KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Transferowa bomba Piotra Zielińskiego? Nazwa klubu elektryzuje

Piotr Zieliński ma szansę być bohaterem hitowego transferu. Czy jest na to gotowy? - Premier League ma swoje standardy jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne, moc, mentalność. Przed Piotrkiem byłoby sporo roboty - mówi WP SportoweFakty Marcin Rosłoń.

Arkadiusz Dudziak
Arkadiusz Dudziak
Piotr Zieliński Getty Images / SSC NAPOLI / Na zdjęciu: Piotr Zieliński
To nie jest najlepszy sezon dla Piotra Zielińskiego. Pomocnik zanotował bardzo udany początek, ale później wyraźnie zgasł. W tym roku kalendarzowym dla SSC Napoli strzelił tylko jednego gola w Lidze Europy, a w Serie A nie zanotował ani jednej bramki, ani asysty. Na Stadio Diego Armando Maradona zaczęto sobie zadawać pytanie czy warto zostawić naszego reprezentanta.

Premier League na horyzoncie

Zwłaszcza, że Zielińskiemu we Włoszech rzadko zarzuca się brak sportowych umiejętności, bowiem słabsze okresy mogą się zdarzyć każdemu. Na tapet wzięto jednak jego brak umiejętności przywódczych, które są kluczowe dla zespołu walczącego o Scudetto. Ostatecznie mistrzostwo Włoch przeszło drużynie z Kampanii koło nosa, a sytuacja Zielińskiego jest coraz bardziej niepewna.

- W Napoli jest kilku piłkarzy, którzy śmiało mają pełnić rolę liderów. Piotrek ma charakter spokojniejszy, który nie musi być duszą towarzystwa w każdej sytuacji i być liderem. Bronią go niesamowite umiejętności piłkarskie, które wielokrotnie potwierdzał. Nie jest tak, że jego pobyt jest zupełnie nieudany i musi zmienić klub. Wcale tego robić nie musi, ma przez 2 lata ważną umowę. Po kapitalnym zeszłym sezonie ten jest przeciętny, a następny może być przecież lepszy - powiedział dla WP komentator ligi angielskiej w Canal+ Marcin Rosłoń.

ZOBACZ WIDEO: Co dalej z Kubą Świerczokiem? Tajemnica nagłego zniknięcia reprezentanta Polski

Zielińskiemu nikt nie odmawia umiejętności piłkarskich i ten z miejsca znalazł się na horyzoncie wielkich klubów. Ostatnio głośno jest o Tottenham Hotspur jako potencjalnym nowym pracodawcy Polaka. Trener Antonio Conte jak i dyrektor sportowy Fabio Paratici znakomicie znają włoski rynek. Czy zespół z Londynu byłby dobrym wyborem dla Polaka?

- Patrząc na sytuację Piotra Zielińskiego wydaje się, że zmiana może być dobrym ruchem, ale wcale takim być nie musi. Słyszymy o połączeniach między Antonio Conte i Fabio Paraticim ws. ściągnięcia Polaka. Tottenhamowi, który walczy o Ligę Mistrzów, przydałby się zawodnik, który zastąpił by albo Dele Allego w kapitalnej formie albo Christiana Eriksena, który był gwiazdą Tottenhamu - ocenił dziennikarz.

- Sprawdza się Dejan Kulusevski, więc widać, że Antonio Conte i Fabio Paratici będą szukali piłkarzy na włoskim rynku do wzmocnienia. Ja wierzę, że Piotr Zieliński może znaleźć sobie pewną lukę, którą teraz uzupełnia Harry Kane, rozgrywając piłkę. Polak jeśli chodzi o umiejętności to piłkarz kompletny, ma szanse by się rozwinąć i sprawdzić na poziomie Premier League - dodał.

Co może czekać Polaka w Tottenhamie? 

Londyński klub wciąż pozostaje w grze o Ligę Mistrzów. Na dwie kolejki przed końcem Premier League traci tylko "oczko" do czwartego Arsenalu, który ostatnio pokonał 3:0. Ofensywny pomocnik bardzo by się przydał Kogutom, by mogli walczyć o trofea, a taki jest cel klubu po zatrudnieniu trenera Antonio Conte. Chociaż ten może niedługo odejść, bowiem przed kilkoma tygodniami głośno było o jego rozmowach z Paris Saint-Germain.

- Jeżeli Antonio Conte i Fabio Paratici będą chcieli ściągnąć Piotra Zielińskiego i wyłożyć na niego kilkadziesiąt milionów funtów, to z zupełnie innym statusem przychodzi się do takiego klubu jak Tottenham. To będzie jakieś osiągnięcie, chociaż to krok w stronę tych trofeów, które Conte ma zagwarantować. Chociaż nie wiadomo, co z nim będzie, bo to ekscentryk, który może ruszyć w bardziej znanym kierunku, np. PSG, z którym niedawno był łączony - przyznał komentator.

A czy Zieliński jest w stanie sprostać standardom panującym w najlepszej lidze świata. Czy nie będzie wymagane od niego jeszcze więcej pod kątem mentalnym niż w Neapolu?

- Takiego zawodnika na pozycji bardzo ofensywnej ósemki albo dziesiątki, takiego playmakera londyńczycy będą szukali. Ten układ z Bentancurem i Hoejbjergiem jest niezły, ale przydałby się piłkarz o umiejętnościach Zielińskiego w Tottenhamie. To nie oznacza, że do transferu jest blisko, bo Premier League ma swoje standardy jeżeli chodzi o przygotowanie fizyczne, moc, mentalność. Przed Piotrkiem byłoby sporo roboty - podsumował Marcin Rosłoń.

