Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Skoki

Nie podoba mu się jedna rzecz. "Znów robimy ten sam błąd"

- Fernando Santos to fachowiec z najwyższej półki i jestem przekonany, że odmieni grę naszej drużyny. Moje wątpliwości dotyczą jednak czegoś innego - mówi były zawodnik i trener Henryk Kasperczak. Jest jeszcze czas, by zastosować się do jego pomysłu.

Mateusz Puka
Mateusz Puka
reprezentacja Polski WP SportoweFakty / Mateusz Czarnecki / Na zdjęciu: reprezentacja Polski
- Choć trenera najlepiej oceniać dopiero po wykonanej pracy, to już teraz śmiało można powiedzieć, że prezes Cezary Kulesza wybrał dla reprezentacji Polski najlepszego szkoleniowca spośród tych, którzy byli dostępni na rynku. Fernando Santos ma wspaniałe CV, a lista sukcesów i autorytet robią wrażenie. Szkoda tylko, że nikt w PZPN znów nie pomyślał o tym, by już teraz zapewnić ciągłość pracy po tym selekcjonerze - dodaje były reprezentant Polski i selekcjoner wielu afrykańskich reprezentacji, Henryk Kasperczak.

Doświadczony trener zwraca uwagę na to, że zgodnie z doniesieniami prasowymi, asystentami Santosa mają być Łukasz Piszczek i Tomasz Kaczmarek. Pierwszy z nich nie tak dawno skończył grę w reprezentacji i nie ma żadnego doświadczenia z pracy szkoleniowej, a drugi ma co prawda zadatki na dobrego trenera, ale nie miał okazji sprawdzić się w tej roli w poważnym klubie.

- Moim zdaniem asystentem Santosa powinien być polski trener z doświadczeniem, który w każdej chwili byłby gotowy do przejęcia kadry. Dzięki temu mielibyśmy kontynuację pracy, a z błędów poprzednika zostałyby wyciągnięte odpowiednie wnioski. My z kolei wolimy zwalniać i za każdym razem budować od początku. Proszę zwrócić uwagę, że w najlepszych reprezentacjach to się już zmieniło i przecież wiele federacji na asystentów wybiera trenerów, którzy za kilka lat są planowani do tej roli. Najlepszy przykład to choćby Lionel Scaloni, ale przecież podobnych sytuacji w ostatnich latach było więcej. Nie mam nic do Piszczka i Kaczmarka, ale byłoby lepiej, gdyby do kadry został dobrany jeszcze jeden bardziej doświadczony polski trener - dodaje Kasperczak.

Trener zwraca uwagę, że podobnie zrobiono w reprezentacji Polski w czasie pracy Leo Beenhakkera, którego asystentem został Adam Nawałka. Były piłkarz był już wtedy na innym etapie kariery trenerskiej, a w swoim CV miał prowadzenie kilku klubów Ekstraklasy. Po kilku latach przejął reprezentację i osiągnął z nią ćwierćfinał mistrzostw Europy.

Tym razem doświadczenie wyniesione z pracy u boku Santosa może być nie do zastąpienia, bo Portugalczyka czeka trudne zadanie. Wszyscy są bowiem przekonani, że trener zdecyduje się przeprowadzić w reprezentacji Polski zmianę pokoleniową.

- Wiadomo, że ktoś w końcu będzie musiał podziękować za grę w kadrze Grzegorzowi Krychowiakowi czy Kamilowi Glikowi, a Santos nie będzie się bał tych zmian. Myślę, że on zdaje sobie sprawę, że musi przeprowadzić zmianę pokoleniową w naszej drużynie i zupełnie przebudować jej styl gry. Nie spodziewam się jednak radykalnych zmian, bo nie mamy tak wielu zawodników, jak reprezentacja Portugalii. Te zmiany będą następować spokojnie w ciągu dwóch najbliższych lat. Nowemu selekcjonerowi pracy na pewno nie ułatwi tendencja młodych zawodników do jak najszybszego uciekania z Ekstraklasy. Gdyby nasi piłkarze zostawali w polskiej lidze o kilka lat dłużej, to komfort pracy selekcjonera i poziom naszej drużyny narodowej byłby znacznie wyższy - mówi na zakończenie Kasperczak.

Doświadczonego trenera nie szokuje specjalnie gaża Portugalczyka, który w Polsce ma zarabiać prawie milion złotych miesięcznie. Liczy jednak, że za te pieniądze zobaczymy jakościowy skok naszej drużyny.

Mateusz Puka, dziennikarz WP Sportowefakty

Czytaj więcej:
Koźmiński o Santosie: Coś się wydarzy
Santos to prezent dla "Lewego"

ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: taka lewa noga to skarb. Pięknie to podkręcił!
Czy uważasz, że wybór Łukasza Piszczka i Tomasza Kaczmarka na asystentów Fernando Santosa to dobra decyzja?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Komentarze (14)
  • Momo Momo Zgłoś komentarz
    Myślę że Paulo Bento byłby lepszym nabytkiem !!!
    • JAnekSerce Zgłoś komentarz
      pozatym ten Pan jest juz na emeryturze, uda sie czy nie nikogo to nie ebdzie interesowalo bo on juz skonczyl trenerska kariere :) a kasa leci
      • JAnekSerce Zgłoś komentarz
        czyli jeszczce dwa lata Krychowiaka w kadrze? no bez jaj
        • Nie wspieram Ukrainy Zgłoś komentarz
          Największym problemem, jest to że ten trener będzie miał zaraz 70 lat. Ile lat mają wasi dziadkowie i co robią?
          • Były 56 Zgłoś komentarz
            PZPN ma za dużo kasy, dla kadry byłby dobry selekcjoner powołany np, z A klasy. Gra zespołu niczym by się nie różniła od tej, jaki obecnie prezentuje. Po Euro ten powołany, też będzie
            Czytaj całość
            do wymiany, jak wielu innych przed nim. 100% że tak będzie.
            • MarioStefan Zgłoś komentarz
              Uważam że Łukasz Piszczek, jest bardzo Inteligentnym Człowiekiem ... i Jego kandydatura jest TRAFNA !!!!
              • tomas68 Zgłoś komentarz
                W końcu ktoś konkretnie nakreśla problem nie w trenerze a w jemu narzuconym forum asystentów.
                • Centuś Lewatywa Zgłoś komentarz
                  Zapomnieliście nadmienić w tej euforii radości że Santos miał grajków o lata świetlne lepszych technicznie niż nasi w Portugalii.
                  • tejot_tejot Zgłoś komentarz
                    Panie Kasperczak, z całym szacunkiem, ale przy poziomie "polskiej myśli trenerskiej" i (delikatnie powiedziawszy) archaicznym systemie szkolenia, to jednak lepiej żeby utalentowani
                    Czytaj całość
                    zawodnicy jak najszybciej wyjeżdżali za granicę i jak najszybciej uczyli się nowoczesnej piłki. Im dłużej pozostają w Polsce, tym bardziej prawdopodobnym staje się casus Kapustki.
                    • camelot88 Zgłoś komentarz
                      68 letni trener piłki nożnej! Szok! Dziadek będzie trenował naszą reprezentację! A gdy skończy swoją karierę w Polsce to za 4 lata będzie miał 72 lata. Czy w PZPN są myślący
                      Czytaj całość
                      ludzie?
                      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                      ×
                      Sport na ×