Bezpośredni awans Polski do MŚ 2026? Tak unikniemy barażu

PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Polska rozegra w poniedziałek ostatni mecz w eliminacjach
PAP / Piotr Nowak / Na zdjęciu: Polska rozegra w poniedziałek ostatni mecz w eliminacjach

Jest to wariant wręcz nieprawdopodobny, ale przypominamy, że Polska wciąż ma szansę na zajęcie pierwsze miejsca w grupie i uzyskać bezpośredni awans do MŚ 2026. Co musi się wydarzyć?

Kilka słów na poniedziałek, które można użyć w przypadku reprezentacji Polski i bezpośredniego awansu na przyszłoroczne mistrzostwa świata: matematycznie, teoretycznie, nadzieja umiera ostatnia, dopóki piłka w grze.

Do rozegrania została ostatnia kolejka w fazie grupowej. Malta zagra z Polską, a Holandia z Litwą. Sytuacja w tabeli wydaje się prosta. Holandia ma trzy punkty przewagi nad Polską i tylko jakiś niewyobrażalny kataklizm może sprawić, że nie zajmie pierwszego miejsca w grupie.

Polska musiałaby bardzo wysoko wygrać na Malcie, a przy okazji liczyć na sensację w Amsterdamie i pierwsze zwycięstwo Litwy w tych eliminacjach. Holandia ma +19 w bramkach, Polska zaledwie +6, co jasno pokazuje, że zadanie jest prawie niewykonalne.

Dla zobrazowania: by prześcignąć Holandię w bilansie bramek Polska musiałaby wygrać np. 10:0, a Holandia przegrać 0:4 (bilans 14 goli na plusie dla naszych).

Przypomnijmy, że o kolejności w tabeli decydują (kolejno): punkty, różnica bramek, zdobyte bramki, wynik bezpośrednich spotkań, klasyfikacja fair play, losowanie.

ZOBACZ WIDEO: Specjalny trening Górnika Zabrze. W wyjątkowym miejscu

Bezpośredni awans wywalczy zwycięzca każdej z dwunastu grup, natomiast wiceliderzy oraz cztery najlepsze ekipy z Ligi Narodów, które nie zajmą pierwszej lub drugiej lokaty w eliminacjach, przejdą do baraży. Więcej o tej ścieżce awansu TUTAJ.

Rozkład jazdy na poniedziałek:

Malta - Polska / godz. 20.45

Holandia - Litwa / godz. 20.45

Tabela:

BilansBramkiPunkty
1. Holandia 5-2-0 23-4 17
2. Polska 4-2-1 11-5 14
3. Finlandia 3-1-4 8-14 10
4. Malta 1-2-4 2-16 5
5. Litwa 0-3-4 6-11 3
Komentarze (47)
avatar
cm200
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Po co pisać takie kretyńskie artykuły. Zwolnijcie tego AI 
avatar
Michal G
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
1
0
Odpowiedz
Macaronni tez wczoraj liczyli na cud ;) 
avatar
zdzian
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
0
0
Odpowiedz
Panie Galiński, nawet skrajny optymizm ma swoje granice!!! 
avatar
Rzeczycak
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
2
0
Odpowiedz
Po co to nakręcanie, trza wygrać z Maltą nawet 1 bramką, a to nie będzie łatwe, gramy w barażach to jest cel. 
avatar
Beautyfullbool
17.11.2025
Zgłoś do moderacji
7
1
Odpowiedz
Byłoby z pierwszego miejsca, gdyby kulesz słuchał kibiców i wcześniaej wy Pierre Dolił swego kumpla od podziału kasy probierza. Wtedy z Finlandią byśmy wygrali na wyjeździe. Ale pisiory wolały Czytaj całość
Zgłoś nielegalne treści