Na razie jednak przed ewentualnym transferem Zielińskiego czekają minimum dwa mecze w barwach Napoli. Będą one szansą do przekonania potencjalnych nowych pracodawców. W niedzielę o 15:00, klub z Kampanii zmierzy się u siebie z Genoa CFC.

Arkadiusz Dudziak, dziennikarz WP SportoweFakty

Czytaj więcej:
Nie tylko Szachtar? Kolejny ukraiński klub chce grać w Polsce
Nie wszystko przesądzone? Rosyjskie kluby odwołują się od decyzji UEFA

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w WP Pilot!

Czy Piotr Zieliński poradziłby sobie w Premier League?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (17)
  • Jakub Piotrowicz Zgłoś komentarz
    "Nazwa klubu elektryzuje " -trzymajcie mnie w dziesięciu
    • MagnaPoloniae Zgłoś komentarz
      Sorki koledzy, czytam te Wasze komentarze i się zastanawiam czy dobrze ten sport rozumiecie. Bowiem to prawda, we włoskich gazetach to właśnie zarzuca się Zielowi - "brak zdolności
      Czytaj całość
      przywódczych aby pociągnąć samodzielnie drużynę".. No cóż, każdy kto ma trochę pojecia o kopanej wie że zawodników z taką charyzmą wcale nie ma aż tak wielu i Zielu do nich NIE należy, tak po prostu. Natomiast wszyscy wiedzą że to fenomenalny zawodnik. Tylko czy to jego wina że w Napoli, ten upośledzony właściciel prowadzi politykę transferową w ten sposób że mu wszyscy uciekają lub zostają sprzedani a potem brak sukcesów, porażka w walce o scudetto trzeba na kogoś zwalić. Równie dobrze te bzdety mogli zarzucać innym, Insignie lub Ruizowi. Dostało się Zielowi i słusznie niech w końcu odejdzie z tej dziury bez perspektyw i nawet bez sensownego trenera. Za długo tam był
      • Alfer 2015 Zgłoś komentarz
        ...ponoć Wieczysta z Krakowa złożyła poważną i hojną ofertę ?...
        • wojciech126 Zgłoś komentarz
          cyt. "Na tapetę wzięto jednak jego brak umiejętności przywódczych ..." Ciekawe czy owo stwierdzenie jest autorstwa red. Dudziaka, czy kogoś innego? Pierwsze słyszę, aby
          Czytaj całość
          wartość zawodnika ze środka pola szacowano ze względu na jego przywódcze cechy charakteru. Przepraszam, ale co ma du...a do biskupa? Ile jest i było znakomitych playmakerów, którzy swą grą absolutnie nie przedstawiali żadnych umiejętności przywódczych? Chyba że w piłce nożnej wyodrębnimy i będziemy nagradzać piłkarzy, którzy podczas gry dodatkowo będą opowiadać różne kawały i dykteryjki, czyli kopacza o najlepszych cechach duszy towarzystwa. Kto wymyślił te bezsensowne bzdety?
          • Roni Bydlak Zgłoś komentarz
            Kiedyś tam podgrywal Rasialdo, pierwszy drewniak III RP...
            • wojciech126 Zgłoś komentarz
              Przykro to mówić o znakomitym techniku, jakim bez wątpienia jest nasz reprezentant, ale w angielskiej kopanej, to on raczej nie znajdzie swego miejsca. To jest (w porównaniu z włoską)
              Czytaj całość
              bardzo siłowa i brutalna piłka, w której nikt się nie oszczędza i mocno cenione są umiejętności defensywne. Niestety tych Pan Piotr zbytnio nie posiada. Po za tym tempo grania, jakże inne od tego, co prezentuje Napoli. Oczywiście życzę Piotrowi jak najlepiej, tylko czy aby na pewno byłby to dobry wybór? Przejść tylko po to, aby grzać ławę? Chyba jednak nie o to chodzi.
              • Szpeniak88 Zgłoś komentarz
                Ciężko będzie miał w Anglii. Parę mocniejszych fauli i kontuzja murowana
                • Tomash_PB Zgłoś komentarz
                  Zielu raczej na lige angielska nie pasuje, chyba ze w jakis smiesznych klubikach walczacych o utrzymanie zarowno w Premiership jak i Championship
                  • Husarzyk Zgłoś komentarz
                    Ja bym Piotrka widział, np. w Brentford jako następca Eriksena lub w Newcastle United. W Tottenhamie obawiam się, że będzie ławę grzał
                    • k73 Zgłoś komentarz
                      Niestety nie nadaje się. I nie chodzi o Premier League, ale w ogóle o naprawdę topowy klub europejski. Umiejętności Zielu oczywiście ma, ale na tym poziomie wszyscy je mają. Żeby być
                      Czytaj całość
                      pewniakiem w składzie PSG, Realu Madryt, czy Man City potrzeba trochę więcej.
                      • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                        PIOTR ZIELIŃSKI to jeden z najczęściej transferowanych zawodników. I za każdym razem w grę wchodzą same topowe kluby. Po prostu chłopak jest marzeniem gigantów,
                        • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                          "Na tapet wzięto..." - panie Arkadiuszu Dudziak a po jakiemu to ?
                          • osiem gwiazdek i dobijaka Zgłoś komentarz
                            żeliński w Premier League brzmi jak kiepski żart.
                            Zobacz więcej komentarzy (1)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×