Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Primera Division: Katastrofalny występ Valencii przyniósł trzecią porażkę

Czarne chmury zbierają się nad trenerem Miroslavem Djukiciem. Valencia prezentuje się z bardzo złej strony i z taką grą na pewno nie powróci do pierwszej czwórki hiszpańskiej ligi.
Igor Kubiak
Igor Kubiak

W kadrze Betisu Sewilla ponownie zabrakło kontuzjowanego Damiena Perquisa, który w środku tygodnia rozpoczął już pierwsze treningi z piłką. Defensywa Los Verdiblancos jednak nie miała za wiele pracy w niedzielny wieczór, a wszytko przez fatalny występ Valencii.

Nietoperze już w pierwszej połowie po wielkich błędach defensywnych pomocników i obrońców stracili trzy bramki, co można uznać za najmniejszy wymiar kary. Dublet ustrzelił Salva Sevilla, który zagrał w pierwszym meczu tego sezonu. Co ciekawe, doświadczony pomocnik już wyrównał swoje bramkowe osiągnięcia z ostatnich dwóch sezonów.

Mimo fatalnej gry, trener Valencii Miroslav Djukić długo nie decydował się na zmiany. Ostatecznie Nietoperzy stać było tylko na honorowe trafienie Ricardo Costy. Tym samym reprezentanci Hiszpanii w Lidze Europejskiej przegrali trzeci mecz z rzędu (za każdym razem stracili po trzy bramki) i serbski szkoleniowiec może powoli drżeć o swoją posadę.

Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz nowy profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

Betis Sewilla - Valencia CF 3:1 (3:0)
1:0 - Jorge Molina 9'
2:0 - Salva Sevilla 22'
3:0 - Salva Sevilla 34'
3:1 - Ricardo Costa 67'

Fantastyczny gol Betisu na 2:0:

Primera Division: Niewiarygodna końcówka w Barcelonie! Messi znów zbawcą!

Rozgrywki La Ligi możesz oglądać w WP Pilot

Czy Valencia powinna zmienić trenera?

zagłosuj, jeśli chcesz zobaczyć wyniki

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • BksBartek Zgłoś komentarz
    4 mecze 3 porażki na Estadio Mestalla powinni poważnie zastanowić się nad zmianą trenera
    • LexoN Zgłoś komentarz
      Totalna katastrofa Valencii. Żenujący występ przez całe 90 minut, a obrona przeszła samą siebie. Tak żałosnych błędów nawet Pique nie robi. Z kolei Betis na drugim biegunie - występ
      Czytaj całość
      doskonały, brakowało jedynie skuteczności, bo ten mecz powinien się skończyć jeszcze wyższym zwycięstwem gospodarzy. Akcja na 2-0 palce lizać. Esencja futbolu, który kocham. Gdyby nie fakt, że Betis jest drużyną bardzo chimeryczną, to spokojnie walczyliby o miejsca w czołówce.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×