze swoimi "wags", oskarowych aktorów reklamowych co to leją sto osiemdziesiątą szóstą Litwę i siadają na kanapie u Wojewódzkiego. W tym samym czasie tacy Marokańczycy wylewali litry potu, a sztab szkoleniowy nie spał po nocach byle rozpracować sposób na dojście do portugalskiej bramki. Co z tego, że przegrali. Za to grali jak rasowa drużyna nie chcąca sprawić zawodu swoim kibicom. A u nas? Idę sobie dzisiaj w markecie po napój, patrzę, stoi sztywny tekturowy Milik i zachęca do kupna soczku. Skręciłem w inną alejkę, z miną zapewne radosną.
            • Mossad Zgłoś komentarz
              Dwa lata analizuja Senegal, dwa lata analizuja Japonie, analizy, analizy...... Ja pierdo**, a moze wreszcie wyjsc na mecz i postawic swoje warunki.
              • Dżonu czekaj Zgłoś komentarz
                Jeśli analitycy Nawałki rozpracowali Kolumbijczyków tak jak reprezentację Senegalu to nasze orły powinny wyjść z pampersami bo się porobią po pachy o ile uda im się zejść z kibla do
                Czytaj całość
                niedzieli.
                • Giekaemowiec0 Zgłoś komentarz
                  Pięknie Borek powiedział że my Polacy nie przyzwyczajamy się do stanów pośrednich, u nas to co jest dobre, albo trochę lepsze niż przeciętne to jest od razu fantastyczne, kapitalne,
                  Czytaj całość
                  petarda, każda akcja jest fenomenalna, natomiast gdy przychodzi porażka to u nas jest tak samo tylko w drugą stronę. Nie zagraliśmy dobrego meczu, zagraliśmy słabo, zagraliśmy poniżej naszych możliwości, a reakcja jest przesadzona. Genialna wypowiedź.
                  • Judenrat45 Zgłoś komentarz
                    Nie dziwię się. Jedyne co potrafią szybko robić to zapominać. Najpierw zapomnieli po co przyjechali na Mundial poczym na którą bramkę mają grać. Później ile minut jest do końca. A
                    Czytaj całość
                    teraz to. W niedzielę pomylą stadiony. Może dzieki tej przypadłości zapomną wrócić do Polski. Mała strata.
                    • marekp Zgłoś komentarz
                      Panie Boniek, na na treningach mogli wyglądać imponująco bo....tam nie ma przeciwnika!!!!
                      • Artt Zgłoś komentarz
                        Przegrac mozna zawsze bo to sport ale oczekuje od was panowie takiego zaangazowania i gry jaka pokazali dzis...Iranczycy:)
                        • Pan wszystkich Panów Zgłoś komentarz
                          7:0 a cccco
                          • yes Zgłoś komentarz
                            Nie mogą zapominać. Amnezja byłaby kolejną przypadłością. Mają starać się. Poniżej artykułu Nawałka zarabia reklamą na życie. Kto inny wstydziłby się. On powie, że "wstyd ma
                            Czytaj całość
                            zakryty" :)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×