Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Były selekcjoner krytykuje Lewandowskiego. "Gdyby grał na swoim normalnym poziomie..."

- Gdyby Lewandowski grał na swoim normalnym poziomie, to kto wie, jak zakończyłyby się te mistrzostwa dla nas - mówi WP SportoweFakty były selekcjoner kadry Polski, Jerzy Engel. Ocenia także pracę Czesława Michniewicza.

Arkadiusz Dudziak
Arkadiusz Dudziak
Robert Lewandowski PAP/EPA / Friedemann Vogel / Na zdjęciu: Robert Lewandowski
To był najlepszy mecz reprezentacji Polski na mundialu 2022. Jaka szkoda, że zamknął przygodę naszej kadry w tym turnieju. Biało-Czerwoni przegrali 1:3, ale momentami zaprezentowali bardzo dobry, ofensywny futbol. Mecze w fazie grupowej na to nie wskazywały.

- Nie byłem zaskoczony. Wierzyłem w naszych zawodników i to, że mogą zagrać klasę lepiej niż to, co pokazali wcześniej. Tak zaprezentowali się w 1/8 finału - mówi były selekcjoner reprezentacji Polski Jerzy Engel, który prowadził Polskę na mundialu w 2002 roku.

Jeden zawód i piłkarz, który zachwycił

Mimo że Robert Lewandowski zdobył na tym turnieju dwie bramki, to w Katarze nie zachwycił. Zmarnował m.in. karnego z Meksykiem, a długimi fragmentami był niewidoczny. Często nie przypominał najlepszego napastnika na świecie.

ZOBACZ WIDEO: Hitowy transfer Ronaldo coraz bliżej? "W Arabii Saudyjskiej już robią koszulki z jego nazwiskiem"

- Zdecydowanie tak było. Gdyby Lewandowski grał na swoim normalnym poziomie, to kto wie, jak zakończyłyby się te mistrzostwa dla nas - ocenia trener.

Na drugim biegunie znalazł się z kolei Wojciech Szczęsny. W końcu spełnił oczekiwania kibiców i był bohaterem. Bez jego dobrej gry Biało-Czerwoni nie ugraliby w Katarze zbyt wiele.

- Ten turniej zapamiętam przez pryzmat Wojtka Szczęsnego, który bronił genialnie. To nasz najjaśniejszy punkt w tym turnieju, bardzo podobały mi się jego występy - twierdzi Engel.

Czy można było zrobić więcej? 

Po meczu z Francją kibice z Polski zadają sobie jedno pytanie: dlaczego my tak nie graliśmy wcześniej. W meczu z Meksykiem (0:0) zaprezentowaliśmy antyfutbol, a w starciu z Argentyną (0:2), nie potrafiliśmy się przedrzeć pod bramkę przeciwników.

- Wcześniej walczyliśmy o wyjście z grupy. To jest zupełnie inna gra. Czesław Michniewicz postawił na pragmatyzm, żeby zdobyć cztery punkty, nie zwracając uwagi na styl. Dlatego tak się prezentowaliśmy - wyjaśnia Engel.

Ewentualnie wygranie grupy dałoby nam zdecydowanie łatwiejszego przeciwnika. Zamiast z Francją Biało-Czerwoni mierzyliby się z Australią.

- Widzieliśmy, jak grają Australijczycy. To różnicy wielkiej by nie zrobiło. Gdybyśmy mieli odrobinę szczęścia i Lewandowski strzeliłby karnego, być może skończylibyśmy na pierwszym miejscu. Trochę tego nam zabrakło. Oddało nam to jednak w ostatniej kolejce. Gdyby Meksykanie strzelili więcej bramek, oni by przeszli dalej - tłumaczy Engel.

- Trzeba się cieszyć, że wyszliśmy z grupy. Będziemy oczywiście mówić, że ten styl nam się nie podobał - dodaje.

Jak w takim razie były selekcjoner ocenia kadencję Czesława Michniewicza na stanowisku selekcjonera kadry Polski. - Reprezentacja zrobiła krok do przodu, wyszliśmy z grupy, tak że jego pracę trzeba oceniać pozytywnie - kończy Jerzy Engel.

Arkadiusz Dudziak, dziennikarz WP SportoweFakty

Czytaj więcej:
Mateusz Borek już krzyknął gol! Co tam się stało w akcji Polaków? (WIDEO)

Wszystkie mecze obejrzysz na TVP 1 w Pilocie WP. 

