Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Szpakowski bezlitosny dla kadry. Komentator nie gryzł się w język

- Futbol to strzelanie goli i stwarzanie okazji, a nie tylko bronienie się – powiedział stanowczo Dariusz Szpakowski w programie "Studio Katar". Doświadczony komentator mocno odniósł się do stylu gry kadry Czesława Michniewicza na MŚ 2022 w Katarze.

Krzysztof Kaczmarczyk
Krzysztof Kaczmarczyk
Czesław Michniewicz i Dariusz Szpakowski (w kółku) PAP/EPA / Friedemann Vogel / Czesław Michniewicz i Dariusz Szpakowski (w kółku)
- Awansowaliśmy po 36 latach! Dajcie się pocieszyć! Mówimy zawsze o stylu. Jaki był styl, to każdy widział. Byliście na meczu, chyba że siedzieliście w cateringu - rzucił do dziennikarzy Czesław Michniewicz.

Selekcjoner reprezentacji Polski wykonał cel minimum, awansował do 1/8 mistrzostw świata 2022. Awans to na pewno coś pozytywnego, ale przykrywa go styl, w jakim go osiągnięto.

Dodajmy, że w ostatnim meczu fazy grupowej Polacy przegrali z Argentyną 0:2 nie oddając żadnego celnego strzału na bramkę (przy 13 rywali), mając 27 procent posiadania piłki.

- Po wczorajszym meczu mam słodko-gorzki smak - przyznał Dariusz Szpakowski w programie "Studio Katar" w TVP Sport. - Z jednej strony ten długo wyczekiwany awans, z drugiej strony styl, w którym przeszliśmy do następnej rundy. Sensem futbolu są gole, gra, a nie coś, co zabija tę dyscyplinę sportu.

ZOBACZ WIDEO: "Więcej szczęścia niż rozumu". Mocne słowa po awansie Polaków

Dziennikarz TVP Sport był zniesmaczony faktem, że jeden z najlepszych napastników świata Robert Lewandowski w meczu z reprezentacją Argentyny nie miał żadnej okazji, a Piotr Zieliński był zupełnie niewidoczny.

- Jestem rozczarowany. Cel został osiągnięty, po raz pierwszy w XXI wieku wyszliśmy z grupy. Jest to jednak dla mnie pyrrusowy awans - przyznał Szpakowski. - Człowiek jest nieco rozdarty w tym wszystkim. Jako Polak, kibic, życzysz tej reprezentacji jak najlepiej, chcesz być z niej dumny. Ale czy możesz być, czuć dumę z polskiej kadry, po tym co zaprezentowaliśmy w tym turnieju?

Dziennikarz wrócił trochę do przeszłości i za przykład podał młodzieżowe mistrzostwa Europy, gdzie Polacy byli w stanie grać i wygrać z mocniejszymi rywalami, jak Belgowie czy Włosi.

- Tam takiego antyfutbolu polska reprezentacja nie prezentowała, jaki pokazujemy w Katarze - zakończył wątek.

Teraz przed reprezentacją Polski kolejne wielkie wyzwanie w Katarze. W 1/8 czeka już obrońca tytułu, Francja. Mecz odbędzie się w niedzielę 4 grudnia o godz. 16:00.

Zobacz także:
Piotr Zieliński o postawie Leo Messiego. Nazwał go jednym słowem
Będzie zmiana wyniku na mundialu?! Wrze u naszego rywala

