Kokpit Kibice
Relacje na żywo
  • wszystkie
  • Piłka Nożna
  • Siatkówka
  • Żużel
  • Koszykówka
  • Piłka ręczna
  • Skoki narciarskie
  • Tenis

Jakub Kosecki: Sędziego zostawmy w spokoju

- Zostawmy w końcu sędziów i skupmy się na sobie. Oni zostaną ocenieni przez odpowiednich ludzi - mówił po przegranym meczu o Superpuchar Polski Jakub Kosecki.
Bartosz Wiśniewski
Bartosz Wiśniewski

- Arbitrów zostawmy w spokoju. Sędziowie zostaną ocenieni przez odpowiednich ludzi, którzy wyciągną również odpowiednie konsekwencje w stosunku do nich. Skupmy się na naszej grze i na tym, aby drużyna prezentowała się lepiej. Wiadomo, że gdy przegrywa się pierwszy oficjalny mecz, to trudno mówić o dobrym początku - skomentował po przegranym meczu z Zawiszą Bydgoszcz Jakub Kosecki.


Dla Legii Warszawa mecz z drużyną z Bydgoszczy był ostatnim sprawdzianem przed pojedynkiem w eliminacjach do Ligi Mistrzów. - Cieszy na pewno to, że w takim składzie potrafiliśmy z Zawiszą walczyć, jak równy z równym. Awans do Ligi Mistrzów powinien nas wszystkich zadowolić i poprawić nam humory.

Jesteśmy na Facebooku. Dołącz do nas!

Jakub Kosecki po kontuzji do gry wraca już od długiego czasu. Sam zawodnik odczuwa jednak, że nie jest w optymalnej formie. - Dzisiejszy Jakub Kosecki to 50 proc. tego, co chcę prezentować w kolejnych tygodniach. Jestem po ciężkiej kontuzji i forma dopiero wraca. Jakbym był w odpowiedniej dyspozycji, to dzisiaj z pewnością strzeliłbym dwie bramki - komentował. 

W stołecznym klubie w środowym meczu o Superpuchar Polski wystąpiła bardzo wielu debiutantów i młodych zawodników. - Jestem przekonany, że gdybyśmy byli więcej ograni w takim składzie to odnieślibyśmy zwycięstwo. Młodzi koledzy zbierają doświadczenie, które później zaprocentuje - zakończył.

Ivica Vrdoljak: Każde trofeum jest dla nas ważne

Polub Piłkę Nożną na Facebooku
Zgłoś błąd
inf. własna

Komentarze (2):

  • Z1946B Zgłoś komentarz
    Tylko dwie bramki? Gdybyś był w 100% to by Berg cię nie wystawił! Brawo Zawisza:)
    • eXpErT Zgłoś komentarz
      Brawo Kuba! Sędzia był słaby, ale mylił się w 2 strony. Karnego na ręce Micaela nie mógł podyktować, bo nawet sami legioniści tego nie widzieli i nie protestowali. Zawisza wygrał
      Czytaj całość
      jednak zasłużenie, był zdecydowanie lepszym zespołem.
      Już uciekasz? Sprawdź jeszcze to:
      ×
      Sport na ×