Jak oceniasz pracę Czesława Michniewicza na stanowisku trenera kadry Polski?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (27)
  • Lucyferek Zgłoś komentarz
    Najlepszy napastnik na świecie ? Mundial pokazał ze jest tylko przereklamowanym Drewniakiem !
    • Pele67 Zgłoś komentarz
      Brawo p.trenerze...
      • Henryk Korcz Zgłoś komentarz
        Ach,gdyby Marta lampart była masażystką naszych kopaczy,to na pewno grali by lepiej. Marta,Marta,Marta!!!
        • Duza_Geba Zgłoś komentarz
          Hahaha, wszyscy jestesmy ekspertami, bo siedzimy na swoich kanapach. Nie zgadzam due z panem Engelem. Robert L. jest najlepszym snajperem na swiecie od kilku lat. Snajper dostaje podania w polu
          Czytaj całość
          karnym i zamienia je na gole. Srednia Roberta L. to 50%. Taktyka na mecz powinna byc prosta - podac do Roberta 10 razy i nie dac sobie wbic wiecej niz 4 bramki. Powtorzyc jeszcze szesc razy i… jestesmy mistrzami swiata. Problem w tym, ze podan do Roberta nie bylo.
          • Lennart Zgłoś komentarz
            "Gdyby Lewandowski grał na swoim normalnym poziomie, to kto wie, jak zakończyłyby się te mistrzostwa dla nas" powiedział J. Engel. Dziwi mnie ta wypowiedź pana Engela który
            Czytaj całość
            chyba nie wie do końca co mówi. Lewandowski zawsze posiłkował się podaniami czy zagraniami swoich partnerów. Nigdy nie był i nie będzie Messim czy Mbappe którzy w pojedynkę potrafią przesądzić o losach meczu. To tylko ci którzy mają różowe okulary mogą twierdzić inaczej. Już sam fakt kreowania Roberta / szczególnie w Polsce / na najlepszego piłkarza Świata był i jest według mnie wielką przesadą. Jest świetnym środkowym napastnikiem jednym z najlepszych na globie w ostatnich 8 latach ale na Boga nie najlepszym piłkarzem Świata. Jeżeli pan Engel uważa że grając na swoim normalnym poziomie Lewandowski przyczyniłby sie do sukcesu reprezentacji Polski to jest w wielkim błędzie. Kto miałby jemu wykreować sytuacje do strzelenia bramek a może wg pana Engela powinien przedryblować 5 -6 rywali i wjechać z piłką do bramki przeciwnika. Panie Engel to nie ten typ piłkarza. Jego skuteczność powtórzę jest pochodną dobrej gry partnerów.
            • holger Zgłoś komentarz
              ośmieszył się przed całym światem wykonaniem karnego. LEWANDOWSKI SHOW
              • WrednyDziad Zgłoś komentarz
                Panie Engel.jak mamy gdybac..to ja Panu powiem tak...Gdybyscie nie byli banda kolesi-nieudacznikow co nie potrafia ,oburacz znalesc swojego siedzenia..to ta druzyna dawno juz by cos osiagnela.A
                Czytaj całość
                tak nawet najlepszy zachodni trener ni sprawi cudu,dopoki jestescie w zwiazku.
                • jk323 Zgłoś komentarz
                  Wszyscy grali doskonale tylko Lewandowski -słabiej. Niech się 'odkrywca Olisadebe"- w łeb palnie zanim powie ponownie coś równie głupiego o sporcie ZESPOŁOWYM.
                  • Łuki553 Zgłoś komentarz
                    Najlepszy napastnik świata hahaha
                    • kareta Zgłoś komentarz
                      Panie Engel więcej odwagi oceniając Lewandowskiego, on grał piach, chodził po boisku jak panienka nad brzegiem jeziora. Osłabił kadrę , Polacy musieli grac w 10.
                      • Kłodert Lewatywa Zgłoś komentarz
                        Nie wyszliśmy z grupy tylko mieliśmy farta. A tak poza tym Engel dobrze prawi.
                        • Elay4422 Zgłoś komentarz
                          Klika z PZPN trzyma się mocno.
                          • Tomasz Sobczak Zgłoś komentarz
                            Nie będzie piłki w Polsce tak długo jak Fachowcy pokroju pana Engela i jego piłkarze będą wszędobylskimi ekspertami. Engel byl dobrym selekcjonerem ale kiedy- wraz z drużyną- wszedł
                            Czytaj całość
                            do mundialu 2002 wszystko roztrwonił a drużyna zawiodła na całej lini. Interesowała ich tylko kasa za reklamy a drużyną rządziła grupka piłkarzy , gra była czyms marginalnym . Kazda kadra z byłymi polskimi selekcjonerami tylko kombinowała a nie interesowała ich gra. CO WIĘC CI WSZYSCY LUDZIE MOGĄ ZASZCZEPIĆ W MŁODZIEZY? PRZECIEŻ MAJĄ MENTALNOŚĆ KUPCZYKÓW I KOMBINATORÓW...
                            Zobacz więcej komentarzy (8)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×