Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Wielkie zwycięstwo Korei Południowej z Portugalią. Najdłuższe minuty w historii kraju

W meczu grupy H na mistrzostwach świata w Katarze Korea Południowa wygrała 2:1 z Portugalią. Koreańczycy w dramatycznych okolicznościach odrobili stratę i w doliczonym czasie gry zapewnili sobie zwycięstwo i awans do 1/8 finału!

Michał Gałęzewski
Michał Gałęzewski
piłkarze reprezentacji Korei Południowej PAP/EPA / Abir Sultan / Na zdjęciu: piłkarze reprezentacji Korei Południowej
Reprezentanci Portugalii stanęli przed szansą na to, by być pierwszą drużyną na tym mundialu, która wygrała wszystkie trzy mecze w fazie grupowej. Korea Południowa miała natomiast tylko iluzoryczne szanse na awans, uzależniony od wyniku rywalizacji Ghany z Urugwajem.

Portugalczycy już na samym początku meczu pomogli sobie w realizacji przedmeczowego celu. Doskonałym zagraniem z okolic własnego pola karnego popisał się Pepe, który podał piłkę w tempo do Ricardo Horty. Ten doskonale zachował się w polu karnym i nie dał szans Seung-Gyu Kimowi. Portugalia prowadziła już 1:0.

Po straconym golu Koreańczycy nie ruszyli od razu do ataków, jednak i tak Portugalia musiała mieć się na baczności. Pierwszy sygnał ostrzegawczy Europejczycy otrzymali 2 7. minucie, jednak Jun-Su Kim, który skierował piłkę do bramki rywala był na spalonym. Portugalia nie potrafiła zdominować rywala i srogo za to zapłaciła. Po rzucie rożnym piłka odbiła się od pleców Cristiano Ronaldo i trzej Koreańczycy urwali się obronie rywala. Piłkę, tym razem już bez spalonego do bramki skierował Young-Gwon Kim.

Portugalia została skarcona za swój minimalizm, a po grze faworytów było widać irytację. Szczególnie mogło zastanawiać zachowanie Cristiano Ronaldo, który zdecydowanie nie zwracał najmniejszej uwagi na trzymanie linii spalonego. Obie drużyny miały swoje szanse przed przerwą, jednak gole już nie padły.

ZOBACZ WIDEO: "Polscy piłkarze pewnie są wkurzeni". Ekspert nie gryzł się w język

Po zmianie stron jakość widowiska pozostawiała wiele do życzenia. Obie drużyny nie chciały się otworzyć. W 65. minucie obaj trenerzy chcieli to odmienić, w jednym momencie dokonując łącznie czterech zmian. Zszedł m.in. Ronaldo, który miał na swoim koncie cztery spalone. Tuż po zmianach mocny strzał oddał In-Beom Hwang, ale obronił Diogo Costa.

Niestety w końcówce meczu urazu doznał strzelec bramki dla Korei Południowej, Young-Gwon Kim. Kolejne zmiany w obu drużynach nie zmieniły obrazu gry. Wiele wskazywało na to, że spotkanie zakończy się remisem.

Już w doliczonym czasie gry Korea Południowa przeprowadziła akcję na miarę awansu! Po doskonałym podaniu Heung-Min Sona sam na sam z bramkarzem wyszedł Hee-Chan Hwang i zdobył drugiego gola! Korea Południowa wygrała 2:0 i w momencie zakończenia meczu wyszła na drugie miejsce w tabeli!

Co prawda teoretycznie mecze w grupie H rozgrywane były w tym samym czasie, jednak druga połowa spotkania Ghana - Urugwaj rozpoczęła się kilka minut później, a do tego sędzia doliczył tam aż 8 minut. Po zakończeniu swojego meczu, Koreańczycy oglądali na telefonach osiem ostatnich minut  drugiego meczu - najprawdopodobniej były to jedne z najdłuższych minut w ich życiu, gdyż prowadzący 2:0 Urugwajczycy aby awansowała Korea Południowa nie mogli strzelić trzeciej bramki. Gole w tamtym spotkaniu już nie padły, Korea Południowa sensacyjnie awansowała dalej!

Korea Południowa - Portugalia 2:1 (1:1)
0:1 - Ricardo Horta 5'
1:1 - Young-Gwon Kim 27'
2:1 - Hee-Chan Hwang 90+1'

Składy:

Korea Południowa: Seung-Gyu Kim - Moon-Hwan Kim, Kyung-Won Kwon, Young-Gwon Kim (81' Jun-Ho Son), Jin-Su Kim - Woo-Young Jung, In-Beom Hwang - Kang-In Lee (81' Hwang Hee-Chan), Jae-Sung Lee (65' Hee-Chan Hwang), Heung-Min Son - Gue-Sung Cho (90+3' Cho Yu-Min)

Portugalia: Diogo Costa - Diogo Dalot, Pepe, Antonio Silva, Joao Cancelo - Matheus Nunes (65' Andre Silva), Ruben Neves (65' Rafael Leao), Vitinha (82' Bernardo Silva) - Joao Mario (82' Bernardo Silva), Cristiano Ronaldo (65' Andre Slva), Ricardo Horta.

