WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Bayern Monachium nie chce się spotkać z agentem Lewandowskiego. Ciągle go zbywa

Kolejne złe wieści dla Roberta Lewandowskiego. Jak donosi niemiecki "Kicker", szefowie Bayernu Monachium ciągle zbywają agenta polskiego napastnika, Piniego Zahaviego.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Getty Images / Alex Grimm/Bongarts / Robert Lewandowski

"Pini Zahavi na próżno usiłuje zorganizować spotkanie z Uli Hoenessem oraz Karlem-Heinzem Rummenigge. Bayern nalega na wypełnienie obecnego kontraktu, który jest ważny do 2021 roku, ale Polak chce odejść z klubu" - czytamy w "Kickerze". Gazeta twierdzi, że agent Lewandowskiego nie potrafi dogadać terminu z szefami Bayernu, aby porozmawiać na temat przyszłości na Allianz Arena. Oni doskonale wiedzą, że Zahavi będzie namawiał ich na sprzedaż, więc wolą unikać spotkania. 

"Kicker" donosi również, że "Manchester United jest najbardziej prawdopodobną opcją - obok Realu Madryt, a Chelsea oraz Paris-Saint Germain mogły już wycofać się z wyścigu".

Z kolei w czwartek angielski "The Times" poinformował, że Lewandowski "z rezerwą" odnosi się do przejścia do Chelsea. Powodem są kłopoty The Blues z obsadą stanowiska trenera. Na Stamford Bridge nie chcą już Antonio Conte, ale trzeba będzie zapłacić mu odprawę. Maurizio Sarri, który miałby go zastąpić, jest związany kontraktem z Napoli i też trzeba byłoby wydać na Włocha kilka mln funtów (więcej TUTAJ).

Wcześniej goal.com pisał, że "Chelsea marzy o Lewandowskim". Problemem jest niechęć Bayernu do sprzedaży Polaka oraz ewentualny wysoka kwota odstępnego (więcej TUTAJ). 

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Senegal. Fatalne nastroje w Moskwie. Kołodziejczyk: "to co usłyszałem, nie napawa optymizmem"

Gdzie w przyszłym sezonie zagra Lewandowski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Kicker

Komentarze (13):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Krzysiek Darzynkiewicz 0
    Zastanawiam się, skoro Lewy marzył o Realu, to po cholere podpisał kontrakt z Bayernem na tak długo? Czyzby Kucharski odwalił tą robotę? Teraz nie dziwota ze Lewy go wykopał
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Ksawery Darnowski 0
    Lewandowski zamiast mysleć o grze, zajmuje się swoim transferem. Zostanie mu to wypomniane już za tydzień gdy pilkarze pojawią się na lotnisku Chopina w Warszawie po powrocie z mundialu w Rosji. Na tarczy.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Grzegorz Hnatyk 0
    Panowie dziennikarze, przestańcie już debatować nad odejściem Lewego z Niemiec. Nie ma takiej opcji, choć sam zawodnik najwyraźniej bardzo tego chce... Skoro Niemcy powiedzieli, że go nie sprzedadzą - to tak właśnie będzie. Dodatkowo Cezary Kucharski przyznał, że Lewy nie ma kwoty odstępnego w kontrakcie, a zatem nie ma opcji na odejście z klubu bez porozumienia z jego władzami. Jedyną szansą Roberta na zgodę Bayernu, byłoby "przejście obok" sezonu, czyli zdobycie 10-12 bramek w lidze a nie 25-30, jak do tej pory robił... Tylko, że wtedy bardzo spadłaby jego wartość rynkowa, a to oznaczałoby mniejsze zarobki w nowym klubie... Lewy znalazł się w "potrzasku" na własne życzenie. Skoro wiedział, że nie chce grać w Monachium dłużej niż 3-4 sezony, powinien był się zabezpieczyć i ustalić/wymóc kwotę odstępnego w swoim kontrakcie (zarówno w tym pierwszym, jak i renegocjowanym). Mógł to spokojnie zrobić, gdyż Bayernowi bardzo na nim zależało. Teraz zdany jest na łaskę/niełaskę prezesów...
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Pokaż więcej komentarzy (13)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×