Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Zabrakło "kartki z wymiarami boiska"?! Afera z walkowerem w tle w polskiej lidze

Michał Zachodny odsłonił na Twitterze kulisy spotkania B-Klasy w Warszawie. Obserwator nie dopuścił boiska do gry, a związek przyznał walkower. "Kłamstwo!" - komentuje dziennikarz.

Piotr Bobakowski
Piotr Bobakowski
boisko SP Interu Warszawa Twitter / Michał Zachodny / Na zdjęciu: boisko SP Interu Warszawa
"Dziś o 11 miał się odbyć mecz B-Klasy Interu z Kamionkiem. Odbył się tylko sparing. Obserwator Mazowieckiego Związku Piłki Nożnej nie dopuścił obiektu (nowoczesnego, z całym zapleczem sanitarnym, licencją do IV ligi), ponieważ nie miał pisma z wymiarami pola gry. 40 osób ma spieprzoną niedzielę" - napisał na Twitterze Michał Zachodny, dziennikarz Viaplay, związany z klubem SP Inter Warszawa.

W kolejnym tweecie Zachodny zdradził, że kilka tygodni wcześniej inny obserwator MZPN dopuścił to samo boisko do gry wieczorem przy... połowie wyłączonych przez awarię słupów oświetleniowych.

"Na tym boisku graliśmy już Puchar Polski, ligę, grali inni w Warszawie. Po nas rozpoczął się mecz młodzieży. Oni też tego pisma nie mają, ale grają. Pan obserwator stwierdził, że to już nie jest jego problem, ani odpowiedzialność. Śmiał się, gdy pytaliśmy, kto tu jest dla kogo" - podsumował komentator Viaplay.

Bulwersująca sprawa o brak "kartki z wymiarami boiska" zakończyła się... walkowerem. MZPN przyznał go na korzyść UKS Kamionka. W piśmie przesłanym do klubów wyjaśniono, że decyzja została podjęta w związku z nieokazaniem przez organizatorów weryfikacji boiska oraz licencji na obiekt.

Zachodny nie zgadza się z takim stanowiskiem i zarzuca obserwatorowi z ramienia związku kłamstwo. Zapowiada też, że SP Inter, który po ujawnieniu afery otrzymuje wsparcie nawet od ludzi ze struktur związkowych, odwoła się od decyzji komisji.

Zobacz:
Mieli walczyć o medal mistrzostw Polski. Prezes zawalił i przegrali walkowerem
Kuriozalny walkower w pucharze. Pojechali na mecz, ale fatalnie się pomylili

ZOBACZ WIDEO: Michniewicz liczy na tego piłkarza. Niektórzy mają go za brutala


Jeżeli chcesz być na bieżąco ze sportem, zapisz się na codzienną porcję najważniejszych newsów. Skorzystaj z naszego chatbota, klikając TUTAJ.
Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×