Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

"Vikingur charakteryzuje spora odwaga w grze". Lech Poznań z trudnym zadaniem

- Przykład Stjarnan z 2014 roku może dodać piłkarzom motywacji, dać im wiarę w pokonanie rywali - mówi WP SportoweFakty islandzki dziennikarz przed dwumeczem Lecha Poznań z Vikingurem Reykjavik w el. LKE.

Kuba Cimoszko
Kuba Cimoszko
W czwartek, 4 sierpnia o godz. 20:45 Lech Poznań zmierzy się z Vikingurem Reykjavik w pierwszym meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy. - Czeka nas ekscytujący pojedynek dwóch ciekawych drużyn - mówi nam dziennikarz Gudmundur Adalsteinn Asgeirsson z portalu fotbolti.net.

- Myślę, że zespół z Islandii ma szansę sprawić sensację, ale musi spełnić pewne warunki. To będzie trudne zadanie, ale jego piłkarzy charakteryzuje spora odwaga w grze. Swoją grą są w stanie zaszokować świat - dodaje nasz rozmówca.

Odwaga i ofensywa na pierwszym miejscu

Vikingur ma ponad stuletnią historię za sobą, ale większość sukcesów odniósł przed kilkudziesięcioma laty. Dopiero niedawno znowu nawiązał do tego okresu. W poprzednim sezonie zdobył mistrzostwo Islandii, a obecnie jest wiceliderem rozgrywek Urvarsdeild. - W ostatnich dwóch lub trzech latach to obok Breidablika najlepsza ekipa w naszym kraju - nie ma wątpliwości Asgeirsson.

ZOBACZ WIDEO: Zdradzamy szczegóły prezentacji "Lewego". Kiedy pierwszy gol dla Barcelony? - Z Pierwszej Piłki #14

- Jeszcze niedawno Vikingur zajmował dziesiąte miejsce na drugim poziomie rozgrywkowym, ale to już jakby odległa przeszłość. Duża w tym zasługa Arnara Gunnlaugssona, który w przeszłości był reprezentantem Islandii. Pod jego przewodnictwem zmieniono podejście, a zespół zaczął być budowany głównie na młodych zawodnikach i grać z dużą odwagą atrakcyjny futbol. Nadrzędnym celem stało się prezentowanie płynnego, ofensywnego i nowoczesnego futbolu - opowiada dalej Asgeirsson.

W obecnej edycji europejskich pucharów islandzki klub ma za sobą dość podobną drogę jak Lech, choć musiał rozegrać więcej meczów. Zaczynał od preeliminacji Ligi Mistrzów, w których rozbił Levadię Tallinn (6:1) i pokonał FC Santa Coloma (1:0), a później odpadł w I rundzie kwalifikacji po wyrównanym dwumeczu z Malmoe FF (2:3, 3:3). W el. LKE przeszedł zaś The New Saints FC (2:0, 0:0). - Kibice są dumni z wyników i wierzą, że ich drużyna jest w stanie zrobić kolejny awans - nie kryje Asgeirsson.

Największą gwiazdą jest trener

Vikingur wydaje się bazować na drużynie. Nazwiska w jego kadrze niewiele powiedzą nawet nieco bardziej wtajemniczonemu fanowi futbolu. - Niedawno do Rosenborga Trondheim sprzedano najlepszego piłkarza Kristalla Mani Ingasona, który moim zdaniem indywidualnie znacznie podnosił wartość drużyny. Z nim uważam, że pokonano by Malmoe - prognozuje Asgeirsson.

Uwagę polskiego kibica u rywali Lecha może przyciągać Nikolaj Hansen, który w sezonie 2021 był królem strzelców Urvarsdeild i... ma nasze korzenie. Islandzki dziennikarz zwraca jednak uwagę na innych. - Powiedziałbym, że kluczowymi graczami są bramkarz Ingvar Jonsson oraz pomocnicy Julius Magnusson i Pablo Punyed. Jeśli zagrają bardzo dobrze to na pewno szanse na awans wzrosną - podkreśla.

- Największą gwiazdą Vikingura jest chyba trener Gunnlaugsson. To jeden z najlepszych szkoleniowców na Islandii, a może nawet i nie mający sobie tu obecnie równych. Na pewno chciałbym go w przyszłości zobaczyć na stanowisku selekcjonera, ponieważ jest bardzo utalentowany. Z kolei mocną stroną drużyny jest to, że jego piłkarze mają dużo odwagi i nie boją się grać w piłkę z nikim. Starają się dyktować swoje warunki, zawodnicy są dobrzy technicznie i mają niezłą jakość. Walczą bez względu na okoliczności. Siła tkwi więc w duchu zespołu - dodaje Asgeirsson.

"Przykład Stjarnan może dodać piłkarzom motywacji"

W przeszłości Vikingur tylko raz spotkał się z polskim zespołem w Europie, zresztą co ciekawe był to jego debiut w takich rozgrywkach. Niewiele osób chce jednak o nim pamiętać, bo w I rundzie Pucharu Zdobywców Pucharu w sezonie 1972/73 znacznie mocniejsza okazała się Legia Warszawa zwyciężając łącznie aż jedenastoma golami (0:2, 0:9).

Lepsze wspomnienia na Islandii przywołują inne historie klubów z tego kraju. - Przykład Stjarnan z 2014 roku może dodać piłkarzom motywacji, dać im wiarę w pokonanie rywali. Miejscowi kibice również dobrze pamiętają tamten pojedynek - mówi Asgeirsson.

Nasz rozmówca nie pokusił się o typowanie wyników. Nie wypowiedział się również o dokładnych szansach Vikingura na awans, ale nie kryje w niego wiary. - Aby tak się stało trzeba będzie rozegrać dwie niemal perfekcyjne partie w tym dwumeczu. Piłkarze będą musieli być gotowi na 110 procent możliwości i włożyć całe serce w te pojedynki, a w czwartek mogą liczyć także na świetne wsparcie ze strony swoich kibicó. Oczywiście niby wszyscy wiedzą, że Lech jest silniejszy na papierze. Futbolu jednak nie rozgrywa się na kartkach i to najlepiej zobaczyliśmy właśnie przed ośmioma laty - kończy.

Relację tekstową z pierwszego meczu Lecha z Vikingurem będziesz mógł śledzić na naszym portalu TUTAJ. Transmisję telewizyjną w Polsce będzie można obejrzeć na żywo w TVP2 i TVP Sport, a na Islandii przeprowadzi ją stacja Stod 2 Sport 4.

Islandczycy musieli zamknąć sprzedaż biletów na mecz Lecha

Kto awansuje do kolejnej rundy eliminacji Ligi Konferencji Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (2)
  • jagielo Zgłoś komentarz
    LECH jest slaby jak ten w puszce
    • Bjelica Zgłoś komentarz
      człowieku weź w końcu jakieś inne zdjęcie... co artykuł o Lechu Poznań to dajecie ciągle to samo zdjęcie... z 2020 roku...
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×