Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Tego nikt się nie spodziewał. Zaskakujące wieści z Włoch ws. Milika

Gdy Arkadiusz Milik trafił do Juventusu, wydawało się, że czeka go walka o miejsce w składzie. Tymczasem Polak szybko przebił się w nowym klubie. "Wszyscy w Juve są z niego zadowoleni i już myślą o transferze" - informuje calciomercato.com.

Michał Fabian
Michał Fabian
Arkadiusz Milik WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: Arkadiusz Milik
26 sierpnia Juventus pochwalił się pozyskaniem Arkadiusza Milika. Napastnik trafił do Turynu na zasadzie rocznego wypożyczenia z Olympique Marsylia, z opcją wykupu.

Początkowo wydawało się, że Polak będzie zmiennikiem Dusana Vlahovicia i może mieć problem z regularnym graniem. Okazało się jednak, że szybko przekonał do siebie trenera Juve. Z Fiorentiną w Serie A wystąpił od początku, w obu meczach Ligi Mistrzów (z PSG i Benficą) stworzył z Vlahoviciem duet napastników.

Milik ma na koncie trzy gole (dwa w Serie A, jeden w LM) w sześciu meczach, choć tak naprawdę powinien mieć cztery. O zamieszaniu w końcówce spotkania z Salernitaną pisaliśmy TUTAJ >>

ZOBACZ WIDEO: Kto jest wygranym zgrupowania? "On w końcu czuł się mocny"

Wystarczył miesiąc, by Polak przekonał do siebie najważniejsze osoby w Juventusie. Jak informuje portal calciomercato.com, turyński klub już nawiązał kontakt z agentem piłkarza, by porozmawiać o transferze definitywnym.
"Wszyscy w Juve są zadowoleni z Milika. Po wypożyczeniu tego lata już zaczynają myśleć o pozyskaniu go na stałe" - piszą dziennikarze włoskiego portalu.

Według informacji calciomercato.com Juventus zapłacił za wypożyczenie napastnika 800 tys. euro (drugie tyle może zapłacić Marsylii w bonusach). Turyńczycy mają prawo wykupić go za 7 mln euro (plus 2 mln w bonusach).

"To niezbyt wysoka kwota, zwłaszcza jeśli były napastnik Napoli potwierdzi wysoką dyspozycję" - czytamy.

Kolejny mecz w Juventusie Milik może rozegrać już w niedzielę (2.10.). Podopieczni Massimiliano Allegriego zmierzą się u siebie z Bologną.

Czytaj także: "Głupota". Milik nie owija w bawełnę

Oglądaj Serie A NA ŻYWO w Pilot WP!

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (14)
  • Adela Rozen Zgłoś komentarz
    "Nikt się nie spodziewał..." , bez przesady każdemu się nieraz poszczęści , jedynie szkoda że nie w kadrze... ;-)
    • ALKOHOLIK Zgłoś komentarz
      Nie mógł mieć 4 bramki skoro ma 3 A Milika kojarzę z ciągłymi kontuzjami i z tym że jak e końcu coś trafi to sam jest tym faktem zdziwiony..
      • Markal Zgłoś komentarz
        Fabianku, o czym chciałeś napisać? Bo to co jest w tekście , to jakieś odgrzewane kluchy.
        • Gundi Zgłoś komentarz
          Milik to jest prawidlowo rozwiniete BEZTALENCIE tak jak Piatek. Oni powinni grac w BADMINTON!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Zdzisław Iskra Zgłoś komentarz
            Milik był wielką nadzieją polskiego futbolu, ale nie wiem czy jeszcze nią jest, powodem oczywiście słaba skuteczność.
            • Jarek Serek Zgłoś komentarz
              Jakby nie te kontuzje to byłby top top.
              • Katon el Gordo Zgłoś komentarz
                "Okazało się jednak, że Milik szybko przekonał do siebie trenera Juve" - tyle, że Massimiliano Allegri za chwilę wyleci z klubu a Milik trafi na ławę.
                • siatkarz-76 Zgłoś komentarz
                  Nikt? Ja się spodziewałem.
                  Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                  ×
                  Sport na ×