KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Artiom Rudnev: Nie było żadnego tematu mojego transferu

[tag=21131]Artiom Rudnev[/tag] w rozmowie z Przeglądem Sportowym poinformował, że w ogóle nie myślał o odejściu z Poznania zimą. Łotysz chce powalczyć z Kolejorzem o mistrzostwo i Puchar Polski, a dopiero w czerwcu zastanowi się co dalej.

Rafał Malinowski
Rafał Malinowski

Czy informacje o odejściu Rudneva już zimą nie dekoncentrowały najlepszego strzelca T-Mobile Ekstraklasy? - Nie, bo te wszystkie informacje w prasie były nieprawdziwe. Od początku nie było żadnego tematu mojego transferu w tym oknie transferowym. Menedżerowie najpierw opowiadali dziennikarzom o różnych propozycjach, pojawiały się artykuły, a dopiero potem wszyscy zwracali się do mnie - powiedział łotewski snajper w rozmowie z Przeglądem Sportowym.

Do transferu Artioma Rudneva dojdzie prawdopodobnie po zakończeniu sezonu. Napastnika najbardziej interesują kierunki - niemiecki lub angielski.

Źródło: Przegląd Sportowy.

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
Przegląd Sportowy
Komentarze (11)
  • KontoBezNicku Zgłoś komentarz
    Lewandowski lepszy bo swój. Rudnev jest dobry ale nie porównujmy na jakim poziomie jest on i Lewandowski. Rudnev gra w Polsce, a Lewandowski w Niemczech to dwa różne światy.
    • Sawczenkos Zgłoś komentarz
      Jeden dobry napastnik Lechowi pomoże, ale nie do końca. Odpukać, ale jak on złapie kontuzję to cały potencjał ofensywy Lecha zniknie natychmiast. Bez Rudnieva Lech z przodu nie istnieje,
      Czytaj całość
      tym bardziej przy tym, co Bakero wyprawia ze składem. Jak Już latem Rudniev odejdzie to Lech w ogóle się skończy chyba że jakaś inną perełkę wytrzasną, w co wątpię. Zamiast oddawać Rudnieva to się powinni przede wszystkim Bakera pozbyć. I może tak się stanie po najbliższych kolejkach.
      • Specjal Zgłoś komentarz
        W mediach pewnie to co mówi to jedno, a co na boku kręci to nie wiemy. Według mnie na pewno jakieś rozmowy prowadził, nawet niekoniecznie z zamiarem odchodzenia. Rudnev jest niezłym
        Czytaj całość
        napastnikiem i na pewno dobrze zastąpuje Lewego. Cieszy mnie to, że zostaje, bo Kolejorz to jeden z nielicznych zespołów w Polsce, które naprawdę wiedzą o co chodzi w futbolu :)
        • Szymon Zgłoś komentarz
          Roberta już Borussia wykreowała na gwiazdę światowego formatu. Moim zdaniem Lewandowski to już napastnik kompletny. Ma 24 lata, w Borussi jeszcze pogra, ale pewnie za sezon, dwa odejdzie do
          Czytaj całość
          Ligi Angielskiej, nie oszukujmy się - najlepszej Ligi Świata. I tam nadal będzie zdobywał te 20 bramek na sezon, nieważne czy w Arsenalu, Evertonie, Tottenhamie, Chelsea czy ManU/C. Prawda jest taka. Roberta będzie znał cały świat i cieszmy się, że to Polak, bo ostatnim takim znanym był... Boniek? 30 lat temu.
          • syriusz Zgłoś komentarz
            Większość bramek zdobytych przez Rudnieva to po prostu wykorzystanie doskonałego podania, lub po prostu dobicie piłki z łatwej sytuacji. Nie umniejszam tego, podobnie jak hat-tricków
            Czytaj całość
            wbitych podłamanym i zdominowanym drużynom, właśnie poprzez wykorzystanie dyspozycji pomocników. Kiedy druga linia nie gra to nie ma Rudnieva. Nie chodzi mi o uznanie go słabym zawodnikiem, bo jak na polską ligę jest bardzo dobry, nie zgadzam się jednak z twierdzeniem o tym, że jest lepszym napastnikiem niż Lewandowski. Ciekawym aspektem w tej dyskusji jest również kwestia wieku. Łotysz urodził się w styczniu 1988, Robert natomiast w sierpniu tego samego roku. Gdzie jest teraz Lewandowski, a gdzie Rudniev? Robert to czołowy zawodnik Bundesligi, grający w drużynie Mistrza Niemiec z szansami na obronę tytułu, a także na koronę króla strzelców. Łotysz najprawdopodobniej w tym sezonie wywalczy to trofeum, ale nie zapominajmy, że Robert już go zdobył dwa lata temu. Można by tak długo dywagować, szukać argumentów, co nie zmienia faktu, że bardziej cenionym w Europie zawodnikiem jest nasz rodak.
            • syriusz Zgłoś komentarz
              Nie róbmy z niego mistycznego zbawcy. Owszem kilka bramek strzelił ale większość po hat-trickach wbijanych zmiażdżonym rywalom, kiedy Lech prezentował fajne granie. Słabo u niego z
              Czytaj całość
              regularnością, strzela tylko jeśli konsekwentnie się na niego gra i jeśli partnerzy są w formie. Mało kreatywny, mało uniwersalny i w porównaniu z Lewandowskim wypada blado.
              Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
              ×
              Sport na ×