Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Tenis
  • Zimowe

Obrona na plus, atak wciąż bezbarwny - relacja z meczu Polska - Irlandia

Bezbramkowym remisem zakończył się drugi mecz kadry pod wodzą Adama Nawałki. Polacy poprawili wprawdzie grę w obronie, ale z przodu byli całkowicie bezradni.
Szymon Mierzyński
Szymon Mierzyński

Biało-czerwoni - tak jak w potyczce ze Słowacją - zaczęli z dużym animuszem, lecz nie przełożyło się to na klarowne sytuacje. Obserwowaliśmy sporo wrzutek ze skrzydeł, gdzie aktywni byli Jakub Błaszczykowski i Waldemar Sobota. Za każdym razem jednak brakowało wykończenia. Po pewnym czasie nasi reprezentanci zaczęli szukać strzałów z dystansu, lecz godna odnotowania była tylko jedna próba - z 25. minuty. Wówczas płasko uderzył "Kuba", tyle że siła nie była zbyt duża i David Forde interweniował z łatwością.  

Chwilę wcześniej rzadziej nacierający Irlandczycy mieli dużo lepszą okazję na objęcie prowadzenia. Przy rzucie rożnym polscy stoperzy całkowicie odpuścili krycie Stephena Kelly'ego, a ten powinien trafić do siatki głową. Popełnił jednak prosty błąd techniczny i po koźle piłka poleciała nad poprzeczką.

Do końca pierwszej części nie działo się już nic ciekawego, ale po przerwie widowisko było nieco bardziej dynamiczne. Podopieczni Adama Nawałki podkręcili tempo, przez co łatwiej przedostawali się pod pole karne przeciwnika. Sygnał do ataku dał Błaszczykowski, który w ładnym stylu minął kilku rywali, a zatrzymał się dopiero na ostatnim obrońcy. Ta akcja poderwała kibiców, którzy głośno reagowali na każdą ofensywną próbę biało-czerwonych.

Spotkanie mogło się podobać bardziej niż w pierwszej odsłonie, jednak wciąż brakowało w nim tego co najważniejsze, czyli strzałów. W tej kwestii ożywienie wniósł dopiero rezerwowy Tomasz Jodłowiec, który w 66. minucie soczyście huknął z dystansu i futbolówka poleciała tuż nad bramką.

Niestety był to tylko incydent, bo im bliżej końca, tym bardziej topornie wyglądały akcje biało-czerwonych. Irlandczycy łatwo blokowali uderzenia z nieprzygotowanych pozycji. Selekcjoner też zresztą nie wysyłał sygnałów do natarcia, bo dokonywał głównie defensywnych zmian.

Gole ostatecznie nie padły i kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim w Poznaniu byli świadkami remisu. Czy są powody do pochwał dla biało-czerwonych? Jedynie za grę obronną, która w stosunku do piątkowej potyczki ze Słowacją uległa diametralnej poprawie. Trzeba jednak zaznaczyć, że Irlandczycy nie kwapili się do ataku, główny nacisk kładąc na zabezpieczenie tyłów.

Dużym minusem w postawie Polaków jest natomiast niemoc z przodu. Ani Robert Lewandowski, ani pozostali napastnicy nie mieli klarownych okazji do zdobycia gola. Żadnej z naszych szans nie można określić mianem stuprocentowej. To dość wstydliwy obrazek, biorąc pod uwagę atut własnego boiska i nie najsilniejszego przecież przeciwnika.

Polska - Irlandia 0:0

Składy:

Polska: Wojciech Szczęsny - Piotr Celeban, Łukasz Szukała, Marcin Kowalczyk, Adam Marciniak, Michał Pazdan, Krzysztof Mączyński (59' Tomasz Jodłowiec), Waldemar Sobota (81' Tomasz Brzyski), Jakub Błaszczykowski (89' Marcin Robak), Piotr Ćwielong (81' Paweł Olkowski), Robert Lewandowski (59' Łukasz Teodorczyk).

Irlandia: David Forde - Stephen Kelly, Sean St Ledger (33' John O'Shea), Marc Wilson (76' Glenn Whelan), Stephen Ward, Jonathan Walters, James McCarthy (62' Alex Pearce), Paul Green, Aiden McGeady (62' James McClean), Anthony Stokes (68' Kevin Doyle), Shane Long (73' Wes Hoolahan).

Żółte kartki: Michał Pazdan (Polska) oraz John O'Shea (Irlandia).

Sędzia: Richard Trutz (Słowacja).

Widzów: 31 094.

Piłka nożna na SportoweFakty.pl - nasz profil na Facebooku! Tylko dla fanów futbolu! Kliknij i polub nas.

