KokpitKibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Wtorek w La Liga: Strzelecki kryzys Realu? Messi wciąż za 250 mln euro

Aktualni mistrzowie Hiszpanii nie mają już w zwyczaju wysoko ogrywać swoich rywali, tak jak miało to miejsce w zeszłym sezonie.
Igor Kubiak
Igor Kubiak

Strzelecki kryzys Realu Madryt?

Podopieczni Jose Mourinho powinni sobie lepiej nastawić celowniki. W zeszłym sezonie po 16. kolejkach Primera Division, fazie grupowej Ligi Mistrzów i trzech meczach Pucharu Króla mieli na koncie aż 84 bramki (średnia 3,1 na mecz). Obecnie ich dorobek to 66 trafień (2,4 na mecz).

Należy zwrócić uwagę, że wcale nie zmalała liczba sytuacji, a jedynie ich wykańczanie. Co ciekawe, liczba strzałów w światło bramki jest taka sama jak w zeszłym roku i wynosi 310 uderzeń. Dodatkowo obecnie piłkarze Realu oddają znacznie więcej strzałów ogółem (506 do 438).

Jedynym, którego nie dosięgnął strzelecki kryzys jest Cristiano Ronaldo, który trafia praktycznie z taką samą częstotliwością. Jego obecny dorobek wynosi 23 gole i jest o jedną bramkę niższy w porównaniu z zeszłym rokiem.

Klauzule Messiego, Xaviego i Puyola na tym samym poziomie

W ciągu jednego dnia nowe kontrakty z FC Barceloną podpisali Lionel Messi, Xavi oraz Carles Puyol. Obie strony liczyły na dalszą współpracę, dlatego przy rozmowach nie było praktycznie żadnych problemów.

- Porozumienie jest wynikiem zaakceptowania stanowiska dwóch stron, było to łatwe do osiągnięcia, ponieważ piłkarze są po naszej stronie. Oni są częścią tej instytucji, więc wszystko poszło zgodnie z planem - zaznaczył rzecznik prasowy klubu, Toni Freixa.

Wraz z prolongatą kontraktów klub nie zdecydował się na powiększenie klauzul wykupu, które pozostały na tym samym poziomie. Za Messiego wciąż trzeba zapłacić 250 mln euro, za Xaviego 80 mln, a za Puyola 10 mln.

Betis Sewilla wciąż walczy o Ligę Mistrzów

Rewelacją tego sezonu pozostaje Betis Sewilla. Los Verdiblancos w ostatnim spotkaniu 16. kolejki Primera Division pokonali na wyjeździe Celtę Vigo i mają tyle samo oczek co czwarta Malaga. Co ciekawe, oba zespoły do Realu Madryt tracą już tylko pięć punktów. W poniedziałkowym meczu zabrakło Damiena Perquisa, który po kontuzji dopiero niedawno powrócił do treningów.

Poniedziałkowe mecze 16. kolejki Primera Division:

Deportivo La Coruna - Real Valladolid 0:0

Celta Vigo - Betis Sewilla 0:1 (0:0)
0:1 - Jorge Molina 81'

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
hiszpańskie media
Komentarze (0)
    Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
    ×
    Sport na ×