Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Rozczarowanie trenera Lecha. "Prawie wszyscy byli przeciwko nam"

Remis 2:2 przy Twardowskiego rozczarował Johna van den Broma. Trener Lecha był natomiast zadowolony z gry podopiecznych w starciu z Pogonią Szczecin.

Sebastian Szczytkowski
Sebastian Szczytkowski
John van den Brom PAP / Marcin Bielecki / John van den Brom
Lech Poznań potrafił odwrócić wynik na stadionie Pogoni Szczecin, ale nie zdołał utrzymać prowadzenia. Wydawało się, że podopieczni Johna van den Broma kontrolują sytuację na boisku i bez problemu poradzą sobie z atakami Portowców, jednak w doliczonym czasie padł gol na 2:2.

- Moja drużyna zagrała bardzo dobrze i zasłużyła na zwycięstwo. Nie udało się go jednak odnieść i jestem rozczarowany wynikiem. Zagraliśmy przy niemal pełnym stadionie i czuliśmy, że wszyscy, poza naszymi kibicami, byli przeciwko nam - ocenia John van den Brom na konferencji prasowej.

- Straciliśmy gola w samej końcówce meczu. Czasami w futbolu nie można wszystkiego wyjaśnić. Sędzia doliczył aż siedem minut, a naszym zadaniem było utrzymanie koncentracji. Zabrakło nam jednak po prostu szczęścia. Byliśmy gotowi na ten mecz i pokazaliśmy, że jesteśmy w stanie prezentować się z dobrej strony i w ekstraklasie i w europejskich pucharach - dodaje John van den Brom.

ZOBACZ WIDEO: Kto będzie mistrzem Polski? "Oni po cichu robią swoje"

Pogoń wyszarpnęła Lechowi punkt w doliczonym czasie. Kamil Drygas zabrał się za wykonanie rzutu karnego, przyznanego po wideo weryfikacji, za faul Barry'ego Douglasa na Jakubie Bartkowskim.

- Po takim meczu musimy być całkiem zadowoleni z punktu. Remis jest zasłużonym wynikiem. Ten mecz pokazał nam, że mamy jeszcze duże pole do rozwoju. Musimy wyciągnąć z niego lekcje i poprawić wiele rzeczy. To już moja odpowiedzialność, żebyśmy w przyszłości byli lepsi - mówi Jens Gustafsson, trener Pogoni.

- Broniliśmy zbyt powoli w naszym polu karnym, zagraliśmy zbyt mało ofensywnie, za wolno operowaliśmy piłką. Do tego popełniliśmy wiele strat i z tego również nie jestem zadowolony. Mam pewność, że ambicje Pogoni są zdecydowanie wyższe i w meczu w Krakowie możemy wyglądać znacznie lepiej - zapowiada Szwed.

Czytaj także: Minęło 18 lat. Majdan dostał 48 godzin. "Inaczej go zabijemy"
Czytaj także: Klub z PKO Ekstraklasy pokazał nietypową dla siebie koszulkę

Czy Lech Poznań awansuje do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (1)
  • franekbra Zgłoś komentarz
    Jak leszcz z Pogoni mówi ze remis jest sprawiedliwy to chyba oglądał inny mecz . Douglas zawalił obie bramki , jest zbyt wolny i zasługuje na grę w rezerwach
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×