WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Rozliczamy Adama Nawałkę z jego słów

Podczas godzinnej konferencji Adam Nawałka i Robert Lewandowski tłumaczyli przyczynę klęski Polaków w mundialu. Obaj podkreślali, że podstawowa "11" była gorzej przygotowana do mundialu niż do Euro 2016. Sprawdziliśmy to.
Bartosz Zimkowski
Bartosz Zimkowski
Getty Images / Shaun Botterill / Na zdjęciu: Adam Nawałka

Porównaliśmy podstawowe "11" z pierwszych meczów z Euro 2016 i mistrzostw świata w Rosji. Różnica jest ogromna. Piłkarze z mundialu mają o 8307 mniej rozegranych minut w sezonie przed turniejem. To blisko o 30 proc. mniej niż mieli na koncie zawodnicy, którzy wybiegli na mecz z Irlandią Północną (1:0) podczas Euro 2016.

Adam Nawałka mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej: - Na Euro drużyna rzeczywiście była pod względem taktycznym bardzo dobrze przygotowana. Brało się to stąd, że dyspozycja zawodników - podstawowej jedenastki - była bardzo dobra. Owszem, na MŚ nasza kadra była szersza i bardziej wyrównana, jednak ci, którzy wyszli na boisko na Euro - oprócz Kuby Błaszczykowskiego - byli w regularnej grze - powiedział Nawałki.

Podobnie mówił Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji tłumaczył, że piłkarze mieli ambicję i serce do walki, byli przygotowani fizycznie, znali założenia taktyczne, natomiast zabrakło wielu z nim tego regularnego rytmu meczowego w sezonie. - Jak regularnie grasz, lepiej czujesz głębię boiska, dystans od rywala, to są detale, ale z nich wynika przewaga - tłumaczył.

Policzyliśmy - podstawowa "11" ze spotkania z Irlandią Północną wkręciła 32 684 minuty w rozgrywkach klubowych. Natomiast ta z Senegalem już 24 377 minut. Różnica jest kolosalna: aż 8307 minut.

Euro 2016 Minuty MŚ 2018 Minuty
Wojciech Szczęsny 3739 Wojciech Szczęsny 1800
Łukasz Piszczek 2968 Łukasz Piszczek 2770
Michał Pazdan 3212 Michał Pazdan 3320
Kamil Glik 3142 Thiago Cionek 2862
Artur Jędrzejczyk 2747 Maciej Rybus 2049
Jakub Błaszczykowski 1007 Jakub Błaszczykowski 709
Grzegorz Krychowiak 3655 Grzegorz Krychowiak 1989
Krzysztof Mączyński 2045 Piotr Zieliński 2431
Bartosz Kapustka 2660 Kamil Grosicki 2147
Arkadiusz Milik 3273 Arkadiusz Milik 543
Robert Lewandowski 4236 Robert Lewandowski 3757
RAZEM: 32684 RAZEM: 24377


Początkowo miało to działać na naszą korzyść. Dużo mówiło się o tym, że Robert Lewandowski wiosną odpoczywał, ale później okazało się, że nie był do tego przyzwyczajony i w efekcie w najważniejszych meczach sezonu z Realem Madryt w Lidze Mistrzów rozczarował. Nie popisał się także w finale Pucharu Niemiec i teraz dochodzą do tego mistrzostwa świata w Rosji. - To wszystko może mieć wpływ na długoterminowy plan optymalnego przygotowania formy, świeżości i lekkości na mundial - mówił Lewandowski "Faktowi" w kwietniu. Jak widać, nie wypaliło. 

Przed Euro 2016 Grzegorz Krychowiak był w życiowej formie, zdobywając z Sevillą Ligę Europy. Zaowocowało to transferem do Paris Saint-Germain i genialną dyspozycją na turnieju we Francji. Teraz Krychowiak jest bez formy od dwóch lat i doskonale to widać na MŚ. 

Wojciech Szczęsny dwa lata temu grał regularnie w Romie, a teraz miał ponad dwa razy mniej minut spędzonych na boisku. Czy to zadecydowało przy stracie drugiego gola z Senegalem, gdy niepotrzebnie wyszedł daleko poza własne pole karne? Możliwe. Na mistrzostwach świata obronił zaledwie 16 proc. strzałów. To najgorszy wynik na mundialu.

