Kokpit Kibice
Zobacz drużynę
  • Zobacz drużynę
  • Grupa A
  • Grupa B
  • Grupa C
  • Grupa D
  • Grupa E
  • Grupa F
  • Grupa G
  • Grupa H

Mundial 2018. Brzęczek nie znosi porażek. "Lepiej nie podchodzić i się nie odzywać"

Dariusz Pawlusiński miał okazję pracować z Jerzym Brzęczkiem. Były gracz Rakowa Częstochowa zdradza, że nowy selekcjoner jest z jednej strony wymagający, a z drugiej ma przyjacielskie podejście do piłkarzy.
Robert Czykiel
Robert Czykiel
Jerzy Brzęczek Newspix / Rafał Rusek / Na zdjęciu: Jerzy Brzęczek

Jerzy Brzęczek jest prześwietlany z każdej strony. To efekt nominacji na nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Dotychczasowy trener Wisły Płock zastąpi Adama Nawałkę po nieudanych mistrzostwach świata 2018. Kibice mają wiele obaw, bo nie jest to szkoleniowiec, który ma ugruntowaną pozycję i gablotę pełną trofeów.

Jakim trenerem jest Brzęczek? Na to pytanie odpowiada Dariusz Pawlusiński, który przez niego był sprowadzany do Rakowa Częstochowa. 40-latek przyznaje, że to szkoleniowiec, który dla swoich graczy jest przyjacielem, ale bardzo wymagającym.

Dużą wagę przykłada do dyscypliny. Zdarzyło się, że ukarał finansowo zawodnika za głupią czerwoną kartkę. W dodatku dla niego bardzo ważna jest taktyka i preferuje ofensywny styl gry. Problem pojawia się w przypadku porażki.

- Były takie mecze, które przegraliśmy i wtedy ciężko było podejść do trenera i się odezwać. Niby nie pokazywał złości, ale jak przyszła analiza pomeczowa, to było w szatni głośno - opowiada Pawlusiński w "Polska The Times".
Nowy selekcjoner zacznie od startu w Lidze Narodów, w której będziemy rywalizować z Portugalią i Włochami. Ważniejsze będą eliminacje do Euro 2020, które rozpoczną się w przyszłym roku.

Więcej informacji o wyborze nowego selekcjonera - TUTAJ >>
ZOBACZ WIDEO Duże wyzwanie przed Jerzym Brzęczkiem. "Doświadczenie z Wisły Płock może mu pomóc"

Czy Brzęczek będzie dobrym selekcjonerem?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Polska The Times
Komentarze (7):
  • Yakubu86 Zgłoś komentarz
    Nic ta Brzęcząca szpara między zębami nie zdziała. Po jego wyglądzie już widać że jest przegrany tak samo ciotowato wyglądał miernota Fornalik.
    • Jarosław Bogalecki Zgłoś komentarz
      Przyzwyczai się. Nie będzie miał wyjścia.
      • CKM_ Zgłoś komentarz
        Widocznie naszej polskiej mentalności, przynajmniej u tych na górze, nie da się zmienić. Od lat 80. robimy ciągle to samo, z niezmiennie złym skutkiem. I nadal jest to okres za krótki do
        Czytaj całość
        wyciągnięcia wniosków. Ja pie..., może czas załapać, że już nie gra się tak w piłkę jak nasza reprezentacja? Każdy widział co było na mundialu. Odjeżdżają nam nawet takie "piłkarskie" ekipy jak Iran czy Maroko. I teraz niby Brzęczek nauczy naszych grać po włosku albo po francusku? Dalej będziemy klepać nasz znakomity polski styl gry, nie może być inaczej. Za jakiś czas wrócimy do obecnej chwili, to bardziej niż pewne.
        • greggg Zgłoś komentarz
          czlowiek galareta a co gorze takich w reprezentacji juz kilku jest nieszczesny,zielinski,krychowiak.wiec gole napewno padna tylko nie wiadomo do ktorej bramki.brzeczek jest tani w obsludze to
          Czytaj całość
          boniek bedzie mogl sobie kupic wymarzony korzuch od krychowiaka. znow nam kibicom nie pojszlo a myslalem ze boniek taki swiatowy,amerykanski a tu truskolaski. ciekawe ile kosztuje pierwsza reprezentacja a ile szkolenie mlodych.
          • janusz1954 Zgłoś komentarz
            żądam referendum!
            • marcin1978 Zgłoś komentarz
              i co z tego skoro nawet niby tymi cechami wolicjonalnymi nic nie osiagnol to tylko tlumaczy ze pomimo checi jest poprostu slabym trenerem i pograzy nasza reprezentacje na dno boniek powinien po
              Czytaj całość
              pierwszych porazkach ktore zaraz beda podac sie do dymisji zniszczyles ta decyzja nasza pilke
              • abiturient Zgłoś komentarz
                Dla przeciętnego, byłego kopacza Brzęczka jest to niewątpliwie ogromny awans. Zbynio ( w zasadzie już nic nie osiągnie), doskonale wie co robi i postanowił wpuścić nieświeże
                Czytaj całość
                powietrze w polską drużynę i ten twór, co się zowie PZPN. Na dekadę piłka nożna w Polsce została uziemiona. Jedynie bezpardonowe wejście ministra sportu może jakoś uleczyć tę patową sytuację.
                Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                ×
                Sport na ×