Polska szybko sforsowała defensywę Łotwy. Wahadłowi w akcji [WIDEO]

Od początku meczu towarzyskiego z Łotwą podopieczni Michała Probierza przeszli do konkretów. Drogę do siatki znalazł Przemysław Frankowski.

Rafał Szymański
Rafał Szymański
gol Frankowskiego Twitter / TVP Sport / Na zdjęciu: gol Frankowskiego
Po paśmie niepowodzeń w eliminacjach Euro 2024 reprezentacja Polski straciła jakiekolwiek szanse na bezpośredni awans. Podopieczni Michała Probierza przynajmniej w pewnym stopniu chcieli zrehabilitować się we wtorkowy wieczór.

Selekcjoner nie miał zamiaru lekceważyć łotewskiej kadry. Probierz na mecz towarzyski wystawił prawie najsilniejszą "jedenastkę", a jego zawodnicy ruszyli do ofensywy tuż po pierwszym gwizdku arbitra.

Na pierwsze trafienie kibice obecni na trybunach PGE Narodowego musieli czekać do siódmej minuty rywalizacji. Kluczową rolę w sytuacji bramkowej odegrał Nicola Zalewski, który wrócił do łask po krótkiej przerwie.

Zalewski ograł przeciwników na lewej flance, po czym zdecydował się na dośrodkowanie. Piłka przeleciała nad głową Adama Buksy i ostatecznie dotarła do Przemysława Frankowskiego. Prawy wahadłowy z łatwością sfinalizował całą akcję.

ZOBACZ WIDEO: Polacy ostro po blamażu kadry z Czechami. "Lewandowski? Tragedia. Trzeba szukać następcy"

Dopiero po raz drugi Frankowski wpisał się na listę strzelców w Biało-Czerwonych barwach. 28-latek zanotował 37. występ w reprezentacji Polski.

Czytaj więcej:
Probierz stanowczo zareagował na pytanie o rywala w barażach
Tak nie był już dawno. Smutny widok na meczu kadry

OGLĄDAJ MECZE REPREZENTACJI W PILOCIE WP (link sponsorowany)

Czy Frankowski powinien być pierwszym wyborem Probierza na prawym wahadle?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×