WP SportoweFakty.wp.pl – wiadomości sportowe, relacje live, wyniki meczów

Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Bundesliga: Borussia pewnie wygrała, strzelali tylko Polacy!

Bramki Jakuba Błaszczykowskiego i Roberta Lewandowskiego zapewniły Borussii 10. wygraną w sezonie. Mistrzowie Niemiec w 19. kolejce Bundesligi nie dali szans FC Nuernberg.
Konrad Kostorz
Konrad Kostorz

Juergen Klopp w porównaniu do meczu z Werderem Brema dokonał tylko jednej roszady w składzie - Jakub Błaszczykowski zastąpił Kevina Grosskreutza - i okazało się to strzałem w "10". Kapitan reprezentacji Polski już w pierwszej części gry strzelił dwie bramki, najpierw wykorzystując jedenastkę po wątpliwym faulu Timo Gebharta na Łukaszu Piszczku, a następnie dopełniając formalności po precyzyjnym podaniu Mario Goetzego.

Przed zmianą stron swojego gola mógł zdobyć również Robert Lewandowski, jednak w piątkowy wieczór nie imponował skutecznością. Polski snajper w 5. minucie oddał minimalnie niecelny strzał, w 13. jego uderzenie obronił Raphael Schaefer, a w 41. "Lewy" wprawdzie posłał piłkę do siatki, jednak arbiter słusznie odgwizdał spalonego. Nieco wcześniej pojedynek sam na sam z urodzonym w Kędzierzynie-Koźlu bramkarzem przegrał Piszczek.

Przyjezdni byli tylko tłem dla dobrze dysponowanych dortmundczyków i tylko raz zmusili do dużego wysiłku Romana Weidenfellera - po kwadransie gry doświadczony golkiper musiał interweniować po strzałach Tomasa Pekharta oraz Markusa Feulnera.

W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie - wciąż dominowała Borussia, a o krok od wpisania się na listę strzelców był Marco Reus i Lewandowski. 24-latek często dochodził do sytuacji bramkowych, ale jego próby nie były celne aż do 88. minuty, kiedy to mocnym strzałem z 15 metrów zamienił na gola dogranie Reusa.

Borussia co najmniej na 20 godzin awansowała na pozycję wicelidera Bundesligi. Obrońcy tytułu wrócą na 3. miejsce, jeśli Bayer Leverkusen przynajmniej zremisuje z SC Freiburg. Lider rozgrywek - Bayern Monachium - swoje spotkanie w 19. kolejce rozegra w niedzielę przeciwko VfB Stuttgart.

Borussia Dortmund - FC Nuernberg 3:0 (2:0)
1:0 - Błaszczykowski 18' (k.)
2:0 - Błaszczykowski 21'
3:0 - Lewandowski 88'

Składy:

Borussia: Weidenfeller - Piszczek, Santana, Hummels, Schmelzer - Gundogan (89' Leitner), Kehl (76' Bender) - Błaszczykowski (76' Sahin), Goetze, Reus - Lewandowski.

Nuernberg: Schaefer - Chandler, Nilsson, Klose, Pinola - Balitsch, Simons - Feulner (66' Mak), Kiyotake, Gebhart (78' Frantz) - Pekhart (78' Polter).

Tabela Bundesligi ->>>

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (10):

[ Anuluj ] Odpowiadasz na komentarz:

Dowiedz się jak umieszczać linki od tagów, pogrubiać tekst, itp.
  • Apator Fan 0
    Trochę?Nie dogadamy się widze,roznica miedzy nimi w tych aspektach jest ogromna.
    froostrat44 Bramka na 2:0 dla Niemiec z Holendrami. Takiego czegoś Lewy nigdy nie strzelił. Zresztą chodziło mi bardziej o wyczucie sytuacji. Gomez wcale nie stał w miejscu tylko tak pokazał się Schweinteigerowi, że ten mógł mu "idealnie podać". Z Herthą mimo, że bramkarz przysnął to i tak Gomez wykonał dużą pracę, bo najpierw zrobił sobie miejsce do oddania strzału w idealne miejsce. Poza tym wszystkie te bramki to żadne "pustaki". Żeby każdą z nich strzelić trzeba mieć to coś. Ktoś kto nie jest zaślepiony niechęcią do Gomeza/miłością do Lewego to zauważy. W każdym razie nie róbmy z Lewego jakiegoś wielkiego wirtuoza. Gomez nawet nie próbuje nikogo oszukiwać, że sam potrafi tworzyć sobie sytuację omijając 5 rywali i wszyscy są zadowoleni, a z Lewego się robi tutaj jakiegoś maestro do którego mu bardzo daleko. Znacznie bliżej mu właśnie do Mario, choć że jest trochę bardziej mobilny trzeba oddać.
    Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • froostrat44 0
    Bramka na 2:0 dla Niemiec z Holendrami. Takiego czegoś Lewy nigdy nie strzelił. Zresztą chodziło mi bardziej o wyczucie sytuacji. Gomez wcale nie stał w miejscu tylko tak pokazał się Schweinteigerowi, że ten mógł mu "idealnie podać". Z Herthą mimo, że bramkarz przysnął to i tak Gomez wykonał dużą pracę, bo najpierw zrobił sobie miejsce do oddania strzału w idealne miejsce. Poza tym wszystkie te bramki to żadne "pustaki". Żeby każdą z nich strzelić trzeba mieć to coś. Ktoś kto nie jest zaślepiony niechęcią do Gomeza/miłością do Lewego to zauważy.
    W każdym razie nie róbmy z Lewego jakiegoś wielkiego wirtuoza. Gomez nawet nie próbuje nikogo oszukiwać, że sam potrafi tworzyć sobie sytuację omijając 5 rywali i wszyscy są zadowoleni, a z Lewego się robi tutaj jakiegoś maestro do którego mu bardzo daleko. Znacznie bliżej mu właśnie do Mario, choć że jest trochę bardziej mobilny trzeba oddać.
    Apator Fan Toc pierwsza bramka to ja nie wiem co bramkarz robił spał chyba a 2 to przeciez dostał idealne podanie.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
  • Apator Fan 0
    Toc pierwsza bramka to ja nie wiem co bramkarz robił spał chyba a 2 to przeciez dostał idealne podanie.
    froostrat44 Naprawdę nie znasz Gomeza ;) 1) 2) O asystach nie ma co się rozwodzić, bo Lewy ma w Bundeslidze 4, a to niezbyt imponujący wynik po 19 kolejkach jak na tak "drużynowo" grającego zawodnika.
    [ pokaż odpowiedzi ] Odpowiedz Zgłoś Zablokuj
Pokaż więcej komentarzy (7)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Pokaż więcej komentarzy (10)
Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
×
Sport na ×