Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Real Madryt bez litości. Cudowny strzał Luki Modricia. Zmarnowany karny Hazarda

Nie dał szans Real Madryt w wyjazdowym spotkaniu Celcie Vigo. Królewscy skarcili starających się grać otwartą piłkę gospodarzy, zwyciężając 4:1.

Michał Piegza
Michał Piegza
piłkarze Realu Madryt PAP/EPA / Salvador Sas / Na zdjęciu: piłkarze Realu Madryt
Celta Vigo od początku grała bez kompleksów wobec utytułowanego rywala. Gospodarze szukali premierowego trafienia w meczu, ale po niespełna kwadransie popełnili błąd w obronie.

W zamieszaniu w polu karnym strzał ręką zablokował Renato Tapia. Sędzia początkowo puścił grę, ale po sygnale z wozu VAR podbiegł do monitora, a po chwili wskazał na "wapno". Rzut karny pewnie wykorzystał Karim Benzema.

Real prowadząc starał się nie dopuszczać Celty pod własną bramkę. Jednak w 22. minucie błąd popełnił Eder Militao. Obrońca zatrzymał ręką strzał Goncalo Pacienci. Rzut karny wykorzystał Iago Aspas. Thibaut Courtois wyczuł intencje strzelca, ale przy mocnym uderzeniu nie miał szans.

ZOBACZ WIDEO: Kulisy sprowadzenia Carlitosa. Zadecydował wyjątkowy gest Hiszpana
Wydawało się, że do końca 1. połowy więcej goli kibice nie zobaczą. Real ma jednak w swoim składzie Lukę Modricia. Chorwat w 42. minucie oddał kapitalny strzał z dystansu, po którym Agustin Marchesin mógł tylko wzrokiem odprowadzić piłkę.

Po przerwie Celta starała się rozgrywać swoje akcje w okolicach pola karnego, jednak gospodarze mieli problemy z kreowaniem okazji. Real pozwolił zaatakować miejscowym większą liczbą zawodników i w 57. minucie skontrował rywala. Po przejęciu piłki Modrić prostopadle zagrał do Viniciusa, ten minął bramkarza i trafił do siatki.

Stracona bramka rozwścieczyła miejscowych fanów, którzy niesłusznie domagali się chwilę wcześniej podyktowania rzutu karnego za zagranie ręką Davida Alaby.

Przegrywając dwoma bramkami Celta starała się złapać kontakt. W 63. minucie, po dograniu z rzutu rożnego, głową tuż ponad bramką uderzył Joseph Aidoo. Królewscy czekali na kolejną okazję do kontry i zamknęli mecz w 66. minucie. Vinicius podał do Benzemy, który przepuścił piłkę. Dopadł do niej Federico Valverde i precyzyjnie przymierzył przy słupku.

Prowadząc trzema bramkami mistrzowie Hiszpanii nie kwapili się do ataku. Celta starała się dać jeszcze sobie nadzieję, ale nie byli w stanie poważniej zagrozić Courtois.

Real pewnie dowiózł wysokie prowadzenie do końca. Królewscy mogli wygrać wyżej. W 87. minucie w polu karnym sfaulowany został Benzema. Marchesin obronił uderzenie z rzutu karnego Edena Hazarda i dobitkę Francuza.

Komplet punktów w dwóch pierwszych wyjazdowych meczach sezonu. Lepszego początku Carlo Ancelotti nie mógł sobie wymarzyć.

Celta Vigo - Real Madryt 1:4 (1:2)
0:1 - Karim Benzema (k.) 14'
1:1 - Iago Aspas (k.) 23'
1:2 - Luka Modrić 42'
1:3 - Vinicius Junior 57'
1:4 - Fede Valverde 66'

W 87. minucie Eden Hazard nie wykorzystał rzutu karnego (Agustin Marchesin obronił).

Składy:

Celta Vigo: Agustin Marchesin - Hugo Mallo, Javi Galan, Joseph Aidoo, Unai Nunez - Renato Tapia (87' Lucas de La Torre) - Fran Beltran, Franco Cervi, Oscar Rodriguez (78' Gabri Veiga) - Goncalo Paciencia (69' Carles Perez), Iago Aspas.

Real Madryt: Thibaut Courtois - Dani Carvajal (69' Antonio Ruediger), David Alaba (77' Lucas Vazquez), Eder Militao, Ferland Mendy - Luka Modrić (77' Dani Ceballos), Aurelien Tchouameni, Eduardo Camavinga (82' Marco Asensio) - Federico Valverde, Karim Benzema, Vinicius Junior (82' Eden Hazard).

Żółte kartki: Tapia, Mallo (Celta) oraz Carvajal, Alaba (Real).

Sędzia: Jesus Manzano.


Czytaj także:
Co za początek w La Liga! Najpierw remis, a teraz wygrana w Barcelonie
Gigantyczne problemy Realu Madryt na boisku beniaminka

Real Madryt na koniec sierpnia będzie liderem La Liga?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×