Kuriozum w Poznaniu! Kibice z biletami na miejsca w loży prasowej

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna
Komentarze (86)
  • TOM BKS BKS BKS Zgłoś komentarz
    panie Nawałka jakie światełko w tunelu??? Przecież nasza kadra to wciąż jedna wielka mizeria jest!!! Podaj się pan do dymisji, bo jest gorzej jak za Fornalika!!!
    • neon Zgłoś komentarz
      ponowny , niezmiernie marny występ naszych "gwaizdeczek". Ani jednej stworzonej sytuacji bramkowej . Brak pomyślunku . rządził grą przypadek . Również przypadkiem nie straciliśmy bramki
      Czytaj całość
      , a juą nasi kopacze minimaliści mówią o postępie . Masakra.
      • Jak Feniks z popiołu Zgłoś komentarz
        WOW - kopacze nie przegrali.
        • Juhas Zgłoś komentarz
          No błagam, jak można pisać, że obrona na plus! Cały zespół grał tak, jakby nie zjedli śniadania. Dobrze, że odpuściłem ten mecz w Totolotku i skupiłem się na obstawianiu innych
          Czytaj całość
          spotkań. Oba składy nie dały z siebie nic. Może tylko gra Jodłowca na plus.
          • Podgórzanka Zgłoś komentarz
            Za co te plusy ? Może tak przywołam pewne określenie tych połączonych ze sobą zdarzeń,łącznie z Gibraltarem. Wiocha pokonała bidę,bida pokonała nędzę.
            • Elendir Zgłoś komentarz
              Ale wy piszecie pierdy , najlepszy klub w Polsce zajmuje 170 jakieś tam miejsce w Europie , a kadre nie wiadomo jaką chce mieć
              • sebam Zgłoś komentarz
                co tu duzo pisać. Lewy każdą pilke jaka dostal albo gubił albo źle dogrywal. a zreszta dno dna i 2 metry mułu ta nasza Reprezentacja.
                • kreve Zgłoś komentarz
                  Wiem że młodzieżowa piłka to jednak nie to samo ale czasem odnoszę wrażenie że bardziej skorzystalibyśmy gdyby po prostu młodzieżówka występowała jako dorosła reprezentacja. Są
                  Czytaj całość
                  zgrani, mają ten mityczny "team spirit" i pomysł na grę. Przenieść żywcem cały skład wraz z trenerem i jego taktyką, do składu dowoływać Boruca i Szczęsnego i ze 2-3 doświadczonych "dorosłych" z pola jak któryś błyśnie formą w klubie.
                  • KLM Zgłoś komentarz
                    Bądźmy obiektywni - Irlandczycy zagrali wczoraj przeciętnie, żeby nie powiedzieć słabo. Ale to ich problem. Nasz polega na tym, że nawet z takim przeciwnikiem nie potrafimy stworzyć
                    Czytaj całość
                    sobie choćby jednej czy dwóch dobrych okazji do strzelenia gola. Na tle Irlandii, nawet Błaszczykowski czy Lewandowski wypadli blado. Co powiedzieć o reszcie? In plus zagrali: Szukała i Celeban, choć trzeba uczciwie przyznać że ofensywa wyspiarzy była mizerna. Nieźle zaprezentował się w pomocy Jodłowiec. Bez formy nadal Sobota. Powołania dla P.Ćwielonga, Mączyńskiego czy Pazdana to kompletne nieporozumienie. Nie ten poziom.
                    • frog Zgłoś komentarz
                      Z meczu można wyciągać parę wniosków: 1. atak dwoma napastnikami jest bardziej efektywniejszy, bo z matematycznego i taktycznego punktu widzenia 2 atakujących wiąże 4 obrońców- to
                      Czytaj całość
                      było widać po zdjęciu Lewego. 2. stwarza to szanse dla pomocników i skrzydłowych 3. bez poprawy dokładności podań, cały wysiłek pójdzie na marne, 4.obrona jednak jest jeszcze dziurawa, bo tylko szczęśliwym trafem nie przegraliśmy 0:1- bo tyle było 100 % sytuacji. 5. braki w celności podań nadrabiano presją na przeciwniku, ale do tego trzeba mieć kondycję - czy my ją mamy ???
                      • Cezik4 Zgłoś komentarz
                        Wolski do kadry i z atakiem nie będzie problemów. Rafał zrobi miejsce dla Lewandowskiego ściągając na siebie obrońców. W chwili obecnej nie ma lepiej wyszkolonego technicznie polskiego
                        Czytaj całość
                        zawodnika.
                        • marcin1ja1 Zgłoś komentarz
                          Było lepiej ale na pewno nie ma się z czego cieszyć. To, że obrona "się spisała" to tylko i wyłącznie zasługa przeciwnika. Uważam, że Celeban i Kowalczyk powinni częściej gościć w
                          Czytaj całość
                          szeregach obrońców, ponieważ im za piłką chce się latać. Uważam, że Błaszczykowski na środku pomocy jako prowadzący grę sprawdził się i w tej chwili nie ma dużo lepszej perspektywy. W kadrze powinna być jedna podstawowa zasada - nie zapie****asz na boisku i nie wypluwasz płuc to nie grasz. Lansować to zawodnicy mogą się w swoich klubach.
                          • Roman Mędrek Zgłoś komentarz
                            Najlepiej to wykonujemy rzuty rożne - beznadziej zobaczcie jak Niemcy wykonywali cornery z Anglikami którzy ponoć są mistrzami w grze głową - po każdym mogła paść bramka dla Niemców ale to były zagrania no i zawodnicy w polu karnym wiedzieli jak się ruszyć do piłki
                            Zobacz więcej komentarzy (32)
                            Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
                            ×
                            Sport na ×