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Zgadzasz się z opinią Dariusza Szpakowskiego?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (43)
  • zbych22 Zgłoś komentarz
    "Selekcjoner reprezentacji Polski wykonał cel minimum" - chyba Kaczmarczyk nie odróżnia minimum od maksimum.
    • Kamil Ochociński Zgłoś komentarz
      Ten ostatni mecz to jest dopiero początek problemów Polski w piłce nożnej.Za chwilę Euro,a większość już i tak będących na Mundialu nie gra.Co do Niemiec przeżywają kryzys jak
      Czytaj całość
      Włosi obecni Mistrzowie Europy,którzy drugi raz pod rząd nie pojechali w ogóle na mundial.Niemcy grają cyklicznie jak Włosi .Francja nie była po Platinim w 1990 we Włoszech ,a do World Cup 94 w Paryżu potrzebowali punktu i w 90 minucie Emil Kostadinov pod ladę strzelił na oczach całego Świata.W Niemczech są 4 tytuły.We Włoszech 4.My natomiast żyjemy tym co było niemal 50 lat temu.Z małym wyjątkiem.Ostatni raz Sukces jaki odnieśliśmy To Trener Wójcik 92.To było coś.Powodzenia z Francją.Każdyma szansę.Piłka nie jedno widziała.
      • Julia-Keller Zgłoś komentarz
        Magister to zajechany wrak człowieka i zajechany wrak piłkarza, gdzie się podziały jego słynne bicepsy? Zobaczcie na jego zdjęcia, chłopak ma 34 lata, a wygląda na 45! Ten Mundial to
        Czytaj całość
        gwóźdź do trumny magistra. On gra tak jak wygląda, a jego żona to największa życiowa porażka........
        • flaming Zgłoś komentarz
          Szpaku powiedział głośno to co każdy normalny kibic myśli
          • wwwojtek Zgłoś komentarz
            Pamiętam jakie gromy biły w Piechniczka po tym jak drużyna zajęła 3 miejsce w Mundialu 1982. Dziś wszyscy są zachwyceni awansem z grupy, po tragicznej porażce z Argentyną. To futbol i
            Czytaj całość
            to też futbol. Ale to jakby porównać potrawkę z kurczaka z kurzym łajnem. Jedno i drugie pochodzi z kurczaka. Jeśli Niemcy lub Belgowie nie wyjdą z grupy a tacy Polacy dali radę, to Mundial nie ma sensu.
            • wwwojtek Zgłoś komentarz
              Pamiętam jakie gromy biły w Piechniczka po tym jak drużyna zajęła 3 miejsce w Mundialu 1982. Dziś wszyscy są zachwyceni awansem z grupy, po tragicznej porażce z Argentyną. To futbol i
              Czytaj całość
              to też futbol. Ale to jakby porównać potrawkę z kurczaka z kurzym łajnem. Jedno i drugie pochodzi z kurczaka. Jeśli Niemcy lub Belgowie nie wyjdą z grupy, a takie miernoty z Polski dały radę, to Mundial nie ma sensu.
              • Dariusz Wawrzyński Zgłoś komentarz
                Antyfutbol polskiej reprezentacji a do tego VAR , rzuty karne na życzenie sędziego i można zniechęcić się do oglądania .
                • nek Zgłoś komentarz
                  Komentowanie meczy przez Szpakowskiego i gra naszej kadry ma wspólną cechę. Strasznie męczy. To taki sam poziom.
                  • Maniek70 Zgłoś komentarz
                    I jeszcze Czesio dostał przedłużeni umowy na dalsze trenowanie kopytkarzy.To jest cyrk.
                    • apollo Zgłoś komentarz
                      Cały ten kraj jest do niczego
                      • Arsent Zgłoś komentarz
                        Michniewiczu, za przeproszeniem, Czesławie ! Nie mantykuj. Awans to wam obstukała Arabia S. i Szczęsny ! Wy Czesławie i reszta drużyny tylko byliscie na boisku,. Nie wiadomo po co.
                        • Rexio Zgłoś komentarz
                          Katastrofa. Aż nie chce się oglądać takich ...."AWANSÓW". Szkoda, że Polacy są tacy "dwulicowi", w zagranicznych klubach - GWIAZDY (no, może nie wszyscy, ale jednak
                          Czytaj całość
                          ...) w reprezentacji - jakby zapominali, co to gra w piłkę nożną. Co gorsze - ONI głupieją w czasie meczu. Nie dość, że nie potrafią dokładnie ni podać piłki ni jej przyjąć, to jeszcze nie rozumieją (bo chyba są za głupi), że ryzyko utraty bramek w pewnym sensie maleje również wraz z czasem posiadania piłki, więc, każdy kto potrafi grać w GŁUPIEGO JASIA wie, że łatwiej ogrywać jedenastu ( z własnym bramkarzem do dyspozycji) piłkarzom dziesięciu piłkarzy przeciwnika niż nieudolnie (murem) bronić własnej bramki wobec ustawicznych ataków przeciwnika. W takim wypadku bramka (a może nawet bramki) musi wpaść - cudów nie ma. Żal mi (a właściwie to nie rozumiem) Lewego. Facet ma wszystko, a mimo to, w imię diabli wiedzą czego zniża się do poziomu tego bagna. Powinien honorowo odmówić udziału w tym czymś, co niektórzy nazywają "REPREZENTACJĄ", może wówczas ktoś by coś przemyślał. Wstyd i jeszcze raz wstyd. HONOR - to jest coś. Nawet piłkarze z Iranu pokazali, że potrafią przegrywać, ale przegrywać po grze. Michniewicz powinien być wymazany z kart polskiej piłki, tak jak niektórzy jego poprzednicy - Brzęczkopodobne "stwory", co to ani grać nigdy nie umiało ani o trenerstwie nie ma pojęcia. Cholerne patałachy.
                          • Malena Zgłoś komentarz
                            A trzeba było zatrudnić "Fryzjera", który zna się na piłce ale nie udaje trenera i byłby tańszy. Wyjście z grupy stanie się zasłona dymną dla wszystkich miernot
                            Czytaj całość
                            funkcjonujacych w piłce noznej i będzie pretekstem do dalszego "nicnierobienia". Zawodnicy załapia się na premie, trener i działacze bedą nietykalni a kibicom zostanie złudne wrażenie, że mają dobrą drużynę z przyszłością/?!/a powinien zostać kac, że trudno mieć reprezentację skoro nie posiadamy piłki klubowej na odpowiednim poziomie, przyzwoitych trenerów na każdym poziomie szkolenia i rzeszę "lesnych dziadków" trzymających się koryta.
                            Zobacz więcej komentarzy (10)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×