Relacje na żywo
  • wszystkie
  • MŚ 2022
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Podział punktów jest sprawiedliwy - komentarze zawodników po meczu KSZO Ostrowiec - Bogdanka Łęczna

Zawodnicy KSZO Ostrowiec Św. w spotkaniu 23. Kolejki zmagań o mistrzostwo I ligi bezbramkowo zremisowali z Bogdanką Łęczna, mimo, że dwukrotnie trafili do siatki rywala. W perspektywie utrzymania się na zapleczu Ekstraklasy taka zdobycz punktowa niewiele im daje.

Anna Soboń
Anna Soboń

Mariusz Zasada (pomocnik Bogdanki Łęczna): Wiedzieliśmy, że zespół KSZO się nie położy i będą twardo grali. Wydaje mi się, że ten remis jest sprawiedliwym wynikiem zwłaszcza, że boisko było ciężkie do gry, wiał też silny wiatr i trudno było o jakieś piękne, finezyjne akcje.

Tomasz Nowak (pomocnik Bogdanki Łęczna): Gdybyśmy wykorzystali tę sytuację, kiedy dwa razy uderzałem z piątego metra, a piłka nie wpadła do bramki to jestem pewien, że wygralibyśmy z KSZO. Dziś nie stworzyliśmy sobie tylu sytuacji co w poprzednich meczach ale mogliśmy się tu pokusić o gola.

Paweł Magdoń (obrońca Bogdanki Łęczna): Na pewno był to mecz walki, bo zarówno drużyna KSZO jak i my graliśmy o trzy punkty. Pierwsza połowa należała do nas. Utrzymywaliśmy się przy piłce, staraliśmy się grać. Zresztą podobnie było i w drugiej połowie. Myślę, że z perspektywy całego spotkania, proporcje posiadania piłki oscylowały w granicach 80-20, 70-30 ze wskazaniem na nasz zespół. Stworzyliśmy sobie jedną dobrą sytuację w pierwszej połowie i gdybyśmy ją wykorzystali, to myślę, że inaczej by to wyglądało. KSZO kontrował i miał swoje dwie groźne sytuacje. Nie udało się, jest 0:0 i to wszystko przez nas.

Jakub Cieciura (obrońca KSZO): W starciu z Nildo uderzyłem w jego stopę i brzuch zaczął mi już bardzo dokuczać, dlatego nie byłem w stanie wyjść na drugą połowę. Nie było sensu grać dalej, bo bym coś mógł "zawalić" - nie zdążył bym wrócić i stratę poniósłby cały zespół. Dlatego właśnie poprosiłem o zmianę. Obawiam się, że na najbliższy mecz z Podbeskidziem nie dam rady się wyleczyć, ale będę się starał wrócić na boisko jak najszybciej.

Michał Trzeciakiewicz (obrońca KSZO): Mecz był wyrównany i wydaje mi się, że podział punktów jest sprawiedliwy, jednak chyba powinny były paść jakieś gole. Jeśli chodzi o moją pozycje w meczu z Bogdanką, to mogę powiedzieć tylko tyle, że cieszę się, że jestem tak uniwersalny (śmiech). Gram tam, gdzie wystawi mnie trener i w zasadzie tyle w tym temacie. Jeśli chodzi o te dwa spalone, to chciałbym jeszcze raz zobaczyć te bramki, które nie zostały przez sędziego uznane.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×