Żółte kartki: Kang-In Lee, Hwang Hee-Chan (Korea Południowa).

Czytaj także: 
Michniewicza taktyka strachu
Ujawnili słowa Lewandowskiego

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Czy Portugalia zdobędzie medal na mundialu w Katarze?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (30)
  • tom1122 Zgłoś komentarz
    cipo
    • tom1122 Zgłoś komentarz
      dawaj skrece ci
      • tom1122 Zgłoś komentarz
        tluku co tu piszesz????? 2.0 2.1 ile kur....a bylo?
        • Jonasz Tomasz Zgłoś komentarz
          Cyt: "Korea Południowa wygrała 2:0 i w momencie zakończenia meczu wyszła na drugie miejsce w tabeli!" Szanowny redaktorze życzę trzeźwości. Jakie ty zioło bierzesz? Tak to
          Czytaj całość
          jest jak miernota po ośmiu klasach podstawówki pisze artykuły.
          • Krzysiek45 Zgłoś komentarz
            Korei gratulujemy trenera, przypomnę Paolo Bento z Portugalii, czyli wszystko jasne, sorry ale te mistrzostwa to coraz większa farsa, wczoraj Japonia wygrywa z Hiszpanią dzisiaj Korea z
            Czytaj całość
            Portugalią, oba te kraje bardzo mocno u mnie straciły, sorry ale nie ma to nic wspólnego ze sportem,
            • roxor Zgłoś komentarz
              mam pytanie do wytrawnych znawców piłki nożnej. mianowicie o co chodzi ze zdejmowaniem koszulki po strzelonej bramce, czy to jakiś pradawny indiański rytuał? nie interesują mnie
              Czytaj całość
              odpowiedzi że to niekontrolowany objaw radości , bo obserwuję też inne dyscypliny i nie zauważyłem żeby ktoś zdejmował części garderoby ( jeśli się mylę to zacznę interesować sie bardziej sportami kobiet ; może któraś zdejmie stanik). wiedzą doskonale że to skutkuje żółtą kartką a jednak to robią ryzykując absencją w kolejnym meczu tym samym osłabiając drużynę. Obstawiam że częste uderzanie twardej piłki głową powoduje zmiany w mózgu albo chęć zaprezentowania muskułów jak bocianie pięty przed szeroką publicznością jest pokusą , której nie można się oprzeć. idąc dalej tym tokiem myślenia czemu jeszcze żaden w tej euforii nie zdecydował się zdjąć spodenek? Jeśli ktoś wie o co chodzi bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam
              • speed01 Zgłoś komentarz
                Jestem Koreańczykiem, i chciałem podziękować Portugalii, dziękuję przyjaciele ;)
                • Modafi Zgłoś komentarz
                  Te nasze leniwe nieloty (pomijając Szczęsnego) do spolki z Czesiem powinny się ze wstydu pod ziemię zapaść patrząc na to, z jakim zaangażowaniem i pasją grają inne reprezentacje na
                  Czytaj całość
                  tych mistrzostwach. Brawo Korea!
                  • kedzior Zgłoś komentarz
                    Wielkie zwycięstwo? Kolejny wielki przekręt!
                    • ALKOHOLIK Zgłoś komentarz
                      Moje nazwisko 정 ( Ong; Jeong, Chung). Jestem Japończykiem..Myślę że zdobędziemy puchar Świata. A wy przereklamowane polskie żelki, nauczcie się grać..
                      • ZAN65 Zgłoś komentarz
                        To w końcu drogi autorze Korea Południowa wygrała 2:1 jak wynika ze wstępu i dalszej treści, czy 2:0 który to wynik jest w zakończeniu?
                        • Tomasz22 Zgłoś komentarz
                          Ależ sensacja zawsze Portugalia była mocna nie do pokonania mają sporo dobrych piłkarzy między innymi Cristiano Ronaldo a tu szok Portugalia leży dosłownie rozjechana jak przez walec i
                          Czytaj całość
                          tego dokonała Korea Południowa ,brawo i szacunek.
                          • starszy_1 Zgłoś komentarz
                            Potugalczycy wysiudali urugwajczyków.
                            Zobacz więcej komentarzy (4)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×