Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Milion z PZPN na meble do willi? Działacz się tłumaczy

Jakub Tabisz, członek zarządu PZPN, który usłyszał zarzut wyrządzenia związkowi szkody w kwocie ponad miliona złotych, twierdzi, że jest niewinny, a umowa, którą jego spółka podpisała ze PZPN, została przygotowana zgodnie z wewnętrznymi procedurami.

Maciej Kmita
Maciej Kmita
Prokuratura podejrzewa Jakuba Tabisza o narażenie PZPN na milion złotych straty PAP / Łukasz Gągulski / Prokuratura podejrzewa Jakuba Tabisza o narażenie PZPN na milion złotych straty

Jakub Tabisz (udzielił zgody na używanie pełnych danych osobowych i wizerunku) w poniedziałek został zatrzymany przez CBA na lotnisku w Balicach tuż przed wylotem do Kataru, gdzie miał obejrzeć mecz mundialu Meksyk - Polska. Więcej TUTAJ.

W środę w prokuraturze krajowej usłyszał zarzut narażenia PZPN, którego zarządu członkiem jest od 2012 roku, na stratę w wysokości miliona złotych, poprzez podpisanie przez związek fikcyjnej umowy z - jak ustaliła prokuratura - kontrolowaną przez siebie spółką. Więcej TUTAJ.

"Zarzuty związane są z wyprowadzeniem środków pieniężnych z PZPN poprzez zawarcie fikcyjnego porozumienia, które miało uzasadniać wypłatę prowizji od umowy sponsorskiej na rzecz spółki Osttair.

ZOBACZ WIDEO: Apel byłego sędziego do obrońców. "Koniec z tym"

Prowizja miała być wynagrodzeniem za usługi związane z negocjowaniem umowy sponsorskiej pomiędzy PNPN, a jednym ze sponsorów" - czytamy w komunikacie Prokuratury Krajowej. Tabisz usłyszał też zarzut prania pieniędzy. Czyny mu zarzucone zagrożone są karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Poza Tabiszem w związku z tą sprawą aresztowani zostali również jego żona Iwona, Gabriela M., prezes Osttair w latach 2018-2021, która według prokuratury była jedynie figurantem oraz Maciej Sawicki (udzielił zgody na używanie pełnych danych osobowych) były sekretarz generalny PZPN (2012-2021).

W wyniku ich działań miało dojść do niezasadnej wypłaty przez Polski Związek Piłki Nożnej na rzecz Osttair łącznej kwoty ponad miliona złotych. "Analiza przepływów finansowych na rachunku Osttair wskazuje, że m.in. środki uzyskane z PZPN były przeznaczane np. na zakup ekskluzywnych mebli na rzecz Tabisza” - podała prokuratura.

W oświadczeniu przesłanym redakcji WP SportoweFakty Tabisz twierdzi, że jest "niewinny", a umowa między PZPN a Osttair została "przygotowana zgodnie z wymaganymi w PZPN wewnętrznymi procedurami". Poniżej pełna treść oświadczenia.

Oświadczenie Jakuba Tabisza:

"Wydział Prokuratury Krajowej w Szczecinie zarzucił mi oraz byłemu sekretarzowi PZPN Maciejowi Sawickiemu działania na szkodę Polskiego Związku Piłki Nożnej polegające na zawarciu rzekomo fikcyjnego porozumienia, które miało uzasadniać wypłatę prowizji od umowy sponsorskiej na rzecz spółki Osttair.

W związku z tym oświadczam:
- umowa z firmą Osttair, w której posiadałem udziały, została zawarta jeszcze w roku 2014,
- została przygotowana zgodnie z wymaganymi w PZPN wewnętrznymi procedurami,
- całe postępowanie w sprawie umowy było transparentne i zgodne z prawem,
- cała umowa została w pełni przez strony zrealizowana,
- całkowite wynagrodzenie z umowy zostało rozliczone zgodnie z prawem podatkowym.

Wyrażam głęboką nadzieję, że rzetelna analiza zdarzeń z lat 2014 i następnych doprowadzi do całkowitego oczyszczenia mnie z postawionych mi bezzasadnych zarzutów, ponieważ jestem niewinny.

Wyrażam zgodę na publikowanie danych osobowych.

Jakub Tabisz"

Po usłyszeniu zarzutów Tabisz został zwolniony z aresztu za poręczeniem majątkowym w wysokości 500 tys. zł. Ma zakaz opuszczania kraju i dozór policji. Został również zawieszony w wykonywaniu czynności służbowych członka zarządu PZPN.

Z kolei w rozmowie z WP SportoweFakty Janusz Filipiak, prezes i właściciel Cracovii, której Tabisz jest wiceprezesem, zdradził, że na najbliższym posiedzeniu rady nadzorczej Tabisz zostanie zawieszony. Więcej TUTAJ.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
WP SportoweFakty
Komentarze (9)
  • Długi0331 Zgłoś komentarz
    Wierzę, że oszustwo było dokonane zgodnie z obowiązującymi procedurami, bo te procedury określal prezes Boniek.
    • tomas68 Zgłoś komentarz
      Zabawa w takie uwierzytelnianie dodatkowych wydatków.
      • TED55 Zgłoś komentarz
        Przykłady biorą z góry.
        • DaraiusQuest Zgłoś komentarz
          Buahahahaha to se "Kanał Sportowy" zatrudnił specjalistę od Marketingu...Tak się chwalili tym Maciejem S. jako Najlepszy transfer do ich firmy i,że teraz jest ich już pięciu
          Czytaj całość
          ...chyba piąta kolumna zawitała do firmy w wiadomym celu... Tam chyba też pod stołem ładnie "brudne siano" leci ,że musieli operatora do pralki zatrudnić...
          • lukaszmi2 Zgłoś komentarz
            Coś tu śmierdzi, to za mało powiedziane. Zlecenie dostaje firma żony, ale zgodnie z wew procedurami i podatki zostały zapłacone, więc jest ok. Nie wiem co mnie bardziej szokuje - ten
            Czytaj całość
            deal, czy tłumaczenie. Dziwiłbym się gdyby chłopaki nie znali procedurami, które sami tworzyli ;) a problem nie jest w podatku. Ty mi zrobisz coś za milion co jest warte np. pół, ale zaplacane podatek więc wszystko legitne? Litości...
            • janusz antoni z Poznania Zgłoś komentarz
              Czegoś tu nie rozumiem, ktoś jest członkiem zarządu związku sportowego i jednocześnie prowadzi jakąś firmę i ta firma zawiera jakąś umowę z tym związkiem sportowym /sic/...coś tu
              Czytaj całość
              nie gra /sic/...
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×