Bez formy w Rosji jest także Arkadiusz Milik, a przed Euro błyszczał w Holandii, gdzie o mały włos, a zostałby mistrzem kraju i królem strzelców. Teraz jest po dwóch ciężkich kontuzjach i przez cały sezon zagrał przez zaledwie 543 minuty. Łukasza Piszczka trapiły kontuzje, nie był w wysokiej dyspozycji i mundial to jego najgorsze mecze w kadrze. 

Piotr Zieliński, Jakub Błaszczykowski i Kamil Grosicki, którzy mieli ciągnąć reprezentację uzbierali przez cały sezon 17 goli w 98 meczach oraz dodali do tego tylko 9 asyst. Statystyki bardzo mocno przeciętne, a oni mieli być liderami kadry, dogrywać do Lewandowskiego lub sami zdobywać gole.

ZOBACZ WIDEO Mundial 2018. Polska - Kolumbia. Czas na rozliczenie Adama Nawałki. "Potrzebne są głębokie zmiany"

Co najbardziej zawiodło na MŚ?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (33):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Marian Nowak 1
    Lepiej rozliczcie zawodników i prezesa PZPN za picie alkoholu podczas MŚ. Przecież to jest niedopuszczalne. Kodeks Pracy ma na to paragraf. Przecież oni są w pracy, a nie na urlopie.
    [ 1 komentarz w tej dyskusji ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Maciej Paluch 2
    Jak już kiedyś pisałem Nawałka był najsłabszym ogniwem tej reprezentacji i to się niestety sprawdziło .
    Pierwszym błędem Nawałki było nie danie szansy w żadnym sparingu Adrianowi Mierzejewskiemu , przez co nie mieliśmy na MŚ wartościowego zmiennika dla Piotra Zielińskiego .
    Następne błędy wyszły podczas samych mistrzostw .
    Mecz z Senegalem w ogóle mógł się inaczej ułożyć jeśli Nawałka wiedząc jakimi warunkami fizycznymi dysponuje przeciwnik inaczej zestawiłby linię obrony.
    Obrona powinna wyglądać tak : Piszczek - Bednarek - Pazdan - Jędrzejczyk
    A w meczu z Columbią to już się totalnie skompromitował grając przeciwko bardzo szybkim przeciwniku trójką obrońców systemem 3-4-3 , którym rzadko graliśmy a jeśli już to się nie sprawdzał . Całym naszym atutem w eliminacjach była gra w systemie 4-4-2 który pozwolił nam dobrze zabezpieczyć tyły , powodował dużo odbiorów , że nie traciliśmy głupich bramek i długie spokojne utrzymywanie się przy piłce.
    Jest taka stara maksyma , że najpierw trzeba się nauczyć nie tracić goli aby z czasem strzelać gole . Wg mnie potrzebny jest trener klasy Leo Benchackera , który potrafił z materiału , który mał wycisnąć maksimum i zawsze dawał szansę sprawdzenia w reprezentcji każdemu zawodnikowi , który prezentował odpowiednie umiejętności i formę.
    PZPN powinien głębiej sięgnąć do kieszeni i zatrudnić trenera zagranicznego z pierwszej półki Światowej . Na przykład takiego Jopa Henkesa z odpowiednim doświadczeniem , wizją i charyzmą.
    Nie uwikłanego w układy w PZPN. Wiadomo , że na takiego trenera trzeba wydać między 6-12 milionów euro rocznie ale innej drogi nie ma.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • KamcioGKM 0
    Czyli uważasz Szczęsnego za głównego winnego porażki na tym Mundialu? :D
    Jarek Witkowski Mieli grać ci którzy są zdrowi na 100% i ci którzy grają w klubach. Tako mówił Nawałka. Szczęsny grał ogony, mecze decydujące grał Bufon itp.itd Teraz niech wystąpią ci co pompowali Szczęsnego, wbrew faktom, wbrew logice. Nie miał czucia bo nie grał a Fabiański grał i na okrągło bronił. Dlaczego inaczej wybrał Nawałka? Dlaczego Nawałka przestał sam siebie słuchać? Przestał cieszyć się grą a tylko parł na wynik, nawet wbrew swojej logice. Porażka w sporcie to nic strasznego, dążenie po trupach do celu jest straszne. Kiedy inni grali mecze towarzyskie nasi odpoczywali na Helu, kiedy inni grali mecze towarzyskie nasi odpoczywali w Arłamowie. W decydującej gierce wewnętrznej błyszczał Linetty, w dwóch meczach go zabrakło.Niekonsekwentny do kwadratu trener a ten chaos udzielił się piłkarzom
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (30)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Pokaż więcej komentarzy (33)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×